Oszuści wyłudzający pieniądze od seniorów są w dalszym ciągu bardzo aktywni. Na swoje ofiary wybierają przypadkowe osoby i wykorzystując wiek oraz łatwowierność osób starszych okradają ich z oszczędności całego życia. Oszuści podszywają się pod wnuczków, policjantów, ale też prokuratorów.
Coraz częściej podczas jednej rozmowy telefonicznej przyszła ofiara rozmawia zarówno z osobą podającą się za wnuczka, jak i tą, która podaje się za policjanta.
Domniemany wnuczek informuje osobę, do której się dodzwonił, że właśnie spowodował wypadek drogowy, jest na komisariacie policji i żeby nie zostać aresztowanym musi zapłacić ofierze wypadku dużą kwotę pieniędzy. Następnie słuchawkę przejmuje fikcyjny policjant, który potwierdza to, co wcześniej senior usłyszał od wnuczka. Oszust prosi jednocześnie o zachowanie dyskrecji, aby nie informować o przeprowadzonej rozmowie nikogo.
Policja ostrzega, by być bardzo ostrożnym w kontaktach z osobami podającymi się za bliskich, którzy potrzebują pieniędzy.
– Jeśli ktoś dzwoni do ciebie i prosi o pieniądze daj sobie czas do namysłu. Sprawdź, czy to twój prawdziwy krewny. Poproś go o numer telefonu. Pod żadnym pozorem nie dawaj nikomu pieniędzy. Skontaktuj się z innymi członkami rodziny, którzy pomogą sprawdzić czy osoba, która do Ciebie dzwoni jest faktycznie tym za kogo się podaje. Natychmiast powiadom Policje dzwoniąc na bezpłatny numer 997 albo, jeżeli korzystasz z telefonu komórkowego na numer 112. Policjanci natychmiast podejmą odpowiednie działania i pomogą Ci rozwiązać niepokojącą informację – informuje mł. asp. Tomasz Bartecki. (za KPP Mogilno)


















Jestem za rejestracja telefonow na karte.CELEM SZYBKIEGO NAMIERZENIA SPRAWCY.
Ja też się cieszę że wreszcie taki jeden z drugim co kogoś pomawia i obraża nie Bedzie anonimowy. I proszę nie pisać ze zawsze będzie można się wyprzeć ze to nie ja pisałem. Skoro udostępniasz komuś sprzęt to za niego odpowiadasz
kupuje karte np.w Czechach i używa w Polsce bez zadnej rejestracji.
Kiedy w koncu Straz Miejska w Mogilnie pujdzie w slady Strazy Miejskiej z Barcina Zaopatrzy sie w sprzet do katroli sadzy w kotlach centralnego ogrzewania.Mieszkancy pala czym popadnie.Prosze Straz Miejska o kontrole w Gebicach w budynku koloru zoltego maja male dzieci i je truja, siebie i MIESZKANCOW .Pala czaly czas plastikami i smieciami .Z tego co wiem Inspektorzy z ochrony srodowiska przeprowadzaja kontrole warsztatow samochodowych w kturych spalany jest przepracowany olej samochodowy .
MIAŁEM NA CELU UŚWIADOMIĆ NIE ŚWIADOMYCH ,ŻE REJESTRACJA KART NIE JEST PROBLEMEM DLA NP. PRZESTĘPCÓW,NP\’WNUCZEK\” A TU \”HM\” UŚWIADAMIA MNIE JAKI JESTEM BIEDNY…
A ktory to budynek, bo na samym Rynku jest chyba z 5 zoltych domow.
Wypraszam sobie. Palę kolbami kukurydzy a nie plastikiem. Może i śmierdzi, ale nie truje.