Podczas minionej sesji radni zdecydowali o nadaniu nazwy nowej ulicy w Mogilnie. Jest ona zlokalizowana przy nowo powstałym osiedlu w okolicach ulicy Łuczaka/Niewiadomskiego.
Początkowo proponowano, by była to ulica \”Pogodna\”. Radni wówczas nalegali, by nazwy dotyczyły osób zasłużonych dla gminy Mogilno. Pojawił się również pomysł, by patronem ulicy był Antoni Wesołowski i jego brat Tadeusz Wesołowski. Padła propozycja nadania nazwy \”Braci Wesołowskich\”, bądź też \”Antoniego i Tadeusza Wesołowskich\”. Ostatecznie przegłosowano drugą propozycję.
– Uważam, że powinniśmy iść w tym kierunku, bo to jest miejsce, gdzie powinny być nazwy ulic naprawdę zasłużonych mieszkańców naszej gminy – mówił burmistrz Leszek Duszyński.
– Kiedyś takie były ustalenia, że w tym obszarze ulice będą nadawane osobom zasłużonym dla Mogilna (…) Wnioskuję, aby tej ulicy nadać nazwę Antoniego i Tadeusza Wesołowskich – mówił radny Paweł Molenda.
Przewodnicząca Rady Miejskiej w Mogilnie przytoczyła przy tym także krótki biogram obu zasłużonych postaci.
– Antoni Wesołowski urodzony na wsi pod Mogilnem w Olszy, żyjący w tej miejscowości i dbający przede wszystkim o uwierzytelnienie i ukazanie następnym pokoleniom miejsc pamięci narodowej, którym nasi mogilnianie oddali życie. Wszystkie tablice, które są na terenie, łącznie z pomnikiem na Rynku to jest zasługa pana Antoniego. Tablica, która znajduje się w gimnazjum poświęcona wybitnym nauczycielom tej placówki (…) Gdyby nie pan Antoni, to o wielu miejscach byśmy w ogóle nie wiedzieli. On te miejsca odkrywał, upamiętniał, starał się o to, żeby były te tablice. Tadeusz Wesołowski – postać, która w ogóle prawie że nie znana, a tak bardzo zasłużona (…) Tadeusz był wielce zasłużonym wojownikiem w czasie drugiej wojny światowej. On był kurierem, on Jeziorańskiemu uratował życie, wielu innym postaciom, które były w czasie wojny zagrożone tym, że zginą z rąk okupantów. Jest pochowany na naszym mogileńskim cmentarzu. W czasach tak zwanego komunizmu nie wolno było tych jego zasług przywoływać – przytaczała historię przewodnicząca Teresa Kujawa. (AS)

















Idąc tokiem rozumowania Duszka (buahahahaha)- dlatego imieniem 3 Maja, Reja, Kopernika nazwane są GRAJDOŁY, a imieniem faceta, ktory w Mogilnie spędził tylko chwilę ze swojego życia (na herbatce) -jedna z głównych uic miasta (Hallera). Nawet tak bardzo zasłużony dla Mogilna Wawrzyniak jest patronem grajdoła nie ulicy. 900-lecia??? Po cholerę nadawac nazwy typu \”900-lecia\” skoro za chwilę z 900-lecia zrobi się 1000-lecie itp. Gdyby trochę tymi głowami ruszali to główna ulica miasta nosiłaby imię Wawrzyniaka, Kopernika, 3 Maja itp, a te osiedlowe GRAJDOŁY nazywałyby się \”Pogodne\”,\”Słoneczne\” itp.
Dobra i cenna inicjatywa konkretna uchwała upamiętniająca prawdziwych zasłużonych. A nic nie piszecie o wielce \”zasłużonej\” ,której taki tytuł przyznano natej sesji-porażka.
No właśnie dlaczego nie piszecie o zasłużonej dla Gminy przecież było też na tej sesji a kto to jest ????
Nie wiadomo czy śmiać się czy płakać. Naprawdę masz pretensje do Duszyńskiego o ul. 900-lecia?? buhahaha. A chociaż pamiętasz kiedy była nadawana i jaką nazwę wcześniej miała ta ulica?