Wśród mieszkańców czerpiących wodę z wodociągu opartego na ujęciu wody w Wylatowie, zaopatrującego takie miejscowości jak: Wylatowo, Żabienko, Żabno, Krzyżownica, Chabsko, Wyrobki, Gozdawa, Stawiska i Bielice pojawiły się obawy związane ze stanem jakości wody z uwagi na stwierdzenie warunkowej przydatności wody do spożycia przez Państwowy Powiatowy Inspektor Sanitarny w Mogilnie. Sanepid zalecił w tej sytuacji konieczność gotowania wody przed spożyciem. Wówczas okazało się, że woda ma pogorszoną jakość biologiczną.
Panujący chaos i przekazywane wieści o skażeniu wody z ujęcia w Wylatowie powielane były wśród mieszkańców. Osoby zamieszkujące tereny, które zaopatrywane są w wodę z ujęcia w Wylatowie zarzucają jednak brak informowania o sytuacji na temat jej pogorszenia, a z kolei nadgorliwe nagłośnienie dotyczące odwołanie alarmu za pośrednictwem samochodu jeżdżącego z megafonem. Jednak według obecnego stanowiska prezesa MPGK w Mogilnie, Artura Lorczaka – skażenie było jedynie plotką.
Temat powrócił podczas minionych komisji Rady Miejskiej w Mogilnie. Radna Katarzyna Barczak zajęła stanowisko w sprawie problemu z wodą w imieniu Zespołu Szkół w Bielicach.
– Uważamy za skandal to, że mając na terenie rzekomo skażonym szkołę z internatem, ja siedząc na dyżurze w pracy otrzymuję o godzinie 21:00 setki telefonów od rodziców, którzy na szczęście przeczytali na CMG, że jest coś nie tak z wodą. Rodzice są oburzeni, że nie mamy informacji. (…) Nic nie wie dyrekcja, organ prowadzący, nikt nie wie nic. To jest niedopuszczalne. Nie ważne, czy ta bakteria tam była, czy nie. Sanepid zakazał pić wodę. Mamy 150 dzieciaków i oni tę wodę spożywali, myli nią sobie owoce, myli się w niej. Proszę pana, jak ja mam wytłumaczyć rodzicom – że nie wiem o co chodzi? Nie było żadnej informacji o tym, że woda nie nadaje się do spożycia – mówiła radna Katarzyna Barczak.
Według obecnego podczas komisji rady Jarosława Ciesielskiego wynika, że pozostali mieszkańcy Bielic wiedzieli, a jedynie radna Barczak nie była doinformowana w tej materii.
– Może pani tej informacji nie znała, a inni wiedzieli – odpowiedział radnej Jarosław Ciesielski, wiceburmistrz Mogilna.
Katarzyna Barczak zaznaczała, że mieszkańcy nie wiedzieli, a dopiero po \”lamencie zrobionym przez internat\” zauważona została mała karteczka z informacją na słupie przy sklepie. Radna Barczak zwracała także uwagę na istotę informowania o przekazaniu komunikatu o zdatności wody do spożycia za pośrednictwem aut z megafonem.
O natychmiastowe przybycie na obrady został poproszony prezes spółki MPGK, który miał wyjaśnić całą sytuację.
– Używanie słowa zakażenie, skażenie to jest bardzo duża przesada, to tylko pogorszenie jakości wody. Zgodnie z decyzją sanepidu, woda była cały czas zdatna do picia. Sanepid w swojej decyzji zalecił poinformować mieszkańców, aby gotować wodę. Tak naprawdę nie było żadnego zagrożenia, było niebezpieczeństwo. (…) Pogorszenie polegało na tym, że w kilku próbkach pobranych przez sanepid została wykazana znikoma ilość bakterii typu E-coli, co samo w sobie nie jest żadnym problemem. Sanepid zdecydował – lepiej niech ludzie gotują, bo może się okazać, że woda będzie gorsza – informował Artur Lorczak.
