Pod budynek na ulicę Sądową przybyły 2 zastępy JRG Mogilno oraz OSP Gębice. Strażacy w specjalistycznym sprzęcie rozpoczęli gaszenie pożaru i „obronę” sąsiednich 3 budynków na które mógł rozprzestrzenić się ogień.
– Jak zawsze po 22:00 poszliśmy spać. Gdzieś po północy mama zobaczyła przez okno, że coś na podwórku iskrzy i jest bardzo jasno. Wyszedłem z domu i zobaczyłem, że pali się szopka i wtedy obudziłem brata i zaczęliśmy gasić pożar a rodzice wezwali strażaków. Na szczęście zapaliło się drewno na opał a nie nasz domek, jednak gdyby mama nie zauważyła tego pożaru to nie wiadomo co by się z nami stało – mówi mieszkaniec pobliskiego domu.
Dzięki szybkiej i sprawnej akcji udało się uratować mienie warte kilkaset tysięcy złotych. W wyniku pożaru spaliła się szopka z drewnem, część przydomowej kotłowni oraz część styropianu pokrywającego jedną ze ścian sąsiedniego budynku.
Przyczyny i okoliczności zdarzenia ustalą mogileńscy kryminalni. (PK)
Pokaż Wielki ogień w centrum Mogilna! na większej mapie
















co to za dzielnica slamsow
wybudować nowe domy, parkingi i sklepy , a miejsca brakuje więc najprościej spalić dzielnicę i miejsce będzie.
FAVELE CMG RADNY NIECH ODDA MIESZKANIE DLA POGORZELCÓW
To u Wil…….
u Wil……….. ;p
maciek w akcji