Sprawą studni głębinowych zainteresowali się strzeleńscy radni. Radny Remigiusz Koprowski mówił o problemie suszy, z jakim borykają się rolnicy i sadownicy. Pytał również o projekty i dofinansowania na budowę małych studni, studni głębinowych, oczek wodnych i postawienia pomp wodnych.
Z kolei radny Piotr Dubicki wskazał na problem wylewania ogromnych ilości wody w samo południe, podczas największego słońca na uprawy takie jak zboża, ziemniaki i cebula. Przewodniczący rady uważa, że oszczędzanie wody przez zwykłych mieszkańców nie zapewni oczekiwanych rezultatów w momencie, gdy rolnicy leją wodę na potęgę. Próbował dowiedzieć się również czy osoby uprawiające pola mają jakieś limity w wykorzystywaniu wody.
– Na portalach społecznościowych można wiele zobaczyć opisów, fotografii właśnie jak ta woda jest wykorzystywana, że rolnicy w pełnym słońcu, w południe podlewają. Cebula rośnie już tak jak ryż – praktycznie stojąc w wodzie, tylko szczypior wystaje. Zboże jest już podlewane. Rozmawiałem kiedyś z jednym z radnych, sołtysów. Dowiedziałem się, że rolnicy, którzy mają te studnie głębinowe mają limity. Tylko, że te limity praktycznie wykorzystują w ciągu 2-3 dni. I teraz tak – jest kampania reklamowa dla nas, dla gospodarstw domowych: „Kupujcie zmywarki do naczyń, bo jest mniej wody”. Zęby jak myjemy to kran mamy zakręcać, zamiast wanny używać natrysków, pryszniców. Kampania reklamowa jest skierowana do gospodarstw domowych, jak ja bym chciał na przykład to wszystko robić, to ja przez rok zaoszczędzę tyle wody, co rolnik przez jedną dobę wyleje – mówił przewodniczący Piotr Dubicki.
Burmistrz Strzelna nie jest przychylny tej sprawie. Jednak jak sam twierdzi – takie działania rolników są zgodne z obowiązującymi przepisami prawa oraz wspierane przez Ministerstwo Rolnictwa i Rozwoju Wsi.
– Podejście do tego tematu mam jednoznacznie negatywne. Jest mi przykro, współczuję rolnikom i rozumiem, że kopią, bo im prawo na to pozwala i tu nie mamy żadnej dyskusji. Wydajemy na potęgę decyzje pozwalające wiercić te studnie (…) Boję się tego bardzo, że za chwilę nie będziemy mieli wody do picia. Bo jak ktoś poprzerywa te naturalne kanały, powierci mi na 100 metrów głęboko to jest nie do odtworzenia. Tam ta woda się nigdy nie zregeneruje (…) Wiercimy coraz głębiej, coraz głębiej, coraz głębiej aż za chwilę woda spod Strzelna zejdzie i nie będziemy mieli co pić. To jest dramat. Oczywiście rękę przykłada pewien minister (…) Teraz będziemy lali wodę na zboża i na ziemniaki, coś nieprawdopodobnego. Ale mówię, to jest poza dyskusją, bo jest zgodne z prawem i jeszcze wspomagane przez ministerstwo rolnictwa, więc tu nie mamy o czym dyskutować – mówił burmistrz Dariusz Chudziński. (AS)
















tylko rozprawiają bez sensu, lepiej by o tym rondzie podyskutowali
Jest zasada że podlewamy albo wcześnie rano albo wieczorem. A nie w pełnym słońcu. To nie służy roślinom. No ale jak woda jest za darmo to co tam. Obwinia się kopalnię węgla brunatnego o obniżanie poziomu wód w okolicznych jeziorach. Na pewno przyczyniają się do tego znacznie jednak myślę że rolnicy są tu nie mniej winni. Sucho czy nie leją, nawet jeśli w nocy padało to od rana leją darmową niczyją wodę.
Brać się za tych co hektolitry wylewają na bezużyteczną trawę na działkach i posesjach. To jest dopiero marnotrawstwo wody nic z trawy nie ma a susza to nie czasy na wylewanie wody.