Prezes MPGK zaznaczał, że w pobranych próbkach były jedynie 4 jednostki bakterii E-coli, co jest bardzo niskim wskaźnikiem, choć według norm powinno być 0. Po kolejnych badaniach okazało się, że woda jest dobrej jakości, jednakże w celu wykrycia przyczyny wcześniejszego pogorszenia jakości, woda jest obecnie przesyłana z ujęcia w Padniewie.
Podczas dyskusji radna Katarzyna Barczak była pouczana przez wiceburmistrza Jarosława Ciesielskiego i przewodniczącą Teresę Kujawę. Zarzucali jej oni emocjonalne podchodzenie do tematu i zły sposób prezentacji problemu.
– Jest pani jeszcze młoda i musi się pani jeszcze dużo nauczyć dyplomacji – odparła Teresa Kujawa. (PK)

















A może to Wy bardziej doświadczeni będziecie mogli się dużo id młodej zdolniejszej dużo nauczyć pani Tereso:)
Jedni dyplomacji inni kultury…
Argument, ze jest zbyt mloda…gratuluje poziomu. A moze pani TK. jest zbyt stara??? O wiceburmistrzu nie napisze bo to dla mnie czlowiek widmo. Ktos powinien odpowiedziec za brak informacji o stanie wody !
ona ma racje !ja rzygalem i sraczka itp,,, nie moglem dojsc dlugo do siebie po tej wodzie a wladze maja ludzi w d…czas na zmiany nigdy nie chodzilem na wybory ale teraz pojde panie burmistrzu wstydz! sie za swoich! ludzi/jak mozecie teraz klamac w zywe oczy wszystkich ludzi ze takiego problemu nie bylo SKANDAL….
Radna Barczak jest przedstawicielem swojego okręgu i konkretnych mieszkańców gminy. Jak można na wagę wrzucić z jednej strony zdrowie mieszkańców a z drugiej formalizm wypowiedzi. Vice burmistrz, szara eminencja urzędu, właśnie w takich sytuacjach pokazuje swoje braki dyplomacji. A cynicznie wytyka je innym.
Skoro Sanepid wskazuje przetwarzanie wody do spożycia, to naturalnym jest poinformowanie o tym mieszkańców. Co ciekawe, kiedy chodzi o zapłatę rachunków za wodę to spółka zna adresy i nigdy się nie spóźni z wysłaniem druku. A zdrowie?? Czy to ważne???
Uznanie dla Kasi Barczak za zabranie głosu na komisjach w sprawie wody, na sesji również był ten temat poruszany (o czym CMG 24 nie pisze!) pan Karol Nawrot i radna Źrałka( która to jako sołtys Bielic, nie została poinformowana)pytali o zaistniałą sytuację. Tak więc niektóre informacje nie mogą dotrzeć do mieszkańców, ponieważ nie wszyscy którzy te informacje mają przekazać zostają o tym poinformowani. Tłumaczenie iż nie było skażenia wody tylko pogorszenie i nie było potrzeby sołtysa powiadamiać to nie tłumaczy , jeżeli chodzi o ludzkie zdrowie. A panika wśród mieszkańców wybuchła tylko dlatego iż nie wszyscy wiedzieli o zaistniałeś sytuacji i rzetelnych informacjach co do stanu wody.
pani tereso – czas na emeryturę.
Tomek dziwisz się, że coś dziwnego się dzieje z naszą przewodniczącą rady? A co ma zrobić, jak nieopatrznie została uzależniona od MPGK czy wiceburmistrza? Musi tak gadać i trzymać ich stronę.
idz do lekarza smiechu warte
Niech nikt nie próbuje mówić, że nie było problemu z wodą ! Moja rodzina to odchorowała, sąsiedzi również. Ile osób cierpiało na zaburzenia ze strony układu pokarmowego, biegunki i wymioty to może powiedzieć lekarz z Wylatowa. A kolejki do niego były dużo większe niż zwykle.
