Wystawę można oglądać od 6 lipca do 5 sierpnia. Jej trzy części prezentowane są w: Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku, Mogileńskim Domu Kultury – Kino „Wawrzyn” oraz Restauracji Boss – w godzinach otwarcia.
Organizatorem wystawy jest: Muzeum Ziemi Mogileńskiej, Stowarzyszenie Rodzina Katyńska Ziemi Mogileńskiej i Mogileński Dom Kultury. Eksponaty udostępnił Komitet Ochrony Pamięci Walk i Męczeństwa. (PK)
















Szkoda ,że portal cmg zamieszcza informacje o ważnych wydarzeniach po fakcie.
i tak portal cmg jest najlepszy bo tutaj jest wszystko na bieżąco
Kaja! Nie do końca wszystko jest \”po fakcie\”. Przecież wystawa będzie czynna do 5 sierpnia !!! Możesz więc ją bez przeszkód obejrzeć.
Wszystkie portalke piszące o Mogilnie wiekszosć imprez kulturalnych zamieszczjaą po fakcie, albo chwilę przed ich rozpoczęciem. W sobotę ma być dzien uropejski w parku z koncertami… a tutaj ani slowa o tym!!! Skoro nie ma informacji że coś sie dzieje to ludzie inaczej sobie zaplanowują weekend, a potem słychać że jest słaba ferkwencja, a skąd ma byc lepsza skoro o niczym nie informuje sie ludzi z wyprzedzeniem??!!
Julka-w tym przypadku miałam na myśli otwarcie wystawy, którą tak czy owak odwiedzę z pewnością. A prawda jest taka, że portal powinie informować o zbliżających się imprezach(nie wierzę, że nie dostaje na ten temat informacji) a nie tylko pisać o tym co już się odbyło. To jest po prostu musztarda po obiedzie i nie ma wielkiej wartości.
Wchodząc w szczegóły to info o imprezach powinno się znajdować u patronów medialnych, a teraz głównym patronem prawie wszystkich imprez jest czwartkowy tygodnik, to chyba tam powinnaś szukać plakatów i zapowiedzi droga Kajo.
Pałuk nie czytam a co do reszty to wydawało mi się, że portal informacyjny powinien informować o wszystkich ważnych wydarzniach nie tylko tych w których ma swój udział/interes (niepotrzebne skreślić).
Problem jest w tym, że organizatorzy imprez nie informują wszystkich podmiotów – mediów o tym co będzie się działo. Są jednak wyjątki, co widać gołym okiem, że czwartkowy The Bruk Time ma informacje z pierwszej ratuszowej ręki i to takie, które od razu można dać do druku. To się później nazywa, że \” nasz reporter wszedł w posiadanie informacji\” lub \”jak udało się nam pozyskać …\”.