Kosztami zużycia energii elektrycznej za oświetlenie uliczne i corocznymi iluminacjami świątecznymi zainteresowała się wiceprzewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie.
– Prosiłabym o informację na temat zużycia energii na oświetlenie uliczne w gminie Mogilno. Interesują mnie również koszty zużycia energii oświetlenia świątecznego, czyli tych iluminacji świetlnych wraz z kosztami wypożyczenia. Czy może planowane są jakieś inwestycje związane z tym oświetleniem na przykład, żeby zminimalizować koszty zużycia? – pytała radna Ewa Szarzyńska.
Z informacji przekazywanych przez skarbnik gminy Mogilno wynika, że sam wynajem, zakup nowych elementów oraz ich montaż i późniejszy demontaż pochłoną z budżetu gminy 110 120 zł. Wiadomo również, że dotychczasowy rachunek za oświetlenie uliczne i konserwację tegoż oświetlenia opiewał na kwotę 793 000 zł.
– Wydatki, jakie planuje się na iluminację świąteczną – wynajem iluminacji oświetlenia świątecznego: 41 899 zł, zakup nowych elementów oświetlenia świątecznego: 40 821 zł i na montaż i demontaż iluminacji oświetlenia świątecznego: 27 400 zł. Za oświetlenie uliczne do tej pory zapłaciliśmy 400 000 zł, a za konserwację oświetlenia ulicznego 393 000 zł, czyli prawie 800 000 zł – mówiła Emilia Gałęzewska, skarbnik gminy Mogilno.
Oprócz tego zdaniem wiceburmistrza gminy Mogilno wymiany punktów oświetleniowych na nowe, czy też modernizacje dotychczasowych sprzyjają oszczędnościom.
– Modernizowane są te, które mamy. Wtedy już są energooszczędne za każdym razem. Nowe oświetlenie, czy modernizowanie starego jest to konkretna oszczędność na zużyciu. Jeśli chodzi o wybór dostawcy energii, to też nie pozostajemy tutaj bierni. Jesteśmy w grupie gmin, które wspólnie przystępują do przetargu. Daje to efekt skali, a ta skala umożliwia nam tańszy zakup energii – tłumaczył wiceburmistrz Jarosław Ciesielski.
Wzorem lat ubiegłych mogileńskie ulice rozbłysną 6 grudnia. Pojawią się także nowe iluminacje w parku miejskim. Będzie to m.in. nowe świąteczne oświetlenie fontanny, a także Święty Mikołaj z reniferem i saniami. Radni sugerowali także, by blask kolorowych lampek co roku \”gościł\” w innych miejscowościach. (AS)
















W Strzelnie nie będzie takiego problemu:d
Kto bogatemu zabroni Stać nas nawet na remonty ponowne dróg już wykonanych.
Co to jest 110kk?Tyle w rok wyciagam a gdybym byl mniej leniwy i gonil jak psow swoich roboli suma by byla x10. Tym bardziej bogata gmina z falowanymi ulicami da rade!
Szkoda że Pani skarbnik nie podała informacji czy te 793 000zł były wydane przez 30 lat,czy przez 5 ostatnich lat,bo jeśli to drugie to jest to duża niegospodarność.A tak naprawde czy takie iluminacje za takie pieniądze są nam potrzebne,może wydać je na lepsze cele
Fajnie! dziękujemy Panie Burmistrzu i Państwo Radni, szczególnie z naszego zachodniego osiedla za to, że ….. i w tym roku zapomnieliście o naszej 3,5 tysięcznej dzielnicy zamieszkałej przez \”gorszy sort\” i że znowu ani jednej ozdoby świątecznej nie uświadczysz na naszym osiedlu, w miejscu publicznym!
Kochany mog! Ja inaczej zrozumiałem wypowiedź pani skarbnik (myślę, że inni też). Kwota ok. 800 000 zł to całkowita suma wydanych pieniędzy na oświetlenie miasta i gminy Mogilno w tym roku, w 2017, a nie przez jakieś tam lata. Mnie bardziej ciekawi, że na ulicy Hallera, po stronie północnej będą chyba montowane nowe słupy oświetlenia ulicznego. Tylko po co? Żeby było ładniej? Jaśniej?
… że spokojnie możnaby było nie ponosząc dodatkowych kosztów wymienic oświetlenie w całym mieście. Wystarczy spytać ENEA jak to zrobić, ewentualnie porozmawiać choćby po sąsiedzku z miastem Bydgoszcz.
Jeśli nie to, to jest jeszcze program SOWA. No ale to by trzeba było podnieść słuchawkę i choćby zadzwonić…
Na ulicach 900-lecia, Sądowej, Mickiewicza i Hallera jak na razie wszystkie ozdoby na jedno kopyto. Jakies gałązki. Kiedyś były różne wzory: dzwonki, choinki, bombki kolorowe a teraz z roku na rok coraz gorzej i na wszystkich ulicah to samo. 🙁
Po co to komu? Kolejne dziadostwo ściągnięte z zagranicy, a kto za to zapłaci? Oczywiście my obywatele, dlaczego nikt się nie pyta czy chcemy, burmistrz rządzi nie swoją kasa, ale co go to obchodzi czyjeś się fajnie wydaje
… Ludzi ą to ciężko dogodzić… Tak naprawdę chodzi o dzieci żeby poczuły święta… Swoją drogą po co to urzędasy wliczając, przecież w całej Polsce są lampki na ulicach… Jak chcecie mogę wam policzyć ile mnie kosztuje czasu i nie tylko koszenie trawnika który przylega do mojej działki.
Gdyby rodzice nie musieli tyle oddawać kasy w podatkach, zapewniliby swoim dzieciom wszystko, większość z nas wychowała się bez iluminacji i jakoś nie ma z tym jakiś problemów, a po drugie święta są dopiero za parę tygodni a to oświetlenie przedświąteczne zabija cały nastrój świąteczny
Dandys masz rację, bo za burmistrza Stanisława Łaganowskiego to chociaż choinka na placyku przy zjeździe z mostu na ul. Kilińskiego była udekorowana zwykłymi ale kolorowymi żarówkami.
Skoro burmistrz i trójka radnych z naszego osiedla zachodniego kolokwialnie mówiąc olewają swoich wyborców o czym pisze Dandys, to może Panowie Z ENEI w czynie społecznym założą chociażby jeden sznur kolorowych lampek na słynnej, jedynej choince u zbiegu ul. Kilińskiego ze zjazdem z wiaduktu. To prawda, że onegdaj za pana burmistrza Łaganowskiego takie lampki tam były. Ja nie chcę być gorszym sortem !
Wydaje się, że dobrym rozwiązaniem byłaby inicjatywa mogileńskiej ENEI i oświetlenie rzeczonej choinki – świerku srebrnego. Tym bardziej, że ENEA zrobiła w tych dniach prezent miastu na św. Mikołaja montując stylowe lampy wzdłuż ul. Gen. Hallera od Pl. Wolności do skrzyżowania z ul. Ogrodową. Brawa dla ENEI!