Powiadomienia o pogorszeniu jakości wody rozwieszone na tablicach informacyjnych o zmroku to całkowita pomyłka !
nawet pomimo wychwalania, nigdy nie miałem dobrego zdania o tej malowanej lali, ale to co zrobiła obrażając młodą dziewczynę, która miała całkowitą rację to zwyczajne chamstwo, dla własnej prywaty przedkłada i naraża zdrowie mieszkańców, które powinno być dla niej priorytetem, wstyd, byle by tarzać się w korycie wszystko poświęci, wstyd, honoru za grosz, już raz lacza dostała, to nie przeszkodziło drugi raz tam d**ę wepchnąć i śmie jeszcze innych pouczać , wstyd
Wielu z Was wypowiada się tu krytycznie na temat pani Kujawy, co niektórzy nawet jej ubliżają. Swoje wypowiedzi redagujecie na podstawie nieżyczliwych dla niej lokalnych mediów. Czy to piszą radni obecni na posiedzeniach? Czy czytelnicy lokalnych mediów? Mnie ta pani nauczyła czytać ze zrozumieniem. Z tego co piszą \”Pałuki\” zrozumiałam, że pani Teresa zwróciła uwagę na temat języka, którym posługiwała się radna, a nie na temat meritum wypowiedzi. Pan Holak nieżyczliwy pani Kujawie(nigdy nie napisał o dobru ,które czyni zawsze jej \”dowala\”} nie zawsze ma rację. Nauczcie się kultury słowa, mnie nie odpowiada wasz język pełen nienawiści. Zostałam wychowana w innych klimatach i dla mnie są autorytety , z których czerpię do dna dzisiejszego i to daje mi wiele satysfakcji. Nie jesteście w stanie podważyć autorytetu kobiety, która tak wiele dała kilku pokoleniom mogilnian.Życzę wiele dobra dla wszystkich internautów cmg w okresie świąt, które uczą miłości, życzliwości i dobra dla drugiego człowieka
Oczywiście, że najbardziej winnymi w całym tym zamieszaniu z E-coli są panowie Lorczak i Ciesielski, ale to burmistrz Duszyński jest tym, który nie reagował, a mógł. Dlatego on jest Pierwszym Winnym. Z tego co ja wiem, woda była skażona i trzeba było ją gotować przed spożyciem! niech mi pan Lorczak ciemnoty nie wciska. Dlaczego władza prawidłowo nie powiadomiła o fakcie skażenia? Bo po prostu obawiali się paniki na obszarze 1/5 gminy. Ciekawi mnie, dlaczego prokuratura \”z urzędu\” nie zajęła się tą sprawą?
Pani Kasia z rodziny Barczak poucza wszystkich, co mają robić i wypowiada się w imieniu mieszkańców[ nie moim chociaż mieszkam w Gębicach]. Panią Kujawę znam tylko z oficjalnych wystąpień i opowieści jej uczniów. Uczyła mojego siostrzeńca w szkole zawodowej w Mogilnie. Pani Kasiu pani buta , bo jest pani bratanicą starosty, nie ma nic wspólnego z kulturą i językiem , którym pani się posługuje. Niech się pani uczy od pani przewodniczącej. Gębiczanin jest z panią
Wkurzają mnie chłystki, którzy pani nie znają. Ja jestem z pokolenia śp \”Dacha\” i dzięki pani wyszedłem na ludzi i wielu tym niezadowolonym daję byt i godne życie. Pani Tereso niech pani nie czyta tych chłystków, dla mnie i mojego pokolenia jest pani wielka i taki H. nie jest pani w stanie zaszkodzić.A kim jest radna Barczak,czy córka starosty?
ale co było niewlasciwego w języku radnej? bo noe rozumiem. normalna wypowiedź.
Kasiu zrób tam porządek! Pani Kujawie proponuję lekcje dobrych manier… i może ustąpienie miejsca młodszym bardziej odważnym i zaangażowanym ludziom, którzy nie będą tylko kiwać głowa i przytakiwać…
Pani Barczak ma racje ! płace i wymagam !
kujawa musi odejsc
Osoby o nicku Artur i ja.Stanowisko przewodnictwa w radzie było już raz wolne w tej kadencji i zabrakło innym odwagi.To samo z Wami.Życzę spokojnych swiąt.
a cóż to za słowa? Pani Kujawa? Jaka Pani?. Panią to se może być w kuchni. Dla mnie to zwykła mierna urzędniczynia, która za moje podatki egzystuje. zresztą jak cała rada bezradna. A temat burmistrza i jego cienia i MPGK to temat dla prokuratora. No kto w końcu skończy z tą sitwą?!
