W środę, 19 grudnia radni Rady Miejskiej w Mogilnie podjęli uchwałę w sprawie diet dla sołtysów i przewodniczących zarządów osiedli. Dotychczas za wykonywanie swoich obowiązków miesięcznie otrzymywali 300 zł. Od 1 stycznia 2019 roku dieta wyniesie 400 zł. Kwota ta ulegnie obniżeniu o 1/30 wysokości w przypadku niewykonywania obowiązków sołtysa lub przewodniczącego, np. z powodu choroby lub wyjazdu.
– Kwota diet, którą podnosimy na pewno jest uzasadniona (…) Patrząc ze strony merytorycznej i obowiązków sołtysa, na pewno żaden z sołtysów, jeżeli chce być sołtysem nie myśli o pieniądzach. Potrzeba tej pracy społecznej, zaangażowania, a to po części tylko zrekompensuje powierzone zadania, swój czas poświęcony i koszty dojazdu, telefonu – mówił przewodniczący Paweł Molenda.
Za podwyżką diet opowiedziało się 16 radnych. Od głosowania wstrzymało się 5 osób, gdyż są jednocześnie radnymi i sołtysami. (AS)

















To teraz macie odpowiedz po co pchają się na radnych
już zaczyna się rozdawnictwo…
Czy sołtys dostanie całą dietę jako sołtys i całą jako radny? Przecież kiedy wykonuje obowiązki sołtysa, to nie wykonuje obowiązku radnego i odwrotnie.Czy w związku z tym diety sołtyso-radnym będą naliczane proporcjonalnie do czasu jaki im zajmuje dana funkcja?
OBI masz bardzo interesujące spojrzenie. Ja uważam, że sołtysowi-radnemu-radnej należy się tylko jedna dieta, oczywiście ta wyższa, czyli radnego. Skoro starosta jako radny nie może brać diety radnego powiatowego, bo ma pensję starosty, to i sołtys nie powinien brać sołeckiego wynagrodzenia. Kiedyś, pewnie ze 20 lat temu sołtys nie mógł startować w wyborach do rady gminy.
Przecież te dotychczasowe wpisy nie zasługują nawet na komentarz.
Słusznie zauważasz, ze nawet nie wiesz o co chodzi,stąd brak komentarza z Twojej strony.
Przestańcie komentować , przecież możecie kandydować na sołtysa i zobaczyć jak to działa i jakie ma obowiązki itd. a nie zazdrość Was rozsadza .Wesołych Świąt i bogatego gwiazdorka
400? to śmiech. sołtys ma więcej obowiązków i użerania się niż jakiś tam radny. Każdy problem na wiosce typu temu śmierdzi, temu głośno, tam nie świeci lampa, tam parkują samochody, tam gówniarze hałasują, trawa nie skoszona, liście nie pograbione, ptaki srają itd. dziennie 20 telefonów. i weź teraz coś zrób jak nie masz możliwości bo uzależniony od gminy i radnych. A radny? wybrany na 5 lat i po kłopocie, kto dzwoni do radnego że dziura w drodze? do sołtysa z każdą sraczką, bo sołtys chociaż się postara. A radny? Wielki poseł radny będzie się zajmował psią kupą na chodniku?
Policzcie drodzy radni ile pieniędzy dostają w roku wszyscy razem sołtysi od zebranego podatku i podzielcie to przez ilość sołtysów w gminie oraz naturalnie przez 12 miesięcy i o tyle złotych podnieście dietę sołtysom.Gmina nic na tym nie straci ,a sołtysi będą znali swe diety niezależnie czy sąsiad przyjdzie zapłacić podatek do sołtysa ,a w dobie kiedy większość opłat robimy nie wychodząc z domu to rozwiązanie wydaje się bardzo rozsądne.ZAZNACZAM ŻE NIE JESTEM SOŁTYSEM !!!!
Nie ze wszystkimi Twoimi argumentami się mogę zgodzić. Radny jest radnym Rady Miejskiej a nie jednego sołectwa i ma całkowicie inne obowiązki niż sołtys. Zgadzam się z Tobą w kwestii obowiązków i zadań sołtysa. Lata jak piesek od domu do domu z różnymi deklaracjami , pismami i bzdurami wszelkich instytucji gminnych i powiatowych.Zapomniałaś jeszcze dodać , że zawiaduje i jest odpowiedzialny za mienie gminne tj. świetlice, place zabaw,boiska itp. Z tego tytułu powinien mieć również gratyfikację finansową.Należy jeszcze nadmienić , że mieszkańcy danego sołectwa nie wspierają swojego wybrańcy i nie płacą u niego podatków bo by się wzbogacił o parę groszy, lecz wymagania mają potężne.
Do OBI.
Jest z Tobą gorzej jak sądziłam. Wesołych Świąt
Sołtysi powinni dostawać obciachowe! Bo to obciach w XXI w być sołtysem..
Coś jak noszenie skarpet do sandałów..
Mogileńska sędzina się znalazła, tylko nie wie, w jakiej kwestii \”sądzi\”