Tegoroczny festiwal rozpoczął film w reżyserii Marka Koterskiego pt. „Dzień świra”. Po projekcji odbyło się spotkanie z aktorami – Małgorzatą Ścisłowicz i Michałem Koterskim. Kolejnym punktem programu był m.in. wernisaż wystawy rysunków satyrycznych Jerzego Krzętowskiego i spotkanie z autorem.
Z kolei w czwartek, 24 maja dzień upłynął pod znakiem pokazów filmowych. Oprócz tego tuż przed północą zaprezentował się zespół muzyczny Ivo Partizan, w którym śpiewa i gra na gitarze basowej burmistrz Mogilna, Leszek Duszyński. (AS)




















































































































frekwencja jak zawsze imponująca….
Takiej kociej muzyki dawno nie słyszałem. Tego nie da się słuchać.
A co z magazynem?juz wakacje?Jaki z miśka aktor?
Frekwencja na festiwalu niska a do tego jeszcze jednego wyprowadzali – nie strawił kultury przez duże \”K\” i tak z 50-ciu zrobiło się 49-ciu.
Kiedy w końcu ktoś uruchomi rozum i zaprzestanie tego procederu zwanego pyszadłem.Powinna się tym również zainteresować jakaś komisja i zbadać celowość wydawanych na tę imprezę środków,również publicznych.Mieszkańcy nie chcą brać udziału w tym pseudo festiwalu,świadczy o tym frekwencja.
Do trzech razy sztuka.Nie wyszło? Ok,ale trzeba powiedzieć dość!
Jedyny jasny element tej impry to IVO PARTIZAN. Koncert był super. Cała reszta to syf i amatorstwo.
Może wypada też zapytać panów \”organizatorów\” ile kosztowała ta impreza,bo coś mnie się wydaje,że kilkadziesiąt tysi poszło znów w błoto,poproszę o rozliczenie kto,ile i za co otrzymał pieniądze i na jakie inne rzeczy związane z festiwalem jeszcze poszły.Ludzie mają prawo wiedzieć.
Po pierwsze ten festiwal powinien nazywać się \”gminny\”, a nie \”ogólnopolski\”, ponieważ zaproszenie Koterskiego albo Tyma nie robi z festiwalu \”ogólnopolskiego\”. Jeśli zaprosicie Jima Carreya to będzie to festiwal \”ogólnoświatowy\”?? Na kilometry widać, ze ta impreza to niewypał. Na siłę to można bąka puścić, a nie festiwal organizować. Ktoś słusznie zauważył na tym forum, że kasiorki trochę na niego poszło. Fakturki wystawione też będą… 4 dni żenady organizatorzy przetrwają, a potem dzielenie się… Po drugie – nie miksuje się tak pięknego instrumentu jak saksofon z muzyką rockową – tzn. w cudzysłowie \”rockową\”, bo ta bardziej przypomina poezję śpiewaną z ta płaska linia melodyczną he he. Gdyby narkoman strzelił sobie działkę i zaczął śpiewać to śpiewałby podobnie – płasko, bez ładu i składu. Plus to amatorskie tupanie butem \”wokalysty\”. No ludzie, na dożynki w sam raz jako support zespołu \”Weenend\”. To już lepiej słuchac tego z keyboardem, co zawsze w amfiteatrze występuje, co z płyty muzę puszcza udając, że gra… Skoro robicie coś \”ogólnopolskiego\” to zadbajcie, aby to było z klasą, a nie wieśniackie.
Wiktor, RODO nie pozwoli takich tajemnic ujawnić, na co ty liczysz, toć to mogileńska \”awangarda kulturalna\” się bawi, godne pożałowania
Perły przed wieprze.. ludzie ja rozumię, że kujawsko-chłopskie społeczeństwo tęskni za Sławomirem, Zenkami i innymi tuzami polskiej sceny teatralnej, muzycznej i literackiej. Ale dajcie się nacieszyć kulturą innym. A Wy zaraz komisje chcecie powoływać, rozliczać organizatow, palić na stosie. Frekwencja świadczy nie o miernocie festiwalu tylko o wyrobieniu kulturalnym mas, a ono jest jakie jest. Ale zawsze trzeba próbować dotrzeć do mas z rozrywką, bo tak to pozostanie jej klepanie paciorkow, disco polo i pinćset plus. A więc kujawsko-chłopski organizmie społeczny do roboty, zacząć czytać książki, poznać choć odrobinę folkloru innych regionów przy dźwiękach Warszawskiego Comba Tanecznego, obejrzeć dobry film Koterskiego i z młodym Koterskim na ekranie. A wtedy będzie można powiedzieć, że modlitwa z filmu \”Dzień Świra\” jest w Polsce nieaktualna. A narazie różnie z tym bywa. Tak więc moi kochani trzy dni kultury przez duże \”K\” nie powinno Was boleć i nie przyprawiać o zawrót głowy. Już po Pyszadle.. . możecie teraz wracać że swoją kulturą, ba powinniście zaproponować coś innym. Przecież krytykując frekwencję i organizatorów w zanadrzu macie coś atrakcyjniejszego i lepszego. W to, że pobicie frekwencję nawet nie wątpię. A teraz do kościoła, klepac paciorki… i dopiero… lic sąsiadowi.
lwy, oscary czy inne nagrody to nic w porównaniu z mogileńską kulturą, jeden cep przyjedzie do dziury i się śmieje jak łatwo wyprowadzić kasę z budżetów, a to \”kulturalne towarzystwo\” wpatrzone jak w bóstwo, gratuluję, zwłaszcza kultury obrażania innych
Po pierwsze jak widać na załączonym obrazku burmistrz nie gra na basie po drugie nie jest to muzyka rockowa a więc komentarze nie dziwie się że komentarze są nie adekwatne.Mam propozycję nie komentować jeżeli się ktoś nie zna.Mi się akurat bardzo podobało ślędzę ten zespół i widzę rozwój.Nie przepadam za komercja dlatego nie chodzę na żadne koncert które są np.na dni mogilna ale cieszę się że inni są zadowoleni.Prawdopodobnie gdyby nie śpiewał tam Leszek komentarze były by inne.Jeżeli chodzi o jakość gry jak najbardziej profesjonalnie czuć że gra sprawia im przyjemność.Powodzenia
Marcinor ależ błysnął.Tylko się zastanawiam do której elity przypiąć Ciebie z tą ekipą w kinie na fotkach bo jak rozumie po wpisie też tam jesteś na fotkach Wieprze przed Perły 🙂
Święte słowa Wiktor 🙂 Ale broni się tymi wpisami ten co go to bezpośrednio dotyczy 🙂