To, że policjantem jest się 24 godziny na dobę, a nie tylko wtedy, kiedy ubiera się mundur, udowodnił w minioną sobotę, 19 lutego policjant Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie. Zdarzenia miało miejsce w jednym z mogileńskich biur rachunkowych. Sierżant Mikołaj Palicki w czasie wolnym od służby odebrał telefon od swojej znajomej z prośbą o pomoc. Wystraszona kobieta poinformowała go, że jej 58-letnia koleżanka nagle zasłabła, a ona z uwagi na przeciążenie numeru alarmowego 112 nie może wezwać karetki pogotowia. Policjant natychmiast pojechał sprawdzić, co się stało. Na miejscu okazało się, że sytuacja była poważna i wymagała pilnej interwencji medycznej, gdyż nieprzytomna kobieta nie dawała oznak życia i zaczęła sinieć. Sierżant Mikołaj Palicki razem z jedną z będących na miejscu osób od razu podjęli resuscytację krążeniowo-oddechową. Akcję prowadzili przez 15 minut. W międzyczasie do biura dotarli strażacy PSP w Mogilnie i lekarz rodzinny, którzy przejęli czynności ratownicze. 58-latka zaczęła odzyskiwać przytomność. Po przyjeździe karetki pogotowia, kobieta z podejrzeniem zawału serca została odwieziona do szpitala. Gdyby nie zachowanie policjanta, który w pierwszych krytycznych minutach zagrożenia życia i zdrowia wziął na siebie ciężar wykonania masażu serca, kobieta nie miałaby szans na przeżycie. (za KPP Mogilno)
















Gratuluję wspaniałej postawy i zaangażowania w ratowaniu życia.
BRAVO. Nagroda konkretna być powinna, tak trzymać SUPER!!
Brawo, prawdziwy policjant, zawsze pomoże.
Na miejscu byli też strażacy z OSP Kwieciszewo oraz OSP Gębice!
Wszędzie o policjancie ale sam tam nie był zapomniano o tej drugiej osobie bo co zwykły człowiek bez munduru
Nie żartujcie bylem na miejscu od początku żenada kto go sglosil to się nadaje do TV samozwańczy bohater, to strażą y ogarnęli sprawę a nie ty, wstyd
Panie Mikołaju wstyć się tak się potrzywac
Wiemy jak było Ci co byli, to straz odegrała główna rolę nie żaden policjant nie gryzie ci sumienie czemu nie powiesz prawdy
A jakie ma znaczenie kto pomógł? Chyba najważniejszym faktem jest, że życie ludzkie zostało uratowane. Sądząc po „burzy” w komentarzach Panowie strażacy mają kompleks względem Pana policjanta. Proponuję dyplom pocieszenia a osobie uratowanej życzę dużo zdrówka.
Do pana 45 wstyd to być i nie pomóc, skoro był pan na miejscu to dlaczego policjant pomagał a nie pan. Tu nie chodzi o to kto więcej pomógł straż czy policjant, wszyscy walczyli o życie tej kobiety. Policjant nie zrobił tego dla rozgłosu czy zasług, chciał pomóc i pomógł, nie był tylko obserwatorem.
jak widać sukces ma wielu ojców..
ale alimentów z tego nie będzie…
ŻYCIE POMAGALI RATOWAĆ LEKARZ, MEDYCY STRAŻACY, JESZCZE RAZ BRAWO CHŁOPACY!
Niech nikt się niepodklada za osp kwieciszewo i gębice bo to oni nie piszą tych komentarzy chociaż swoje zdanie na ten temat mają
Najbardziej denerwuje to że te osoby które naprawdę się przyczyniły są cicho tylko samozwańczy bohater się znalazł który się chwali po komendzie policji i ktoś mu uwierzył i ma drakę teraz
Komendancie policji niech Pan usunie ten artykuł i nie pograrza policji takimi klamstwami
Lokalny Tygodnik, jedyny słuszny zresztą, na pierwszej stronie dzisiaj podał kto ratował życie…. Policjant ratował, i koniec dyskusji na ten temat.