To, że ktoś był bardzo dobrym pedagogiem, polonistą, nie znaczy, że ma wyczucie w innym czasie i miejscu. Pani Teresa Kujawa widocznie nie ma! Pedagogowi nie wypada w publicznym miejscu, np. podczas komisji rady czy sesji rady zwracać uwagę komukolwiek. To tylko świadczy o małości tego pedagoga. Pani Kasia Barczak nie jest uczennicą gimnazjum czy podstawówki aby była strofowana! Zawsze można w przerwie sesji porozmawiać w cztery oczy, czyż nie? A ja się pytam pani Teresy, czy zwraca też uwagę i poucza np. wiceburmistrza za jego zachowanie? Z tego co wiem to nie! Dlaczego?
Zadaniem Przewodniczącej Rady Miasta jest organizowanie pracy Rady oraz prowadzenie jej obrad,a tym samym czuwanie nad właściwym przebiegiem sesji.Dlatego też,jeżeli radni zbyt emocjonalnie podchodzą do tematu,to Przewodnicząca ma prawo przywołać je do porządku,gdyż podczas sesji obowiązują pewne zasady.
niski iloraz inteligencji widać niestety tu…na portalu..ale niektórzy będą mogli przeczytać swoje inicjały w gazecie
Obrońco dziewic i uciśnionych z uporem godnym lepszej sprawy lansujesz teorię, iż niektóre osoby są tak światłe i niezastąpione, że ich obecność jest w radzie gminy jest konieczna po wsze czasy. Odmawiasz prawa do krytyki zwykłym mieszkańcom, którzy opłacają ze swych podatków od wielu lat bardzo godne diety tymże członkom. Osoby te startując w wyborach i przyjmując funkcję radnego a tym bardziej przewodniczącego rady muszą zdawać sobie doskonale sprawę, że narażają siebie na ogień często bardzo dosadnej krytyki. Dozwolona jest krytyka, która jest rzeczowa i rzetelna, służy ochronie interesu publicznego. Publiczna działalność osób krytykowanych jest zawsze dozwolonym przedmiotem krytyki. Taką publiczną działalnością jest w tym konkretnym przypadku uciszanie i pouczanie innego radnego z którego poglądami się osoba krytykowana nie zgadza, takie zachowanie należy i trzeba ze wszech miar piętnować zawsze jako właśnie zarzucany brak, tzw. dyplomacji. Zgodnie z orzecznictwem sądów polskich, unijnych, oraz międzynarodowych krytyka osób piastujących funkcje publiczne ma znacznie poszerzone ramy w stosunku do zwykłych obywateli, dla tego też wolność wyrażania opinii służy debacie publicznej i jest niezbędna do prawidłowego funkcjonowania społeczeństwa demokratycznego.
