Do zdarzenia doszło w środę, 2 czerwca na drodze pomiędzy miejscowościami Rzeszyn a Lubstówek. Do jednej z osób poszkodowanych zadysponowano śmigłowiec LPR. W akcji ratunkowej brały udział zastępy straży pożarnej oraz karetki pogotowia ratunkowego. Okoliczności tego zdarzenia wyjaśniają policjanci.
Wkrótce więcej informacji. (AS | fot. AS, OSP Jeziora Wielkie)
AKTUALIZACJA!
04.06.2021r. – Skierowani na miejsce policjanci ustalili wstępnie że, 50-letni kierowca Skody Fabii na prostym odcinku rozpoczął manewr wyprzedzania kolejno 3 pojazdów tj. osobowego Forda S-Max, dostawczego Volkswagena LT, na którym znajdowało się 60 butli z gazem propan-butan, z czego 8 butli było napełnionych oraz autobusu szkolnego Renault Karosa przewożącego sześcioro dzieci. Jak się okazało, kierujący Skodą źle ocenił odległość od jadącego z przeciwka auta, nie zdążył zjechać na swój pas ruchu, w wyniku czego zderzył się z pojazdem marki BMW, który najpierw otarł bokiem hamujący autobus, a następnie uderzył czołowo w Volkswagena LT. W efekcie rozbity pojazd BMW obrócił się wokół własnej osi i zatrzymał się na poboczu, natomiast Skoda Fabia obróciła się o 180 stopni i tyłem uderzyła w przydrożne drzewo.
W wypadku poszkodowane zostały 2 osoby. Najbardziej ucierpiał kierowca Skody. Mężczyzna doznał licznych złamań żeber oraz złamania kręgosłupa. Trochę więcej szczęścia miał kierowca BMW, u którego stwierdzono złamanie lewej nogi. Pozostałym uczestnikom, w tym sześciorgu dzieci nic się nie stało. Policjanci sprawdzili trzeźwość kierowców. Żaden z nich nie był pod wpływem alkoholu. Funkcjonariusze za rażące naruszenie przepisów i spowodowanie zagrożenia bezpieczeństwa w ruchu drogowym zatrzymali 50-letniemu mieszkańcowi powiatu inowrocławskiego prawo jazdy. Sprawa trafi do sądu.





















































Tam w ogóle ciężko jednocześnie spotkać 4 pojazdy A to że się w dodatku zderzyły to jak 5-tka w totolotka.
A jednak
– chore ambicje wzięły góre,a jeśli chodzi o dyżurnego wykonał swoje zadanie perfekcyjnie i nikt mu tego nie zarzuci i tyle w temacie Ps:
Kto sieje chmury ten zbiera burze
Ktoś w ogóle zna przyczynę i przebieg zdarzenia? Nigdzie ani słowa. Wiem wąsko ale prosta droga, pogoda b. dobra i co?
Co Ty chłopie bredzisz, jakie opony winne? Lepsze nowe chinole niż te firmówki po 50 zeta z 3mm bieżnikiem.
No i proszę na najważniejszej drodze „tranzytowej” w Polsce wypadek. No, ale cóż jest na krańcu powiatu i województwa, trochę daleko dla służb porządkowych i drogówki a kierowcy uprawiają wolnoamerykankę ile się da. Dobrze ,że tym razem obyło się bez ofiar.
Wypadek spowodowany głupotą jednego kolesia. Swoją bezmyślnością narobił problemów innym. Widzę też, że tu chyba jacyś fachowcy od opon się wypowiadają. Też uważam że chińskie opony są dobre, właściwie najlepsze. Wszystko co chińskie jest najlepsze, a dlaczego – bo najtańsze. Tylko się zastanawiam:, po co Niemcy zakładają w nowym aucie markowe opony. Chyba się nie znają na robocie i nie orientują się co jest najlepsze. Teraz muszę się męczyć na markowych. Ale na zimę założę sobie chińskie.