W miniony poniedziałek, 19 sierpnia o godzinie 10:15 mogileńscy dzielnicowi otrzymali zgłoszenie, że z terenu plaży w Wylatowie jakiś mężczyzna ukradł pozostawione tam drewno. Drewno było przygotowane do rozpalenia ogniska podczas zaplanowanej na weekend imprezy rozrywkowej. Policjanci na podstawie relacji świadków dowiedzieli się jakim pojazdem poruszał się sprawca i w którym kierunku odjechał. Na tej podstawie bardzo szybko ustalili jego tożsamości i miejsce zamieszkania. Okazał się nim 49-letni mieszkaniec powiatu słupeckiego. Dzielnicowi odzyskali skradzione drewno, a mężczyznę za popełnione wykroczenie ukarali mandatem karnym w wysokości 500 złotych. (za KPP Mogilno)

















Śmiechu warte – tylko 500zł? W sredniowieczu za kradzież odrabywano członki – teraz by wystarczyło odrąbywać tylko jednego i problem kradzież rozwiązał by się bardzo szybko…
Śmiechu warte – tylko 500zł? W średniowieczu za kradzież odrabywano członki – teraz by wystarczyło odrąbywać tylko jednego i problem kradzieży rozwiązał by się bardzo szybko…
nie ma się z czego śmiać, kradzież to kradzież, kara powinna być przykładna, i podana do publicznej wiadomości, kto jest złodziejem