Świąteczne spotkanie odbyło się w sali Mogileńskiego Domu Kultury. Dzieci i młodzież dzięki artystycznej oprawie wprowadziły wszystkich w świąteczny nastrój. Członkowie stowarzyszenia i zaproszeni goście złożyli sobie życzenia i podzielili się opłatkiem. Nie zabrakło przy tym słodkiego poczęstunku i wizyty Świętego Mikołaja z prezentami. Wszyscy goście otrzymali także okolicznościowy upominek. W spotkaniu uczestniczyli również wolontariusze z Zespołu Szkół w Mogilnie. (AS)

































































































































































A bezDuszyński jak zwykle nieobecny.Buta i pogarda dla najsłabszych u tego osobnika poraża.Mam nadzieję że los odpłaci temu megalomanowi w przyszłości za to.A impreza super.Tylko tak dalej,razem pokonacie nawet takie bezduszne indywidua jak jak ten \”Wielki Budowniczy\”,który \”zastał Gminę murowaną a zostawi drewnianą\”
Brawo dla Pani Grażyny i całego stowarzyszenia 🙂
Miłość dla wszystkich zebranych. Aaaa… Burmistrza bym w to nie mieszał. Każdy wspiera to co uważa za stosowne. Więcej akceptacji i mniej krytyki. Wszystkiego najlepszego na święta 🙂
Czy radny Jankowski wróci do prawicy z której uzyskał mandat? Uważam że tak ponieważ KO nie potrafi dotrzymywac obietnic.
wydaję mi sie że Radny Jankowski nie wróci do prawicy bo prawica go nie przyjmnie ponownie.
Niech prawica postara się zwerbować radną Harasimowicz gwiazda sesji. Przecież aż oczy bolą wraz z uszami cóż ta Pani wyprawia. No właśnie nic nawet kaleczy tekst zawierający przypisy prawne. Tak jak była w gminie radną i nic nie robiła teraz jest to samo.
Przecież nie od dziś wiadomo, że burmistrz i jego zastępca nie lubią takich \”banalnych\” imprez. Na nich nie można zabłysnąć, mały elektorat. Poza tym nie są to stowarzyszenia mające coś wspólnego z sportem, a dla Leszka tylko sport się liczy. Burmistrza nie było, bo pewnie BAŁ SIĘ, że zostanie zapytany o złożoną Niebieskiemu Serduchu 2 lata temu obietnicę, że stowarzyszenie otrzyma od burmistrza, urzędu, swoją siedzibę, choć niewielki lokal. L. Duszyński dotąd nie wywiązał się z danej obietnicy.
A gdzie wicestarosta?