Witam wszystkich zainteresowanych. Tak czytam wszystkie wypowiedzi i odnoszę wrażenie że temat skażonej wody ponownie zszedł na drugi plan. Dlaczego pan lorczak ośmiela mówić się, że to plotka i wciska kit mieszkańcom? Dlaczego czuje się taki bezkarny i za nic ma nasze zdrowie? Skoro woda była tylko warunkowo zdatna do spożycia po przegotowaniu o czym zadecydował sanepid to chyba nie wziął on sobie wyników badań z rękawa? Osobiście dzwoniłam do sanepidu po informacji że woda jest już zdatna i poinformowano mnie że woda a dokładniej jej parametry nadal odbiegają od norm stąd decyzja o podłączeniu nas wszystkich do padniewa a MPGK w tym czasie ma prowadzić postępowanie naprawcze. Pytanie czy faktycznie jesteśmy zasilani z ujęcia w Padniewie skoro Pan twierdzi , że woda jest dobra i w sumie wychodzi na to że skażenia wogóle nie było. Śmieszne i!!! Dlaczego w tej sytuacji nie wypowie się sam sanepid? I bardzo się cieszę, że pani Kasia poruszyła ten temat bo jak widać cała reszta ma to głęboko w . . . .! MA
Niestety na pozór, Twoje mądre i przemyślane wypowiedzi opierają się na przeczytanych poniżej komentarzach . Nie udawaj greka na cudzych opiniach a będziesz zdrowszy. Trzeba i należy dopytywać się na sesjach w temacie różnych spraw a nie tylko siedzieć i wazelinowo-bezmyślnie słuchać,głosować,posiedzieć i iść do domu i tam dopiero się nakręcać \” co za głupki że tak się zgodzili … ale sam nic nie mogłem zrobić \”
Ani przez moment nie przeszła mi myśl aby polemizować z Tobą na takie tematy. Myślę żebym przegrał z Tobą w potyczce słownej,jednakże jeżeli odnosisz się do przepisów prawnych \”Zadania i uprawnienia Przewodniczącego Rady Miasta\” i z całym tym związanym protokołem, to zauważ jedną rzecz! Tu cytat z artykułu \”Jest pani jeszcze młoda i musi się pani jeszcze dużo nauczyć dyplomacji – odparła Teresa Kujawa. (PK)\” Czy ta wypowiedź ,tak szanownej i doświadczonej Pani radnej i PRM nie jest zbyt emocjonalna i pozbawiona dyplomacji??? Radna Pani Katarzyna Barczak została wybrana 9 w minim przekonaniu0 w demokratycznych wyborach!!! Więc wyborcy którzy na nią głosowali są też młodzi i ( oględnie mówiąc głupi ?! )nie mają doświadczenia tym razem wyborczego?? Coś mi tu nie pasuje. Proszę się chwilkę nad tym zastanowić. Mnie ani ziębi ani grzeje kto tam siedzi. Ale interesuje mnie kto jak działa i co robi. \” Niech pamięta ten jak cielętem był\” .
ciasto z k………. syf i pleśń kupione w wigilie a w pierwsze swieto do wywalenia 100 zł w du…..chamstwo i zdzirstwo wesołego po swietach mogilnianie
Kilka razy w tygodniu jadę do Janikowa i zawsze, kiedy mijam zniszczoną wieżę ciśnień w Szczeglinie, zastanawiam się czy burmistrz Leszek Duszyński wie na czym polega promocja miasta i gminy? Nie wie! Jak nie wie, to proponuję prezesowi Lorczakowi pod tę wieżę podłożyć wiązkę granatów i wysadzić ją w powietrze. Będzie po kłopocie.
DO PANI KUJAWY -jako osoba nauczona dyplomacji z racji wieku i przepracowanych lat apeluję do pani aby pani ustąpiła już miejsca młodszym w celu \”nauki dyplomacji\”.Widząc po artykule nadmiar tej umięjętności wcale nie musi przynosić dobrych korzyści na sasjach.
Hodor. Więcej HONORU w hodorze.
Kolego przetarg na remont krytej pływalni został rozstrzygnięty 4.08.2015. Był to idealny termin aby od razu rozpocząć prace. Sezon wakacyjny, poza tym plan lekcji na basenie dla szkół byłby gotowy około połowy września, po połowie września była idealna pogoda aby szkoły mogły odbywać zajęcia WF na stadionie, Orlikach, w hali. Ale dogadał się wykonawca z Dyrektorem OSRiR a dlaczego wiadomo. Zima to ciężkie czasy dla budowlańców a tak mam gościu, Kolega Dyrektora zapewnioną pracę w ciepełku.
Z tym remontem pływalni to zwykła afera i tyle, …. tyle, że dziejąca się w majestacie prawa. Lokalnego prawa – \”tylko my mamy rację i wiemy kiedy, co i jak robić\”. Gdyby taki numer wykręcił Kraśny czy nie daj Bóg Łaganowski, to ówczesny radny Duszyński zażądałby natychmiastowej ich dymisji.A teraz wszystko jest o\’key!
Radzę wystartować w wyborach i godnie reprezentować gminę tak jak robi Pani Kujawa.Jest Pani wielka i proszę nie przejmować się tymi co Pani do pięt nie dorastają