Do kradzieży doszło w minioną sobotę, 4 lutego w jednym z mogileńskich sklepów spożywczych. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że znany z widzenia 43-latek podszedł do kasy i poprosił o półlitrową wódkę. Kiedy ekspedientka położyła na ladę alkohol, mężczyzna powiedział, że weźmie towar „na krechę”, bo akurat jest bez pieniędzy, po czym wziął butelkę i wyszedł ze sklepu.
We wtorek, 7 lutego dzielnicowi dotarli do nieuczciwego klienta. Mężczyzna tłumaczył, że alkoholu nie ukradł, tylko wziął „na krechę” i zamierzał uregulować płatność później. Policjanci nie dali wiary wyjaśnieniom i ukarali go mandatem karnym w wysokości 100 złotych. (za KPP Mogilno)















To deb….l. Na krechę, haha.
Gmina Mogilno jest w Polsce wielce znana ze złodziejstwa, wiec nie ma się co tu dziwić!
Ciekawe czy już opróżnił flaszkę czy nie zdążył. Bo to ważne dla kosztów… 100 zł mandatu plus cena flaszki… troszku go to wyszło.