Od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności grozi 42-letniemu kierującemu pojazdem marki BMW 316. Mężczyzna jechał bez wymaganych uprawnień, zlekceważył sygnały do zatrzymania, a do tego przykręcił tablice rejestracyjne od innego pojazdu. Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie.
W czwartek, 10 kwietnia o godzinie 15:30 w miejscowości Parlin dzielnicowi z mogileńskiej komendy zauważyli pojazd marki BMW jadący z dużą prędkością. Mundurowi postanowili zatrzymać auto do kontroli. Za pomocą tarczy wydali kierującemu sygnał do zatrzymania, jednak ten zignorował ich polecenie i kontynuował jazdę. Policjanci natychmiast ruszyli w pościg. Po kilku minutach mężczyzna zjechał na pole i zatrzymał swój samochód za sklepem spożywczym, gdzie nie miał już możliwości dalszej ucieczki.
Po sprawdzeniu danych w systemach informatycznych okazało się, że 42-letni mieszkaniec Poznania nie posiada uprawnień do kierowania. Na tym jeszcze nie zakończyły się jego problemy. Mundurowi podczas oględzin auta marki BMW 316 ujawnili, że zamontowane w nim tablice rejestracyjne pochodzą od innego pojazdu. Do tego nie jest on zarejestrowany i nie posiada obowiązkowego ubezpieczenia OC. Mieszkaniec Wielkopolski tłumaczył, że posiada dwa samochody BMW i chciał się tylko przejechać tym świeżo sprowadzonym z Austrii, dlatego dokonał podmienienia tablic rejestracyjnych.
Teraz sprawa znajdzie swój finał w sądzie. Za używanie tablic rejestracyjnych nieprzypisanych do pojazdu grozi kara od 3 miesięcy do 5 lat pozbawienia wolności. 42-latek poniesienie również konsekwencje w związku z popełnionymi wykroczeniami. (za KPP Mogilno)




















136 kunia
jeszcze o wypadku w okolicach stawisk wrzućcie artykuł..