Radna Rady Miejskiej w Mogilnie po raz kolejny postulowała o stworzenie miasteczka ruchu drogowego. Tym samym wskazywała, by jego powstanie uzależnić od dofinansowania zewnętrznego.
– Dwa lata temu bodajże wspominałam i poruszałam problem miasteczka ruchu drogowego. To zostało tak pozytywnie przyjęte. Jest początek roku, może pojawiają się jakieś nowe projekty, a wiem, że w niektórych miastach z takich projektów korzystają i warto się nad nimi pochylić, żeby u nas to miasteczko ruchu drogowego jednak zaistniało – mówiła radna Alina Dobersztyn.
Burmistrz Mogilna wskazał, że miasteczko ruchu drogowego mogłoby powstać na osiedlu zachodnim w rejonie ulic Jana Kausa i Padniewskiej.
– Pani radna, mam to na uwadze cały czas. W przypadku miasteczka rowerowego to jest pomysł, żeby wzdłuż ulicy Jana Kausa-Padniewska tam zrobić koło tego zbiornika miasteczko rowerowe – mówił burmistrz Leszek Duszyński. (AS)
















Miasteczko rowerowe? Nie lepiej byłoby wydać pienidze na polepszenie bezpieczeństwa pieszych na drodze? Postawić lampy przy przejściach dla pieszych bo wieczorami są kompletnie niewidoczni gdzy w dodatku ubiorą się na czarno.
Najlepiej zabrać kolejną zieleń w mieście.. bardzo zły pomysł :/
Może się uda ciężko będzie ale może miasteczko rowerowe dla najl od lat 3 do 12 roku życia dziękuję za komentarz że mogłem się wypow pozdrawiam
Pani radna ona wogole jest ta pani, przecież ona nawet nie wie co sie dzieje na osiedlu.Miasteczko jak najbardziej koło zbiornika, jak zaleje to będzie wodne miasteczko, dajcie spokoj
a obiecany skate park może przy tej inwestycji to przewidzieć. Na ten moment młodzież zadrości miastom ościennym
Rada miasta i Burmistrz chyba nie widzi tematów ważniejszych jak budowa dróg i naprawa już istniejących nawierzchni. No ale po co przecież miasto Mogilno ma już
\”wszystko \” i za takie miasteczko rowerowe i tak zapłacą podatnicy.
Miasteczko ,fontanny, bieżnie , boiska, a ciekawe jakie inwestycje burmistrz poczyni na wsiach . Duszynskiego na taczkę i na Kamczatkę.
małe pytanie odnosnie – jak to ma wygladac? jakies przykładowe zdjęcia,plany? ile to bedzie kosztowac? kto przytuli kase którą zawyżą projekt i wykonanie? i najważniejsze – czy nam to w ogóle jest potrzebne. tyle pytan i żadnych odpowiedzi…
Jeszcze nie słyszałem, by samorządy otwierały zakłady pracy. Po za tym problemem Mogilna jest to, że jest na uboczu w zasadzie wszystkiego. W Wielkopolsce powstają przedsiębiorstwa ponieważ infrastruktura jest na zupełnie innym poziomie, po za tym jest dostęp do wyspecjalizowanej kadry, a tu??? Ludzie, którzy mieli jakiekolwiek pojęcie wyprowadzili się z tego grajdoła, lub dojeżdżają do innych miast. Mogilno i okolice nie jest im w stanie nic zaoferować, tak było, jest i niestety będzie. Dlatego marzenia o fabrykach i miejscach pracy w powiecie należy włożyć pomiędzy bajki. Tutaj jest zwyczajna sypialnia dla dojeżdżających, miejsce egzystencji/wegetacji dla emerytów i umieralnia….
Miasteczko Rowerowe!!!ścieżki rowerowe w całym mieści. Zmienić parkingi w centum miasta na ścieżki rowerowe i ograniczyć ruch samochodowy. Wystawki stojących Złomów.TO jest Przyszłość.
Mogilno znowu bedzie mialo jakies g….. miasteczko a Strzelno obwodnicy nadal nie….
a moze tak cos dla wsi. miasteczko rowerowe no hahaha może burmistrz by tez zaczął trochę myśleć,bo proszę pojechać do graniczącej wielkopolski,tam juz prawie w każdej miejscowości są ścieżki rowerowe i tam w gminie Wilczyn rządzi wójt a nie burmistrz .TAM SA WSZYSTKIE DROGI ASFALTOWE NIE MA JUZ POLNYCH DRÓG .A TU DROGA Z BIELIC DO GOZDANINA TO DZIURA NA DZIURZE .WSTYD .TĄ DROGĄ MLODZIEŻ JEZDZI DO SZKOŁY I ZE SZKOŁY W BIELICACH. DROGA TA JEST TROCHE PODREPEROWYWANA NA TARGI W BIELICACH A PO TARGACH Z 3 TYGODNIE JUZ SĄ DZIURY BO TRAKTORY Z BIELIC JEŻDŻĄC NA SWOJE POLA JĄ ZNISZCZYŁY .A MLODZIEŻ TEZ BY JEZDZIŁA ROWERAMI TO NIESTETY SIE NIE DA NAWET PIESZO SIE NIE DA JAK POPADA.NA BOISKO W GOZDANINIE BYŁY PIENIĄDZE ALE NA DROGĘ NIE MA .PROSZĘ POJECHAĆ PANIE BURMISTRZU Z PANIĄ RADNĄ DO WILCZYNA I ZOBACZYĆ JAK WYGLĄDA TAM GMINA
bylo cos podobnego w parku ,to zaroslo, i na koniec rozebrali
Wszystko ok.To dobrze ze inwestują.A gdzie wieś.Latem duża liczba zwolenników rowerów jeździ poza miasto.Trasa Stawiskach Wyrobi przez Chabsku.Dobrze by było i tym pomyśleć.
