W środę, 12 maja w toku przeprowadzonych czynności policjanci z komisariatu w Barcinie ustalili, że jeden z mieszkańców powiatu mogileńskiego, który przebywa w jednej z miejscowości w gminie Żnin, prawdopodobnie ma przy sobie narkotyki.
Po godzinie 6:00 funkcjonariusze zauważyli Audi A6, którym jechał podejrzany mężczyzna. Mundurowi postanowili zatrzymać kierującego do kontroli przy użyciu sygnałów świetlnych i dźwiękowych, jednak ten zignorował je i kontynuował jazdę. Po kilkunastu kilometrach mężczyzna wjechał w polną drogę i chcąc wycofać pojazdem uderzył w radiowóz, który zatrzymał się tuż za nim. Mieszkaniec Mogilna w celu uniknięcia zatrzymania wysiadł z samochodu i zaczął uciekać pieszo, ale policjanci mu to udaremnili.
Kierującego Audi mundurowi przebadali na zawartość alkoholu w organizmie, gdzie wynik pokazał ponad 2 promile. W pojeździe było również dwóch pasażerów 31-letnia kobieta oraz 33-letni mężczyzna, mieszkańcy województwa świętokrzyskiego. Funkcjonariusze przeszukali samochód, którym kierował 34-latek. W podłokietniku policjanci znaleźli woreczek foliowy z białym proszkiem oraz 360 sztuk papierosów bez polskich znaków akcyzy. Wstępne testy wykazały, że jest to amfetamina. Dodatkowo, podczas sprawdzenia w systemie informatycznym okazało się, że mężczyzna nie posiada prawa jazdy, gdyż zostało mu ono już wcześniej zatrzymane.
Mężczyzna usłyszał już zarzuty. Jaką otrzyma karę zadecyduje sąd. Za przestępstwa, o które jest podejrzany grozi mu do 5 lat więzienia. (za KPP Żnin)
















No i efekt:nie „odpalił” doli i zakapowany został??? A,tak spokojnie by się bujał A-6.”Podziw” się należy za odwagę,dla „współtowarzyszy” jadących z pijanym.
Co to znaczy „co stom polskom”?? Chłopie, naucz się pisać