Osoby czekające na przyjazd autobusu przy ulicy Witosa nie mają możliwości schronienia się pod zadaszeniem. O losy feralnego przystanku pytano podczas sesji Rady Miejskiej w Mogilnie.
– Zostałam zawiadomiona przez mieszkańców, którzy dojeżdżają do Gębic i w tamtym kierunku, że pod koniec lipca została rozebrana wiata. Teraz się zbliża okres jesienno-zimowy. Mieszkańcy, którzy dojeżdżają czekają tam. Mam zapytanie, czy ta wiata przy ulicy Witosa zostanie postawiona? – pytała radna Iwona Golis.
Z informacji przekazanych przez dyrektora Wydziału Gospodarki Przestrzennej i Architektury Urzędu Miejskiego w Mogilnie wynika, iż ze względu na częste i celowe zniszczenia dokonywane przez grupy wandali gmina nie przewiduje usytuowania w tym miejscu nowej wiaty. Co ciekawe, każdorazowo służbom mundurowym nie udawało się ująć konkretnego sprawcy i wyegzekwowania od niego pokrycia start.
– Ten przystanek był nagminnie niszczony przez wandali. W zasadzie nie było miesiąca, żeby nie było tam jakiś uszkodzeń, żeby nie było trzeba wymieniać płyt, czy szyb. Ostatni akt wandalizmu spowodował to, że praktycznie przystanek nie nadawał się do użycia, wręcz zagrażał bezpieczeństwu podróżnych, w związku z czym został zdemontowany. Niejednokrotnie zgłaszaliśmy te akty wandalizmu na policję. Niestety nigdy nie kończyły się ujęciem sprawcy i pociągnięciem go do odpowiedzialności. Na tą chwilę nie ma w planach, żeby ten przystanek postawić (…) Jeżeli chodzi o przystanki bardziej odporne na wandali to ja się z takimi nie spotkałem. Jeżeli kupimy blaszany, to będą blachy powyginane. Koszty naprawy, czy wymiany będą jeszcze wyższe, niż takiego przystanku jak do tej pory stał – informował Arkadiusz Grobelski.
Głos w sprawie zabrał także komendant mogileńskiej Straży Miejskiej. Jak sam zaznaczał, ostatnie ze zdarzeń zostało zarejestrowane przez miejski monitoring. Jednak pomimo tego nie udało się wykryć sprawców, którzy dokonali zniszczenia gminnego mienia.
– Jeśli państwo wiecie kamera jest na skrzyżowaniu ulic Powstańców Wielkopolskich-Poznańska-Witosa. Ostatni akt wandalizmu został nagrany i osoby były tam widoczne. Może niezbyt idealnie, bo to jest duża odległość, niemniej jednak nie udało się wykryć sprawców. Kolejna kamera według mnie byłaby zbyt blisko jedna drugiej. Można oczywiście do rozważyć – mówił komendant Straży Miejskiej w Mogilnie, Mirosław Kuss (AS)

















ale wstyd dla gminy ciezko wydac raz a porzadnie z 5 tys i byłby betonowy przystanek.a teraz bed wiatry i deszcze oj nie bedzie ludzia miło sie stalo.ale co to obchodzi szlchte mogileńską oni przeciez nie beda stali a dojada samochodem
Bylem w wielu panstwach europy z racji pracy i zauwazylem ze tam jedynym sposobem na wandalizm sa wszechobecne kamert. W szczególnie newralgicznych miejscach sa kamery i nikt się temu nie dziwi ani sprzeciwia. Pan szeryf Kuss niech zrozumie ze 2 kamery blisko siebie to nic zlego. W korporacjach sa przy kazdym biurku kamery i nikt sie z tym nie s… a.. Rozumiem ze to troche ingwilacja ale nalezy wybrac.. Wandalizm czy nie. Na glupote gimbusow i tak nie ma obecnie rady niz bicie po kieszeni ich starych.
Wystarczy uruchomić informatorów i im zapłacić za info . Tamtym wpir….ić mp. na stacji paliw (
żeby nie w lesie !)I raz ,dwa po sprawie . Cwaniaczko-demolki pochodzą chyba ze wsi pod nieustaloną do dziś nazwą . To jacyś gówniarze !!! A jak ich namierza to pójdą do tatusia i mamusi po pieniążki !!! Niemowlęcy \”gangsterzy\” hahahahahahahahahaha.
Policja doskonale wie kto zniszczył przystanek ale sa tak nie udolnym organem ze nie potrafią nic udowodnić.a wystarczy nagranie z minitoringu Pana Piętki.jeszcze dodam ze to te same osoby które zniszczyly plot przy Eurocesch
Udostępnić nagranie z monitoringu.
Przystanek postawić bliżej sklepu będzie lepszy nadzór
Odpowiedź Pana Grobelskiego jest co najmniej żenująca. Oznacza to, że wandale w naszym mieście mają większe przywileje. Ponadto, co to za argument, że kolejna kamera byłaby w zbyt dużej odległości…. myślę, że w tym miejscu monitoring jest uzasadniony i konieczny, a Panowie ośmieszacie się i jako osoby, od których wymaga się rzeczowego podejścia do tematu, widać, że macie niewiele do zaoferowania mieszkańcom. Jest to kompletna ignoracja i brak postaw proobywatelskich. Ja osobiście nie mam potrzeby korzystania z przystanku, jednak należałoby zwrócić uwagę, że sporo osób korzystało z tego miejsca.
Jak się wjeżdża do Mogilna od strony Świerkówca / Strzelna – panują tam egipskie ciemności – a jednak jest tam chodnik aż do samego ronda. Kto to widział, aby droga wjazdowa do miasta była nieoświetlona? Tam chodzą dzieci i mieszkańcy do Świerkówca i Bystrzycy oraz Olszy. Wniosek do powiatu – ustawcie tam światła – w końcu to droga powiatowa! Cud, że tam jeszcze nieszczęścia nie było.
Kochani, proponuję zainwestować więcej kamer, bardzo szybko się zwrócą. Jak ktoś coś zniszczy to za własną kasiorę kupi nowe. Nic tak nie uczy niż KASA wydana z własnej kieszeni za własne głupoty. Jaki ktoś musi być głupi, żeby w tych czasach tracić swój czas na takie \”rozrywki\” ha ha ha. Tyle ciekawych rzeczy jest do robienia, a Idioci niszczą wiatę- śmiech poprostu. Jak nie ma lamp to można zainwestować w prywatne latarki są w każdym sklepie i odpowiednie odblaski na dupska, lepsza widoczność.
KRYSTIAN G……… ROZWALIŁ TEN PRZYSTANEK JAK I WYBIŁ SZYBY W TUPTUSIU.
Zapraszam osoby decydujące o postawieniu nowego przystanku na wyjazd autobusem pks i oczekiwanie na przystanku w deszczu i wietrze… myślę, że i w tym wypadku zadziałałaby zasada \”punkt widzenia zależy od punktu siedzenia\” a dokładniej stania i oczekiwania
To jest żenująca odpowiedź. Za akty wandalizmu zostały ukarane niewinne osoby- obywatele tej gminy, tego miasta…
Blaszak byłby powyginany? nie sądzę. A cóż to za tłumaczenie, że kamery nie warto tam zainstalować???!!!
poza tym co porabia policja w nocy? Nigdzie ich nie ma gdy są potrzebni- wycie pijanych na Sójczym wzgórzu, dewastacja płotu koło Eurocash – i to nie jest wynik jednej powstały w ciągu jednej nocy