W niedzielę, 28 sierpnia o godzinie 6:30 dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał informację, że w przydrożnym rowie na trasie Chabsko – Wylatowo znajduje się uszkodzony volkswagen passat. Kiedy patrol pojawił się na miejscu, w aucie nie było nikogo. Funkcjonariusze wykonali oględziny i zabezpieczyli pojazd na parkingu strzeżonym.
Kierowcą okazał się 30-letni mieszkaniec powiatu wągrowieckiego. Mężczyzna okazał umowę kupna- sprzedaży, na której widniał jako obecny właściciel. Pytany o okoliczności zdarzenia, nie potrafił racjonalnie wytłumaczyć, jak do niego doszło.
Za spowodowanie zagrożenia innego niż kolizja drogowa oraz nieprzerejestrowanie pojazdu w wyznaczonym terminie został ukarany mandatem karnym w wysokości 1000 złotych. (za KPP Mogilno)
















Rozliczyli.??
kto to był?
Więc jak to jest z ta karą? Można dostać mandat czy tez nie? Co powiedzieć policjantowi gdy się nie przerejestrowalo auta np. 8 miesięcy od zakupu a oc ma sie na siebie? Ciekawy temat.
Policja sobie mnie upatrzyla bo mialem charakterystyczna dosc rejestracje, to przez miesiac dzien w dzien kontrola i chcieli 500 zl pisac i zabierac dowod, jak mowilem ze nie maja powodu to cwaniakowali ze moge sie przekonac i jechac 400km po dowod do urzedu, tak meczyli i meczyli az przerejestrowalem, teraz ja sobie jezdze za policja i patrze jak przepisowo jezdza, chociaz jezdza niesprawnymi radiowozami ale to juz osobna sprawa
A nie pytacie wy czasem o te wasze auta na zachodnich to odpowiadam ponownie 30 dni to 30 dni a te wasze oc za 50zl do kolizji nie wystarczy.
Sprzedaje samochód dziś jutro dzwonię jadę do mojego ubezpieczyciela i zgłaszam ten fakt okazując umowę kupna i sprzedaży i moja odpowiedzialności na tym się kończy za pojazd!