Lanie wody w południe przy słonecznej pogodzie przy 30stobniach rzeczywiście jest nie efektywne, i podejrzewam, że zaraz będzie zakazane. Ja bym się bardziej przejmował poborem wody przez firmę CIECH .od momentu kiedy przejął to Kulczyk produkcja wyskoczyła w górę. Rolnicy zużywają mało w porównaniu do zakładów
Burmistrzu Chudziński….czysty populizm i podstawowy brak elementarnej wiedzy. Zawiodłam się!
a co radni mają do powiedzania w temacie faktur
Spółdzielni Socjalna ,,tu i teraz;, śmieciami wywindowanymi na 33zł , już zapomnieliście ? zajmijcie się ważnymi tematami .
Wody gruntowe , wody podziemne regenerują się powoli i zależą od opadów, większym zagrożeniem dla wód gruntowych jest zanieczyszczenie chemizacją rolnictwa niż ubytek wód które sie regenerują i wracają w podziemia, Jesli chodzi o egipt to mają najlepsze systemy nawadniające na świecie. Widać u Pani brak elementarnej wiedzy na ten temat. Widac to po samych wypowiedziach.Dobrze że rolnicy nawadniają pola dlatego mamy co jeść. Pozdrawiam
A MOŻE TAK RADNI ZAJMĄ SIĘ WAŻNIEJSZYMI SPRAWAMI NASZEJ GMINY.
Szanowni Państwo, zawsze istnieje alternatywa. Możecie Państwo kupować ziemniaki, cebulę, owoce i warzywa tudzież koper i pietruszkę tzw. zagraniczną. Możecie Państwo bojkotować i narzekać na rodzime, lokalne produkcje, ale „interenty” zapewne przypomną wam owe narzekania w chwili, kiedy ziemniaki będą sprzedawane na sztuki, cebula będzie po 20zł/kg a chleb jako towar luksusowy po 40zł/szt. ponieważ, zanim dotrą do sklepu przywiozą je z Niemiec, Ukrainy lub dalekiego Wschodu, a „biznesmeni” doliczą wam odpowiednią marżę. Z Ameryki chętniej dowozić będą kukurydzę i soję genetycznie modyfikowaną z której wyprodukują luksusowe tofu i mleczko sojowe. W takim razie, niech władza lokalna pomyśli może o budowie drugiego szpitala, bo za 15 lat problemy gastroenterologiczne dotkną co drugą osobę (z ukierunkowaniem na nowotwór). I w tym miejscu kieruję prośbę do Panów Rolników – zwijajcie te studnie, chlewnie, chów zagrodowy, pola pozostawiajcie ugorem, bo czy jest sens żywić socjalizm? Zawsze można z gipsu zrobić budyń a z polbruku karpatkę lub kotleta z szarańczy – bo przynajmniej nie śmierdzą. Co więcej? – wysokobiałkową galaretkę z karaluchów – ponieważ szybko się rozmnażają. Wybór należy do Państwa i „chleba naszego powszedniego daj nam dzisiaj” Zdzisław S.
Zasoby a opady to dwie różne sprawy. Jeśli brak wiedzy to proszę się nie wypowiadać. Woda to skarb i chronimy ją.
Jak woda to taki skarb to nakładź se do skarpety..
Na przyklad sprzątanie parków ze śmieci. A Koprowski to w ogóle fachura od wszystkiego. Zna sie na wszystkim tylko nie widać żadnych efektów
Na działkach podlewają trawę i nikt z tym nic nie robi
Za podlewanie woda trawników przy domach bądź na działkach w czasie suszy powinny być wysokie kary. Ma ładnie wyglądać tak to ta trawę zjedz jak marnuje się pełno wody .
A dlaczego nie mogę sobie trawnika podlać? Woda nie jest za darmo.. Więc g…to kogo powinno obchodzić. Płacę i podlewam.. Proste. Rolnik nie płaci..
Halo a tego co dzieje sie na polach bylego pgr Placzkowo nikt nie widzi leja 24h 300h. od takich tzeba zaczac oszczedzanie