Gmina Dąbrowa realizuje projekt pn. „Budowa dźwigu dla osób niepełnosprawnych przy budynku Urzędu Gminy”. Inwestycja ułatwi dostęp do urzędu dla osób z niepełnosprawnością.
Jak informuje Urząd Gminy w Dąbrowie – w ramach przyznanych środków PFRON otrzymano 110 826 zł dofinansowania na realizację tego zadania. (I | fot. Urząd Gminy w Dąbrowie)


















a gdzie kidowa palic bedzie ona jest tak nie mila ze koniec jej pracy nie bawem
Pani K to najmilszy pracownik w naszym urzędzie, zawsze uśmiechnięta, pomocna i życzliwa, a co do kultury to najpierw ludzie sami z kulturą idźcie do urzędu a nie jak wiejskie buraki pełni pretensji
Jestem emerytką i wiadomo że każdy grosz dzisiaj jest ważny więc rachunki chadzam płacić do urzędu bo bez prowizji i jak już ide to z trzech biur gdzie można zapłacić kartą wolę właśnie do tej pani zawsze jestem obsłużona miło i sympatycznie a że pali to już jej prywatna sprawa
A Tak niby mówią że gmina biedna i pieniędzy nie ma
Wstyd !!!
Czyli co, jest palone w urzędzie, w miejscu publicznym? Jeśli tak to wywalić na zbity pysk i to dyscyplinarnie.. Nawet na głupim przystanku nie wolno palić..a co dopiero w urzędzie. To nie komuna. Klient urzędu przychodzi załatwić sprawę, a nie po to by jakiś prymityw, który nie potrafi funkcjonowac w społeczeństwie, go truł..
Urząd to miejsce pracy i czas na pracę, a nie robienie sobie dobrze przez osobę uzależnioną.
W XXI wieku standardy powinny być przestrzegane nawet na takim zad…
Szkoda że Pan Wójt niewyznaczył palarni niebyło by głupich komentarzy.
Ludzie czy wy już zapomnieliście jak jeden inspektor po całym urzędzie z fajką w gębie chodził wtedy jakoś nie przeszkadzał nikomu ten smród no tak ale on to i wyzwać was potrafił jak mu coś nie odpowiadało, pozdrawiam
Zgadzam się ze w Urzędzie śmierdzi. Zamiast pracować wyłażą i palą fajeczki a idą do gminy długo trzeba czekać na Urzedasa w biurze. Ganic ich do roboty. Brawo ty Weryfikator.
Czesc ABC. Następny który tylko widzi negatywne cechy mieszkańców Gminy, jak nie alkoholicy to buraki chamskie i roszczeniowe to teraz chlastam jadem na lewo i prawo. Który tam pracownik Gminy znów obraża swoich „pracodawców” Czy ja gdzieś obraziłem urzędnika naszej instytucji publicznej ? Wskazałem tylko to że w miejscu takim jak Urząd nie należy palić,a jak widać po komentarzach to nie tylko ja tak uważam. Co do wspomnianego krzesełka, które rzekomo ustawię przy windzie to nie muszę tego robić bo skąd możecie wiedzieć czy aby przypadkiem nie jestem osobą ściśle związaną z Gminą ? Może nawet tam pracuje i wszystko widzę ? A może pracuje w innej komórce budżetowej ? Tak informuję Cię że uczciwie pracuje i odprowadzam podatki! Wystarczy ? I dzięki za poruszenie tematu spalania plastików bo tutaj mamy świetny temat na dyskusję 🙂 Wiesz jak łatwo zweryfikować czy ktoś pali plastikami czy nie ? Nie trzeba do tego drona, a odrobinę analizy 🙂 Zresztą Jarosław Polskę zbaw kazał palić wszystkim 🙂 Rozumiem że sam/sama to robisz ?
Pracuję od niedawna w jednym z urzędów i widzę jak to wygląda od środka. Cześć urzędników naprawdę ma co robić i rzetelnie wykonuje swoje obowiązki. Natomiast część, którą zazwyczaj widzą interesanci to urzędowe tuptusie, a to papierosek (10 w ciągu dnia po 10 minut = 100 minut nieróbstwa), a to kawusia, a to ploteczki u koleżanki obok, a to jakieś imieninki, a to telefonik do rodziny. I to bardzo boli te osoby, które zapiedalają 8 godzin i nie mają natury roszczeniowej. Tak się składa, że ten kto najgłośniej narzeka i krzyczy ma zarazem spokój, a ciche i pracowite pszczoły maja dokładane obowiązków. Niestety społeczeństwo postrzega nas przez pryzmat tych nygusów wrzucając wszystkich do jednego worka. Wiem, że tą wypowiedzią niczego nie zmienię, ale tak przedstawiają się fakty w małym urzędzie.