Problemy pękniętej rury dotyczą odcinka tuż przy wjeździe na parking przy budynku Starostwa Powiatowego na ulicy Ogrodowej gdzie znajduje się m.in. Wydział Komunikacji i Powiatowy Zespół ds. Orzekania o Niepełnosprawności oraz punkt ZUS-u.
– To wstyd, że władze nie potrafią sobie od kilku dni poradzić z problemem pękniętej rurą, a my mieszkańcy musimy omijać to miejsce wpadając w inną wielką dziurę po wcześniejszym przeprowadzeniu kolektora sanitarnego. To zwykłe marnotrawstwo, za które będziemy musieli zapłacić. Nie ma się co dziwić, że wodociągi co chwilę podnoszą stawki – mówi mieszkaniec Mogilna.
Awaria spowodowała utrudnienia w ruchu samochodowym, bo na jezdni utworzyła się wielka zamarzająca kałuża a omijający oznakowane miejsce muszą przejeżdżać przez wyrwę w ulicy po wcześniejszym prowadzeniu kolektora sanitarnego. (PK)
















STRASZNY WSTYD ŻE ULICA GDZIE JEST STAROSTWO POWIATOWE WYGLĄDA TAK OKROPNIE ,TA ULICA POWINNA WYGLĄDAĆ LEPIEJ NIŻ KAŻDA INNA TZ. PERFEKCYJNIE……
Co mają się spieszyć ODBIORCY WODY I TAK ZAPŁACĄ I BĘDZIE NA PREMIĘ
Te same ulice Ogrodowa-leje sie woda, a na 22 Stycznia zaczynaja sie znów dziury, ale przepraszam to jest zima?
Jaki pan taki-kram.
To jest droga gminna, Starostwo Powiatowe wiele razy interweniowało w Gminie w sprawie drogi i nic. Jeżeli Gmina ignoruje interwencje ze strony Starostwa Powiatowego to jakie może mieć podejście do zwykłych ludzi. Widać w gminie potrafią tylko podnosić ludziom podatki i inne opłaty ale żeby coś w zamian zrobić to nic
Ulice w Mogilnie są w fatalnym stanie, w marcu to będzie rajd Dakar po mogileńskich wertepach . 🙂
Zapraszam na ulice powstańców wielkopolskich koło gimnazjum niech redaktor też tam wpadnie zdjęcie zrobić tam to dopiero woda ucieka rozkopali i zostawili … a za wodę która ucieka kto zapłaci? MY! nie oni.
Woda ucieka…a perfekcyjnie w Mogilnie to wygląda fontanna:)
więc 2 fontanna hehe ;p
A w Polsce podobno brakuje wody
\”ja\” napisał, że \”Woda ucieka…a perfekcyjnie w Mogilnie to wygląda fontanna:\”. Perfekcyjnie? Zwłaszcza z tymi tabliczkami ostrzegającymi ludzi przed możliwością poślizgnięcia się na wyglancowanych płytkach wokoło fontanny. Można się poślizgać na płytkach za milion złotych.
z całym szacunkiem do Pana, ale przynajmniej będzie się Pan mógł chwalić, że pierdyknął się Pan na luksusie za milion złotych 🙂
((a do płytek przy fontannie – nie pękajcie!! )) ((do wody na ogrodowej – uciekaj skoro świt, bo potem będzie wstyd!!!))
takie inwestycje poczynił pan prezes L.w zakresie sprzętu i nie można zlikwidować usterki w krótkim czasie?Podzielam zdanie przedmówców szary my mieszkańcy zapłacimy za ubytek wody oczywiście z procentem.Swego czasu na ulicy 3maja też pękła rura i woda leciała kilka dni zanim usunięto awarię.A jak przyszło rozliczenie za wodę to tylko się w niej utopić.