Jacek Kurant mieszka w Mogilnie. Z zawodu jest stolarzem. Swoja przygodę z rzeźbą rozpoczął w kwietniu 1980 roku. Jego pierwszą pracą był portret kobiety wyrzeźbiony w kawałku deski. Zachęcony efektem czynił nieśmiałe próby z rzeźbą ludzką z codziennymi zajęciami na wsi, zwierzęta lub akty kobiece. Jest również autorem urzekającej drogi krzyżowej w Mogilnie. Wystawa jest prezentacją prac powstałych na przestrzeni kilku lat. Jego prace znajdują się w zbiorach kolekcjonerów w kraju i za granicą.
Wystawa będzie dostępna dla zwiedzających do 21 października 2016. (MDK)
















Pamiętam p. Jacka z czasów mojego dzieciństwa, przychodził do mojego wujka Stasia i razem rzeźbili. Wówczas, mały piecioletni smyk, nierzadko im przeszkadzalem. Cieszę się, że chociaż ktoś podtrzymuje tę miłość, miłość do rzeźby. Mnie się to nie udało. Pozdrawiam p. Jacka. TW
Byłem w Trzemesznie. Bardzo Ładna wystawa. Pozdrawiam Jacka i zapraszam wszystkich na wystawę
mister satan z dragon ball
Jacka rzeżby są ciekawe .Każda osoba lubiąca dowolny rodzaj sztuki doceni to . Jest to osoba bardzo barwna pod wieloma względami . Jako Mogilnianin myślę że powinien być bardziej doceniony . Jest osoba bardzo wrażliwą ,życzliwą i bardzo pomocną dla ludzi potrzebujących. Jacku dzięki że jesteś super gość. I masz tyle talentów . p.s ulubienica ..A ..
powiedzenie! Swego nie znacie cudze chwalicie ! Hyle czoła !!
Zachwyt nad wystawa jak ten pan nic już nie rzeźbiarz zbierał stare rzeźby po ludziach żeby coś było na wystawie
Przepraszam . Chylę czoło! Literówka !
Ludziska zazdrość waz, zżera że taki kolega ma talent . Kiedyś kumpel a dziś co nie po drodze z Jackiem . To po prostu nazywa się zazdrość . To super facet ,kolega ,grajek żeżbiarz,glazurnik i najważniejsze dobry człowiek . I ma super rodzinkę pozdrowionka.
Jacek Kurant, ale ortografię to ty chłopie szanuj!