Do zdarzenia doszło w 15 czerwca o godzinie 16:45 na terenie miejscowości Bławaty. Dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie otrzymał zgłoszenie o kradzieży samochodu ford mondeo oraz dwóch telefonów komórkowych. 41-letni właściciel oszacował straty na kwotę 3100 złotych. Policjanci skierowani na miejsce bardzo szybko ustalili, że w sprawę zamieszany jest 16-letni podopieczny ośrodka wychowawczego w Strzelnie. Młodzieniec tego dnia samowolnie oddalił się z placówki i ukradł rower, którym udał się do oddalonej o kilka kilometrów wsi. Tam trafił na posesję 41-latka. Nieletni przez niezamknięte drzwi wszedł do środka, a następnie z kuchni zabrał dwa telefony komórkowe. Wychodząc zauważył, że nieostrożny właściciel zostawił w stacyjce forda kluczyki. Nie namyślając się długo, uruchomił silnik i odjechał. Kiedy zabrakło mu paliwa, pozostawił samochód na parkingu w okolicach Łodzi. Sprawa kradzieży samochodu, telefonów oraz roweru znajdzie swój finał przed sądem rodzinnym, który rozstrzygnie o winie nieletniego.
Policjanci przypominają o odpowiednim zabezpieczeniu domów i mieszkań. Należy także pamiętać, że niezamknięte drzwi i pozostawione kluczyki w samochodzie mogą stać się okazją dla złodzieja. (za KPP Mogilno)
















Szkoda ze nie żyjemy w USA tam mogl by go bezkarnie zastrzelić na swoim podwórku. A tutaj właściciel musi wyjmować kluczyki z auta ktore prakuje na własnym podwórku. tutaj musi się bać w USA może reagować.
Ta kwota 3100zl to za dwa telefony + samochód?
Chyba dla żartu to ukradł albo żeby jakiś zakład wygrać.
Kwota smieszna
A gdzie byli wychowawcy.Ktos chyba za to odpowie
Sam jesteś śmieszny! To mógl byc dorobek czyjegoś życia.Nawet jak by to za 1zł było to powinni złodziejowi ręke uciąć był by spokoj.
A na ich stronie inter to Cambridge i aniołki pasmo nieprzerwanych sukcesów zwolnić personel i zatrudnić nowych – bezrobotnych magistratów jak kusych psów
To tylko 16 latek który był w Ośrodku Więc powinni go pilnować skoro tam się znalazł odpowiedzieć powinni wychowawcy tak samo jak w Mogilnie pamiętacie wychowankowie wyszli sobie sami bez żadnej opieki i skończyło się to tragiczna śmiercią dziewczyny która wpadła pod pociąg . Telewizja powinna się tym zająć dzieciaki wychodzą sobie z zamkniętej placówki . Za co mają płacone wychowawcy dobrze że ten wybryk nie skończył się tragiczna smiercia jak w Mogilnie . Pozdrawiam Wychowawców może tak moi drodzy do pracy .
Wychowawcy idąc twoim tokiem rozumowania powinni gówniarza zakuć w kajdany ?
Widac nie.radzą sobie z tą mlodzieza mieszkancy boja sie wychodzic z domu zie
A w jakiej sytuacji znalazł się poszkodowany?
Wychowawcy siedzą bo dobrze mają na magazyny
Nowiutkie boisko…:P
Ja bym ich ukarał i boiska nie zrobił…proste.
A taki ladny byl amerykanski szkoda ale kto madry zostawia kluczyki w samochodzie ciekawe czy mu obiad smakowal ha ha
Dla takich młodocianych bandytów to sto pasów na gołe siedzenie i do gracowania buraków przez 12 godzin aż gówniarz zmądrzeje a nie ciepełko, komputer, siłownia i dobre żarcie za nasze pieniądze w ośrodku wychowawczym. Certolenie się z takimi oprychami tylko ich rozzuchwala. Wysłać takiego na tydzień do poprawczaka w Trzemesznie, to po przecweleniu inaczej będzie śpiewać. Od głaskania niejeden kot zdechł a dobry pas lub policyjna pała dla takiego cymbała, to najlepszy środek resocjalizacji.
Masz człowieku 200 % albo i więcej racji !!! Lewacko-genderskie normy \”wychowania\” do tego prowadzą !!!