– Przypominamy, że od 1 stycznia 2022 roku obowiązuje nowy taryfikator, który podniósł wysokość grzywien za najbardziej niebezpieczne i nieodpowiedzialne wykroczenia na drodze. Niestety mogileńscy policjanci nadal spotykają osoby, które w dalszym ciągu podchodzą lekceważąco do obowiązujących przepisów – informuje st. asp. Tomasz Bartecki.
Zgodnie z nowym taryfikatorem 1500 złotych to minimalna grzywna dla kierowcy za nieprawidłowe zachowanie wobec pieszego – nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu znajdującemu się na przejściu dla pieszych lub wchodzącemu na to przejście. Taką właśnie grzywną został ukarany kierowca pojazdu marki Mazda C3, który we wtorek, 18 stycznia o godzinie 7:40 na ulicy Piłsudskiego w Mogilnie nie ustąpił pierwszeństwa pieszym znajdującym się na oznakowanym przejściu dla pieszych. 31-latek oprócz wysokiej grzywny otrzymał także 10 punktów karnych. (za KPP Mogilno)
















Odkąd ustawodawca dał nieśmiertelność pieszym na przejściu włażą pod koła jak ćmy do światła. Szkoda że nie dali pierwszeństwa jeszcze przed tramwajem czy pociągiem. Ale jesteście w mylnym błędzie. Obowiązki pieszego nadal pozostały i dodatkowo pytam się czy była zachowana szczególna ostrożność pieszego?.. ?… czy zachowano zakaz korzystania z telefonu lub innego urządzenia elektronicznego podczas wchodzenia lub przechodzenia przez jednię w sposób, który prowadziłby do ograniczenia możliwości obserwacji sytuacji na jezdni? nasi komisarze zbyt lekceważąco podchodzą do obowiązujących przepisów ustalając z góry winnego. (nie znam tej sytuacji, może wyjątek)
Nie od dziś wiadomo, że policja ma do wyrobienia swój target mandatowy. Obecne przepisy drogowe mają cel oskubać obywatela, bo spadają wpływy do budżetu, a o pieniądzach unijnych możemy na chwilę obecną zapomnieć.
Piesi pamiętają o podstawowej zasadzie przed wejściem na pas by patrzeć w lewo i prawo?
Akurat za nieustąpienie pieszemu pierwszeństwa na pasach należy się srogie manto, o ile pieszy zastosował środki ostrożności, a nie ładował się pod auto szybkim zwrotem o 90 stopni z chodnika na pasy. Jednak stawki mandatów to jakaś kpina! Znowu walą w najbiedniejszych. Dla kogoś na minimalnej to 3/4 wypłaty, a dla prezesów, itp. to 1/10, 1/20 lub jeszcze mniej. Przecież oni nawet tego nie poczują, ale jakby 3/4 wypłaty zniknęło to by się zastanowił jeden z drugim. Tylko procent od dochodu liczony z PIT za poprzedni rok przez skarbówkę ma sens. Policjant nakłada mandat np. 10% i tyle. Banda nieudaczników od ustalania prawa ma się w najlepsze… albo po prostu bronią swoich i siebie. Kpina!
Idzie sobie pieszy prosto zwrot o 90 stopni i mandacik bo wchodzi na przejście nawet się nie rozejrzy , jak kierowca ma zdążyć zahamować ??.Tak jak kierowca tak pieszy powinien być traktowany . Pieszy też ma obowiązek upewnienia się czy kierowca widzi pieszego i zdąży się zatrzymać.A ogólnie to wszystko przez piratów drogowych cierpią wszyscy A brakuje kasy trzeba solidnie dokopać biednym
Proszę szanowną policję o zwrócenie uwagi jak w godz 7,30 do 8,00 przyjeżdżają autobusy i zachowanie młodzieży zakapturzonej i z rozpędem wskakiwanie na przejście. do tego jeszcze komóra i śmiech jak że się udało. Przejście
koło banku,
O,to widać,że kierujący nie był „kolesiem”???Przyjął???Kiedy wreszcie będzie wykorzystywany monitoring?????Gmina kasy nie potrzebuje?????
Kamery działają,hahaha.Znowu wybiórczo.
