Radny Zbigniew Spólnik podczas poniedziałkowych komisji Rady Miejskiej w Mogilnie dopytywał, czy sołectwo Wszedzień mogłoby zostać gospodarzem tegorocznych gminnych dożynek. Przypomnijmy, że w 2018 roku z powodu pożaru niebezpiecznych odpadów we Wszedniu zrezygnowano z organizacji święta plonów w tej miejscowości.
Z informacji przekazywanych przez burmistrza Mogilna wynika, że dożynki we Wszedniu będą mogły odbyć się dopiero po całkowitym wywiezieniu zalegających tam odpadów.
– Dopiero jak będą wszystkie chemikalia usunięte wtedy możemy wrócić do koncepcji, by dożynki odbyły się we Wszedniu – mówił burmistrz Leszek Duszyński.
Jak się okazuje, w 2020 roku dożynki odbędą się w Dąbrówce. Z taką propozycją wyszło sołectwo Dąbrówka.
– W tym roku myślimy z panem Stanisławem Radtke, żeby były w Dąbrówce. Sami wyszli z taką propozycją. Jeżeli ktoś wychodzi oddolnie z propozycją, dlaczego by nie? – mówił burmistrz Mogilna. (AS)















Rolnictwo to szeroko rozumiana kultura.Kultura uprawy ziemi szacunek dla niej i do wszystkiego i wszystkich co nas otacza.Nie wydaje mi się żeby WIELCY to rozumieli.Chyba lepiej jak Pan Stanisław zajmie się bardziej przyziemnymi sprawami
Skoro te odpady stanowią tak wielkie zagrozenie, ze nie może tam odbyć się kilkugodzinne zgromadzenie publiczne to jak to możliwe ze 24 h/d mogą tam mieszkać i żyć ludzie??? A może zbudować nad tym sarkofag..jak w Czernobylu? Ci od przedszkola by to z pewnością ogarneli..choć koszty pewnie by wzrosły..: d
Mam jedno pytanie. Czy będą w tym roku jakieś plony, żeby organizować dożynki?
A halą sportowa. Parking za nią to poco to jest żeby się marnowało czy co. Za halą były tylko 1 dorzynki. To jest marnotractwo