Stojąc w korku przed mostem od strony Twojego marketu wpadłem na pomysł że na tej wielkiej łące mogła by powstać galeria handlowa coś typu Solna jest dużo miejsca na parking Ale nie lepiej budować w centrum gdzie tłoczno… Tak samo obwodnica tiry i tak muszą jechać przez centrum na padniewską ta \”droga Solidarności\” powinna być z drugiej strony miasta od strony Padniewka.. Nie wiem czy wgl ktoś myśli nad inwestycjami czy tak byle żeby było..
Pomyśleć żeby uruchomić linie kolejową do Orchowa.Mało już zostało takich atrakcji.Bo chyba na nowe zakłady pracy nie ma co liczyć.
\”Miasteczko rowerowe\” rozumiem jako MIASTECZKO KOMUNIKACYJNE przeznaczone do nauki dzieci zasad ruchu drogowego ! Takie miasteczko istniało w naszym Parku. Zostało ono zaprojektowane przez p.Stanisława Kicka i wybudowane siłami Powiatowego Zarządu Dróg Lokalnych przy udziale Wydziału Komunikacji Prezydium Powiatowej Rady Narodowej w latach 60-tych u.w. Były tam wybudowane wszystkie możliwe skrzyżowania skomunikowane ze sobą, aby dzieci uczyły się tam zasad ruchu drogowego! Wszystko było dobrze, do czasu wprowadzenia reform administracyjnych. Nowe władze przez zaniedbanie doprowadziły do dewastacji i likwidacji Miasteczka.
Patrząc z perspektywy czasu, widzę, że przydała by się dzisiaj wielu kierowcom nauka jazdy na rondzie. A w \”miasteczku\” by się nauczyli już za młodu – bo było tam też takie skrzyżowanie ! Pozdrawiam !
W Mogilnie fatalny stan powietrza, to zamiast zabierać kolejną zieleń lepiej nasadzic nowych drzew! A nie w parku co rusz jakaś wycinka! Za chwile nie bedzie czym oddychac, tylko smród spalin!
Masz całkowitą rację. pisząc zeby radmi ogarneli zaklad pracy chodzili mi bardziej o to żeby ściagneli potencjalnych inwestorów. fakt mogilno jest na uboczu ale patrzac np na janikowo – ma swoje duze firmy a tez jest na uboczu – wiec dla chcacego nic trudnego ale to trzeba chciec a nie myslec gdzie tu zrobic kolejne rondo zeby mieszkancom uprzykrzyc zycie. Poza tym jakis czas temu byl inwestor – chcial otworzyc fabryke ketchupu – oczywiscie nasz wspaniały burmistrz pogonił go czym predzej – wiec jedyne wyjscie – burmistrz do dymisji i przy okazji rada miejska bo nic konstruktywnego nie robą…
Skoro mają pieniądze żeby zrobić coś dla młodzieży i dzieci niech robią pieniądze będą na to przeznaczone . Kawałek będzie zabrany zieleni drzewa nikt wycinać nie będzie wręcz przeciwnie dosadzone będą . Ludziska skąd wy bierzecie te pomysły . A po trzecie ten artykuł nie ma nic wspólnego z inwestorami którzy mogli by postawić jakiś zakład pracy uderzajcie bezpośrednio do drzwi a nie wypisujcie tu pod artykułem to nic nie da musicie wziąć sprawy w swoje ręce i pójść osobiście
Tak było. Całość okalał systematycznie strzyżony żywopłot, a krawężniki jezdni były pobielane co roku na święto 1 Maja. Od strony wschodniej, za rzędem wysokich topoli, w pobliżu klatek dla pawi (odrębna historia parku) był niewielki postój, na którym można było przystanąć. Całość wyposażona w profesjonalne znaki drogowe, a pośrodku rzeczonego ronda (o niezaprzeczalnej, z perspektywy dzisiejszych Twoich – i nie tylko, spostrzeżeń, wartości edukacyjnej 🙂 wysoka latarnia z trzyramiennym żyrandolem lamp ulicznych. Godzinami urządzaliśmy sobie tam rozmaite zabawy w jeździe na rowerach…
Co do skutków reform, to najbardziej szkodliwą dla Mogilna była ta z 1975 r., odbierająca status powiatu i degradację poprzez nagłe opuszczenie miasta przez wiele znaczących postaci. Od tamtej chwili nie odzyskaliśmy istotnego znaczenia, pomimo niegasnącego rodzimego potencjału. Ponadto systematyczny odpływ młodzieży Mogilna każdego roku trwa, jak wcześniej. Ale dziś w środowiskach akademickich, niezwiązanych z historią naszego miasta, mówi się, że Mogilno to nie miejsce na Ziemi, a stan umysłu 🙂 Dobre chociaż to… 🙂
Pozdrawiam! I cieszę się ze spotkania na tym forum.
Miło mi, że są jeszcze Ci co tak dobrze pamiętają tamte czasy ! Twój wpis bardzo mnie ucieszył i odświeżył pamięć tamtych lat. Są rzeczy, których brakuje w dzisiejszym kapitalistycznym świecie. Życie zdominowała pogoń za pieniędzmi, zapominając o zwykłych sprawach służących naszemu społeczeństwu. Takim też przykładem jest brak \”przedmiotowego\” miasteczka komunikacyjnego.
Serdecznie pozdrawiam.