– Ja wyjeżdżałem z drogi krajowej nr 62 w kierunku Poznania, widziałem że nic nie jedzie aż tu nagle przód mojego auta został zmieciony przez tira. Ja go nie zauważyłem bo chyba miał on wyłączone światła – mówi kierowca auta osobowego.
Na miejscu zdarzenia skutki wypadku usuwali strażacy z JRG Mogilno i OSP Strzelno. Teren zabezpieczała mogileńska policja. Na szczęście w zdarzeniu ucierpiały jedynie samochody. (PK)

















biedny sharan =[
Jak można nie zauważyć wielkiego ciągnika siodłowego tuż przed maską? Nawet jak jechał bez włączonych świateł mijania, to przeciez TIR nie rower… no ale.