Zgodnie z unijnymi dyrektywami sprawą nielegalnego przywozu z Włoch do Marcinkowa dwóch transportów odpadów komunalnych o masie 46,14 ton zajmuje się Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Dokumenty, które były dołączone do transportu odpadów wskazują, że wysyłającym była włoska firma. Przywóz do Polski odpadów wbrew obowiązującym przepisom jest przestępstwem ściganym na podstawie Kodeksu Karnego. Obecnie sprawą zajmuje się Prokuratura Okręgowa w Bydgoszczy i w związku z tym GIOŚ nie może podać danych odnośnie nazwy włoskiej firmy.
– Główny Inspektorat Ochrony Środowiska powiadomił o sprawie właściwy urząd włoski. Powołując się na zapisy art. 24 ust. 2 rozporządzenia (WE) nr 1013/2006 GIOŚ zwrócił się o podjęcie przez urząd włoski stosownych działań gwarantujących zwrot odpadów do Włoch przez podmiot odpowiedzialny za ich nielegalną wysyłkę – informuje Wydział Komunikacji Medialnej Departament Edukacji i Komunikacji Ministerstwa Środowiska.
GIOŚ nie kontaktował się bezpośrednio z włoską firmą. Korespondencja prowadzona jest z urzędem włoskim właściwym miejscowo dla siedziby włoskiego podmiotu. Zgodnie z przepisami to organ kraju, z którego odpady przyjechały jest obowiązany do wyegzekwowania odbioru odpadów z Polski przez swojego przedsiębiorcę. W tym przypadku to organ włoski powinien kontaktować się z firmą włoską, aby ustalić warunki zwrotu odpadów z Polski i następnie uzgodnić te warunki z GIOŚ. Dopiero po tym może być rozpoczęta procedura powrotnego wywozu odpadów z Polski. (PK | fot. arch.)
















kto to warzyl pojedzie do Se4dowa badz kolodziejewko MANIU git
z wloch kase dali odpadow nie maja po co by je teraz mieli zabrac debile
We Włoszech zwłaszcza Neapol biznes na odpadach prowadzi mafia , więc proszę zapomnieć iż kto kokwiek z tamtego rejonu w ogóle ruszy ten temat.