Mazda C3 ????? Hmmmm
Wystarczy że pieszy nogę położy na pasach a ty po hamulcach bo ma pierwszeństwo. Chory kraj chore przepisy a piesi którzy idą przez przejście z telefonem przy uchu to już bez karni. Nieslyszalam aby pieszemu dali za to mandat tylko kierowców karać
Mamy w Polsce model władzy, który sprawnie działa tylko w karaniu, zabranianiu, ostrzeganiu, ulicznym sztorcowaniu lub wiezieniu. Wszędzie tam gdzie obywatel czy klient miałby cokolwiek zyskać, czy mieć zycie ułatwione, sprawności nie ma żadnej. Tylko zaklopotanie, odsyłanie w pole, to chyba jakaś pomyłka. Zero ochoty myśleć co należy uprościć lub ułatwić. Jesteśmy trzoda chlewna wiec mamy słuchać i tyle. Przejscia powinny mieć usunięte drzewa, być dobrze oświetlone na biało, oraz każde powinno mieć traffic lights wyzwalane włącznikiem. Wtedy takie ominiencie przechodnia nosi znamiona wykroczenia. Inaczej to tylko bolszewickie szastanie ludźmi zamiast szukania postępowych rozwiązań.
Żyjemy w chorym, coraz bardziej dyktatorskim i opresyjnym państwie, mandaty za wykroczenia drogowe powinny być ale adekwatne do czynu i proporcjonalne do zarobków obywateli, 1500 zł dla przeciętnego”Kowalskiego”to połowa pensji albo cała emerytura.Są jednak ludzie w Polsce, którzy nigdy nie odpowiedzą za to, że wydali na wybory 70 mln zł, chociaż się nie odbyły albo 80 mln na helikoptery, których nikt nie widział i nie zobaczy…!!!Tacy właśnie ludzie uchwalają nam drakońskie drogowe prawo, które obowiązuje naiwnych „Polaczków”. Taki też mamy kraj – ” Bezprawia i Niesprawiedliwości” a wielu na to patrzy i kompletnie nic nie rozumie !!!
muszę marnować hamulce, paliwo bo łazęga ma kaprys przejść teraz, właśnie teraz a nie za moim samochodem gdy ma już pusto. świetnie to wymyślono i ekologiczne jak latanie pustymi samolotami.
Przed zmianami mandat dla pieszego wchodzącego pod samochód był praktycznie taki sam jak dla kierowcy który nie ustąpił pierwszeństwa. Teraz różnica to 150 do 1500… nadal wierzysz ze to zmiana tylko dla poprawy bezpieczeństwa? Po drugie ciekawe jakie wytyczne ma policja w kwestii spraw spornych? Raczej nie trudno się domyślić…a po trzecie nie trzeba długo jeździć po Mogilnie zeby wiedzieć że tu jezdnia jest traktowana jak przedłużenie chodnika a pasy są wszędzie….
A rowerzyści i tak jadą ulicą pomimo że jest ścieżka rowerowa.
na której parkują samochody hahaha,ale tylko na chwilę panie władzo,dosłownie na minutkę! To ja też zostawię rower na środku drogi,a co!
frog za swoje rajdy został uniewinniony przez sąd nie stworzył zagrożenia bo panował nad pojazdem, policjantowi z mogilna …alkomat się pomylił – tak, tak, sąd uniewinnił. Najsztubowi staruszka wtargnęła na przejście gdy on jechał bez prawka i opłat, sędziowie kleptomani itd , nie wierzę w te prawo i nie zamierzam stasować.
„Mecenas” dobrze napisał a ja mam tylko pytanie do Szanownych Państwa: Gdyby na miejscu Najsztuba był dziennikarz TVP (np. Jakimowicz albo Rachoń) a owa babcia była z KOD-u, to jaka by była kara? I drugie pytanie: Gdyby „frog” był synalkiem Czarnka, Suskiego albo innego pisiora, to „wolny POlski sąd” jaki by wydał wyrok? Ciekawią mnie Państwa odpowiedzi na te pytania. A i jeszcze, czy to są naprawdę europejskie standardy wymiaru sprawiedliwości?
Po pierwsze Frog nie zostal uniewinniony kolego tylko dostal wyrok mial sie stawic do odbycia kary i uciekl do GB.Dzis w radiu mowili ze zostal ujety w Londynie i bedzie deportowany do PL celem odbycia 1.5 roku kicia
więc, tak, jest przesądzone