Pracownicy Urzędu Gminy w Dąbrowie będą wykonywali swoją pracę bez zmian, a kontakt z nimi będzie możliwy za pośrednictwem poczty tradycyjnej, telefonu, e-maila i elektronicznej skrzynki podawczej ePuap.
Pisma w formie papierowej mieszkańcy będą mogli dostarczyć bezpośrednio do urzędu wrzucając je do pojemnika znajdującego się w przedsionku wejścia do urzędu (za pierwszymi drzwiami). Główne wejście do Urzędu będzie zamknięte dla petentów. W uzasadnionych przypadkach, kiedy obecność mieszkańca będzie konieczna w celu załatwienia sprawy należy skontaktować się uprzednio telefonicznie z pracownikami urzędu.
Sekretariat Urzędu Gminy w Dąbrowie
tel. 52- 315-32-15/16
e-mail: ug-dabrowa@ug-dabrowa.pl
Kontakty do poszczególnych referatów w Urzędzie Gminy w Dąbrowie znajdują się tutaj. (I)
















proszę ten twór zamknać i nigdy już nie otwierać,to puszka Pandory.wszyscy na tym skrzystamy.
To gości z Ukrainy czy Kazachstanu albo Kosieniaka też nie przyjmiecie w tak gościnne progi? Ej tam, ej tam, niezasłużona przykrość.
W związku z zaistniałą sytuacją zamknięcia Urzędu apeluję do urzędników aby postąpili tak samo jak postąpili wobec siebie. Skoro zamknęliście Urząd proszę Was abyście nie chodzili do sklepów i innych instytucji, które jeszcze są otwarte! Jeśli w wyjątkowej sytuacji będziecie musieli się tam udać wrzućcie listę zakupów pod drzwiami sklepu. Jak zwykle urzędnicy są najbardziej narażeni bo tam tłumy ludzi jak w sklepie po papier. Z tego miejsca pozdrawiam tych, którzy NAPRAWDĘ są narażeni a mimo to chodzą do pracy po to aby inni mogli spokojnie pić kawki.
Tak teraz będzie czas na kawki bo u nas w urzędzie nigdy tlumow nie ma zgadza się jeśli w urzędzie trzeba zostawiać w korytarzu pisma to dlaczego pracownicy urzędu w czasie pracy chodzą do sklepu ale jaki wójt tacy pracownicy teraz odżywka kawka pogaduchy w naszym urzędzie to jak się idzie do sekretariatu to słychać śmiechy z księgowości o czym to świadczy prawde mówiąc to w naszym urzędzie bardzo nie miło się załatwia sprawy poczawszy od kasy podatki księgowość itd
Urzędy zamieniają się w twierdze.a co mają powiedzieć pracownicy dzięki którym możemy zrobić zakupy..?co mają powiedzieć pracujący w halach przemysłowych.Pracownicy tych szczelnie zamkniętych urzędów muszą w końcu iść na zakupy…i co..będą towar na kiju odbierać od ekspedientki..?Wiadomo,że sytuacja jest wyjątkowa i nie wolno jej lekceważyć…ale niektórzy wykorzystując zaistniałą sytuację chcą pokazać swoją wyższość.Musiałem iść na pocztę..do banku PKO..i miłe zaskoczenie,oczywiście przy zachowaniu środków ostrożności..miło..kulturalnie.Rozmowa nie na odległość 4 m..Byłem też zmuszony dziś odebrać w jednej z mogileńskich przychodni…no i czar prysł..poczekalnia pusta..a ja zostałem postawiony na baczność bo ośmieliłem się podczas rozmowy z pielęgniarką przekroczyć o 30 cm linię demarkacyjną która wynosiła ok. 3 m od pielęgniarki.Rozumiem panikę przed wirusem..ale jeżeli ktoś boi się ludzi to niech zmieni zawód i zamknie się np. w klasztorze.Pozdrawiam wszystkich..Trzymajcie się w zdrowiu.