W czwartek, 7 kwietnia Gmina Mogilno poinformowała o wyborze najkorzystniejszej oferty na rozbudowę ulicy Przemysłowej w Mogilnie wraz z infrastrukturą. Wybrano ofertę z kwotą 7 696 235,62 zł brutto złożoną przez spółkę Pure Investment z Chorzowa.
Źródła finansowania tego zadania to środki z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg (2 489 266 zł), środki własne gminy (3 047 290,60 zł) i kredyt długoterminowy (1 900 000 zł).
Ze specyfikacji warunków zamówienia wynika m.in., że przedmiot zamówienia stanowi rozbudowa ulicy Przemysłowej w Mogilnie wraz z wykonaniem infrastruktury naziemnej – oświetlenia i przebudową infrastruktury podziemnej – kanalizacji deszczowej, sanitarnej i wodociągowej. Łączna długość ulicy Przemysłowej do rozbudowy to 0,990 km. Na całej długości ulicy Przemysłowej zaprojektowano nawierzchnię bitumiczną. Realizacja zamówienia w zakresie rozbudowy ulicy będzie wiązała się również z wykonaniem ścieżki rowerowej i ciągu pieszo-rowerowego, nawierzchni chodników oraz przebudową zjazdów z ulicy na posesje w granicach pasa drogowego. Łączna długość sieci kanalizacji sanitarnej wyniesie 939,78 m, a sieci wodociągowej – 570,02 m. Prace obejmą ponadto wycinkę drzew i krzewów. (PK)


















A może by tak zlikwidować tory na ulicy 900- lecia.I tak pociągi nie jeżdżą
Sam się zlikwiduj. Inne kraje by to wykorzystały takie torowiska np na wycieczki krajoznawcze, a polaki to tylko umieją likwidować
Dobrze, że na drodze przetargu.
One pokazują jakie wałki były robione gdyby nie one
Oferta z Mogilna kilkanaście procent wyższa.
Miejmy na uwadze ile inwestycji w mieście robionych jest bezprzetargowo przez te same nazwiska w mieście.
Po lini kolejowej 231 już od ćwierć wieku nic nie jeździ i już niestety nie pojedzie… Tory kolejowe na większości dróg już dawno zostały zlikwidowane (Jeziorki, Wronowy itd.). Nawet między Szczeglinem a Czarnotulem nie ma po przejeździe kolejowym śladu – ale nie w Mogilnie! Dla władz naszego miasta 25 lat to zbyt mało czasu żeby usunąć kilka metrów toru i wylać asfalt. A co tam, niech kierowcy dalej niszczą zawieszenia i ogumienie w pojazdach. Swoją drogą wjazd do miasta od strony Wiecanowa (900 lecia) to niezła reklama Mogilna i osiągnięć naszych włodarzy… Najwyższy chyba czas zaprosić Panów z „Absurdów drogowych”.
Ponoć linia ta ma być przywrócona do przejezdności przez MON/wojsko..
W co wątpię bo sam remont mostu kunowskiego pochłonołby ogromne środki..
Druga wizytówka naszego miasta jest w samym centrum budynek A raczej pozostałości niema władzy żeby zmusiła właściciela kamienicy do remontu albo do rozebrania budynku jeśli zagraża mieszkańcom wrzos
ciekawe ile razy będzie rewizja i „dopłata” do wyceny ofertowej,
Ws przedłużenia ul Paderewskiego.Nic nie piszą o tym…
Pazerność kościoła katolickiego w Polsce to przesada.
A mnie nurtuje inna sprawa, mianowicie wydajność oczyszczalni ścieków w Mogilnie. Z tego co się orientujemy to działa ona na granicy swoich możliwości a co chwilę budowane są nowe nieruchomości np. bloki przy Powstańców Wlkp. Oczywiście wielka szkoda, że ten teren, który co roku dawał plony i cieszył oko zostanie zabetonowany, ale co ze ściekami z nowych mieszkań?
Podzielam twoje wątpliwości co do oczyszczalni ścieków. Ale bardziej mnie boli zabetonowanie fajnego kawałka terenu. Uwielbiałem siadać sobie na ławeczce, a z tyłu szumiało zboże. Cisza i spokój. Szkoda, wielka szkoda.
..ktos wspomina ponizej. Czy widzieliscie ostatnio stan „Brzydulki”. Jest tam znowy potworny sciek domowych zlewek. A byla czysta kilka lat. Mamy ladny park. Czy nie mozna raz na zawsze skonczyc z rynsztokiem w poprzek parku?
w Mogilnie kanalizacja sanitarna pomieszana jest z kanalizacja deszczową. podłączano się do pierwszej napotkanej rury w ziemi. efekt jest taki że ścieki lecą do jeziora a deszczówka do oczyszczalni. na potwierdzenie tego nie są czyszczone kratki odpływu wody w asfalcie bo to dopiero by zasiliło oczyszczalnie