W południe 28 lipca po godzinie 12:00 do Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie zgłosiła się 36-letnia mieszkanka Dąbrówki informując, że ktoś skradł jej telefon komórkowy Huawei. Zdarzenie miało miejsce dzień wcześniej na terenie jej podwórka. Kobieta pozostawiła swój telefon na stoliku. Po pewnym czasie zauważyła, że telefonu nie było tam gdzie go zostawiła.
Następnego dnia 29 lipca, policjanci dowiedzieli się o kolejnej kradzieży, do której doszło w nocy około godziny 1:00 w Przyjezierzu. Łupem złodzieja stał się telefon komórkowy Samsung.
Wieczorem 31 lipca swój telefon Huawei utraciła 38-letnia mieszkanka Inowrocławia. Komórkę Huawei i portfel pozostawiła na ławce w Przyjezierzu. Sytuację wykorzystał złodziej.
Policjanci często przyjmują zgłoszenia kradzieży telefonów komórkowych. W wielu przypadkach dochodzi do nich podczas sezonu wakacyjnego. Złodzieje stosują różne sposoby, aby niepostrzeżenie zabrać atrakcyjny dla nich telefon. Często sami właściciele poprzez swoje roztargnienie, lekkomyślność i brak należytej dbałości o bezpieczeństwo szczególnie wartościowych rzeczy i przedmiotów, stwarzają potencjalnemu złodziejowi okazję do kradzieży. Wszyscy musimy pamiętać o tym, że zachowując się w odpowiedni sposób możemy uniknąć utraty należących do nas rzeczy.
Mogileńscy policjanci radzą jak uchronić się przed kradzieżą telefonu komórkowego, nie tylko podczas wakacyjnego urlopu, ale i w innych sytuacjach:
1. Staraj się nosić telefon w miejscu trudnodostępnym lub mało widocznym dla innych, ale zawsze przy sobie np. w zapiętej kieszeni koszuli, wewnętrznej kieszeni kurtki czy marynarki, w przedniej kieszeni spodni. Możesz nosić go na smyczy. Nie wkładaj telefonu do tylnej kieszeni spodni, torebki czy plecaka. To zapewne zachęci potencjalnego przestępcę do kradzieży.
2. Nie pozostawiaj telefonu bez nadzoru: na ławce, plaży, na stoliku w lokalu, plecaku lub torebce czy w kurtce w szatni. Nie zostawiaj go w samochodzie w miejscu widocznym, bo sam przyciągasz włamywacza do swojego auta.
3. Jeśli udajesz się w miejsce, gdzie telefonu nie będziesz mógł mieć ciągle przy sobie, np. sala gimnastyczna, boisko sportowe, basen, siłownia, fitness klub, szpital, zabiegi rehabilitacyjne, specjalistyczne badania lekarskie, itp., upewnij się wcześniej czy będzie tam możliwość skorzystania ze schowka lub jest inne zabezpieczenie szatni. Jeśli nie, to rozważ czy telefon będzie Ci niezbędny, lub komu zaufanemu go przekazać.
4. Unikaj pokazywania telefonu innym, a tym bardziej chwalenia się nim obcym, szczególnie gdy jest nowy i ma wiele atrakcyjnych funkcji. Nie baw się też jego możliwościami na ulicy czy w autobusie, tramwaju, pociągu, bo odwraca to Twoją uwagę od otoczenia i osłabia czujność.
5. Jeśli musisz skorzystać z telefonu na ulicy, to staraj się to robić w miejscu, gdzie jest dużo ludzi – spowoduje to, że złodziej będzie się czuł mniej pewnie.
6. Noś przy sobie, spisany na kartce, numer identyfikacyjny twojego telefonu tzw. IMEI. Jeśli masz taką możliwość oznakuj swój telefon, umożliwi to jego szybsze odzyskanie. Rozważ zastosowanie opcji odblokowywania klawiatury kodem.
