Na wystawie można zobaczyć ponad 30 żywych okazów pajęczaków. Wśród nich m.in. najbardziej jadowitego pająka świata – czarną wdowę (Latrodectus mactans), największego ptasznika goliata (Theraphosa blondi) oraz skorpiona cesarskiego (Pandinus imperator). Zwiedzający wystawę mają możliwość fotografowania oraz filmowania wszystkich prezentowanych okazów. Zwierzęta te są zamknięte w szklanych terrariach, które zapewniają oglądającym bezpieczeństwo.
Najbardziej łagodne ptaszniki są w ciągu dnia o pełnej godzinie wyciągane, a odwiedzający wystawę mają możliwość wzięcia ich do ręki. Zainteresowani mogą również dowiedzieć się wielu ciekawostek ze świata pajęczaków od ich opiekuna.
Wystawa ma cel edukacyjny. Pozwala zgłębić wiedzę o tych niezwykłych stworzeniach oraz zobaczyć z bliska egzotyczne gatunki, dosyć rzadko spotykane w codziennym życiu. Bliski kontakt z żywymi okazami to także sposób na przełamanie negatywnych stereotypów oraz fobii towarzyszących wizerunkowi pająka, czy skorpiona.
Wystawa w Miejsko-Gminnym Ośrodku Kultury i Rekreacji w Strzelnie będzie czynna od wtorku, 11 czerwca do niedzieli, 16 czerwca od godziny 10:00 do 18:00. Kontakt, szczegóły i rezerwacje dla grup szkolnych – Szymon Przebinda tel. 518 119 169.
Ceny biletów: normalny – 15 zł, ulgowy – 10 zł, grupa szkolna – 5 zł od ucznia, rodzinny – 40 zł (2 + 2), dzieci w wieku do 4 lat – wejście gratis. Bilety do kupienia przy wejściu na wystawę. (PK)







































Piękne obrzydlistwo.
Byłem, polecam. Można nawet wziąć jednego na ręce. Ciekawe uczucie 🙂 Cieszę się, że w Strzelnie można zobaczyć coś takiego. Brawa dla organizatorów!
Za pieniądze PODATNIKÓW….KTO NA TYM ZARABIA ?
Nie tęsknię za komuną i dlatego pytam ile zarobiła Gmina za promocję interesu prywatnego !? Czekam kiedy Gmina w ramach ratowania budżetu zacznie promować i rozprowadzać bilety do cyrku…prywatnego…?
Fajna akcja w strzelanie w końcu zaczyna się coś dziać. Jak nie wystawa pokaz mody to warsztaty Lego. Spisałam już miasto na straty a tu proszę powoli do przodu. Szacunek dla włodarzy
A co, to za wielka akcja, te brzydactwa ogląda bardzo mało ludzi. W co drugim mieście i w miejscowościach wczasowych wpychają ulotki żeby to oglądać a zainteresowanych prawie zero. A Strzelno jak wyglądało, tak wygląda , żadnych zmian na lepsze nie widać.
a po co ekspert do pozyskiwania srodkow z uni jak jest program naprawczy galgany
Co jest złego w tym że ludzie prywatni chcą pokazać ludziom swoje pasje, zainteresowania. Chcą edukować innych. Czy ktoś mając prywatne kolekcje czego kolwiek czy to pajaki czy to cos innego nie moze dzielic sie z innymi? Są opłaty ale sala musi byc oplacona, prad i przewóz tych zwierzat. To sa wszystko koszty. Kazdy kto nic nie robi i nie umie nic załatwić dla innych i nie umie sie dzielic bedzie szpile wbijał i pluł jadem na wszystkich. Nie kazdy musi lubic pająki ale nie trzeba byc zlosliwym dla innych. Skąd u ludzi jest tyle zla i ciagle narzekaja? ! Nic sie nie dzieje źle coś zaczyna się dziać też źle!!
Ile zarobiła kasa gminna za udostępnienie prywatnemu podmiotowi robienie biznesu na terenie Gminnego Domu Kultury ? Przecież ceny biletów tego biznesu są jawne – służą wypracowaniu dochodu właściciela pająków ! Absolutnie zgadzam się i popieram takie inicjatywy! Ale dlaczego PODATNIK- PODATNICY nie mogą wiedzieć ile na tym biznesie zarobiła gmina ? Przecież dziś nie ma NIC ZA DARMO ! Jak potwierdzają Pająk i pająk – pająki dwa ! Czy tak trudno w ramach EKONOMICZNEJ edukacji PODATNIKÓW spłacających ogromne zadłużenie gminy POKAZAĆ, że nie ma nic za darmo w zbankrutowanej gminie !? Wiem ,że to są grosze ala chodzi o zasady ! Milczenie Pieszaka to zwykła arogancja radnego w stosunku do PODATNIKÓW !
Zarobiła – sala jest i nie była w przypadku tej wystawy udostępniona za darmo. A ile konkretnie, o to pytaj Dom Kultury. Także klasyczny win-win, sala nie stała pusta, Dom Kultury zarobił a dla ludzi ze Strzelna atrakcja. Czego chcieć więcej?