7. Jeśli zgubisz telefon albo zostanie on skradziony natychmiast powiadom o tym operatora, który zablokuje Twoje konto sieciowe. Pamiętaj o tym, bo pomaga to ograniczyć Twoje straty.
Pamiętaj również, że kupując telefon komórkowy pochodzący z przestępstwa sam popełniasz przestępstwo. Dlatego też staraj się zrobić wszystko, aby potwierdzić legalność posiadania telefonu przez sprzedającego. Niech dostarczy oryginalne pudełko, akcesoria oraz dokumenty i rachunek zakupu. Na pudełku powinna być naklejka z numerem IMEI telefonu, który jest Ci sprzedawany. Porównaj go z numerem wyświetlonym przez aparat po wprowadzeniu kodu *#06#, taki sam powinien być na naklejce pod baterią. Poproś też o wystawienie Ci rachunku potwierdzającego sprzedaż. Zachowaj szczególną ostrożność przy zakupach na targowisku czy przez Internet, a także przy ofertach bardzo korzystnych i przy telefonach, które są pozbawione naklejki z numerem IMEI. (za KPP Mogilno)
















A gdy ukradną telefon to jak kamień w wodę.Można to namierzyć przy logowaniu.Ale komu by się chciało przecież to za mała suma ze by sobie tym głowę zawracać prawda panowie policjanci?
Można zrozumieć kradzież telefonu w miejscu publicznym w Przyjezierzu…ale żeby na własnym podwòrku doszło do kradzieży to musi być chamstwo bez honoru! Podejrzewam że podwòrko tej pani nie było ogrodzone i złodziej musiał obserwować nabytek! Chwila strachu i telefon jego! Teraz tylko czekać jak trafi do pasera za połowę ceny i wszystko wyjdzie na jaw!
Sam nie piję, ale nic nie usprawiedliwia kradzieży czy to z prywatnego terenu czy miejsca publicznego.
W normalnym kraju nie trzeba zamykać samochodu na parkingu i nikt nic nie ruszy. Własność powinna być święta a złodzieja po złapaniu nie powinniśmy wypuszczać za niską szkodliwość, nie powinniśmy dawać wyroku w zawieszeniu ani zamykać w celi z wygodnym łóżkiem, siłownią, biblioteką i X-Boxem. Tylko nagnać do ciężkich nieodpłatnych prac i niech wie, że ktoś musiał ciężko pracować na to, co on ukradł.
Jeśli ta resocjalizacja nie przyniesie efektu i zostanie złapany na kolejnej kradzieży to amputujemy rączki na wysokości łokcia i puszczamy do domu, bez prawa do renty i zasiłków. Zaraz byłby porządek.
Czytam kolejny raz …i nie wierzę !!Kradzież na własnym podwórku to prawdziwy występek! Bo w Przyjezierzu , Inowrocławiu , Berlinie lub Pcimiu to nie ??Kalemu ukraść krowę – zły uczynek , Kali ukraść – dobry?? 21 wiek, podobno Europa …czytam i nie wierzę !!
Zostawiła telefon i portfel to dała szanse złodziejowi! Do Przyja przyjeżdżają ròżni ludzie i każdy mògł skorzystać nadarzającej się okazji! Co innego gdy złodziej wejdzie na prywatną posesję i dojdzie do kradzieży to można nazwać zuchwałą kradzieżą pod nie obecność właściciela! Złodziej nie zapyta czy może wejść na czyjąś działkę! Więc są to dwa ròżne formy kradzieży!
Taa….zostaw otwarty samochòd i na widocznym miejscu portfel z nowym telefonem to tym samym dajesz zaproszenie złodziejowi! Co innego gdy złodziej wejdzie na prywatne podwòrko tzw. posesję to można nazwać to zuchwałą kradzieżą! Do takich kradzieży dochodzi wszędzie i niema znaczenia o jakiej porze! Dlatego nie jeżdżę do Przyjezierza na zatłoczone spędy ponieważ 4 lata temu skradziono mi z auta nawigację GPS!