Do zdarzenia doszło w niedzielę, 3 listopada o godzinie 7:25 na ulicy Kolejowej w Strzelnie. Policjanci ruchu drogowego zatrzymali do kontroli 47-letniego kierowcę osobowego Citroena, który w terenie zabudowanym przy ograniczeniu do 50 km/h pędził z prędkością 122 km/h. Mężczyzna w związku z popełnionym wykroczeniem i zignorowaniem zasad bezpieczeństwa został ukarany mandatem w wysokości 500 złotych. Dodatkowo mundurowi zatrzymali mu prawo jazdy. (za KPP Mogilno)
















To grubo pojechał, pewnie myślał, że jedzie obwodnicą.
A jaki błąd pomiaru ma urządzenie, przy pomocy którego dzielni milicjanci zmierzyli prędkość z dokładnością do 1 km/h? Mierzyli z ręki czy ze statywu? A kiedy to urządzenie było ostatnio standaryzowane? A milicjant był prawidłowo przeszkolony w zakresie obsługi tego urządzenia pomiarowego?
A pan milicjant i sędzia z sądu powiatowego wie, że pomiar jest wykonany prawidłowo jeśli pomiędzy urządzeniem pomiarowym a pojazdem jest odległość maks. 80 m? Itd., itp..
Żeby było jasne – jestem ABSOLUTNIE ZA ŚCIGANIEM osób, które przekraczają dozwoloną prędkość ALE ARBITREM W SPRAWIE NIE MOŻE BYĆ MILICJANT, KTÓRY ZDAŁ MATURĘ NA 30 PUNKTÓW A JEDYNE CO WIE O OBSŁUDZE URZĄDZENIA POMIAROWEGO JEST MIEJSCE, GDZIE SIĘ \”DUSI NA CYNGIEL\”.
za
Za te przewinienie powinno być wywiezienie samochodu o tyle kilometrów ile było przekroczenie na koszt winowajcy i marsz pieszo do samochodu.
Tu tu to sie wczoraj polsatu naogladał i taki dzis douczony…
od ponad 30 lat mamy Policjantów a nie Milicjantów. Po czym wnosisz, że Policjant nie potrafi myśleć? jest zdaje sie 300tys miejsc pracy w policji na ten moment. Proszę się zgłosić i sprawdzić swoich sił.
Czy maturę zdałeś czy nie to akurat jest szczegół . Jeżeli zadałeś to może wstąp do policki i pokaż na co Cię stać . A najlepiej przestań oglądać kreskówki a zacznij coś innego , np: TU-tu jest specjalista co mi pomoże . Skąd wziąłeś te dane ? Czy jesteś wstanie napisać z jakiego źródła wiedzy korzystałeś ? a ja chętnie to sobie sprawdzę .
Wam to ciągle źle. Złapali pirata drogowego – źle bo policja nie wykształcona. Za moment ktoś zabije kogoś na drodze to będzie \”a gdzie była policja\”. I też będzie źle. O za naród….
A na Michelsona na wysokości Biedronki takich by nałapali na kopy a czemu nie łapią ?? Tego nie wie nikt
Jeszcze raz podkreślam, jestem ZA ŚCIGANIEM I KARANIEM KIEROWCÓW PRZEKRACZAJĄCYCH DOPUSZCZALNĄ PRĘDKOŚĆ – SZCZEGÓLNIE W TERENIE ZABUDOWANYM!!! Nie chciałbym aby \”taki kierujący\” zrobił krzywdę mnie, komuś z mojej rodziny, ani wyobraź sobie – RÓWNIEŻ TOBIE.
Mój nick – \”Tu-tu\” to w Wielkopolsce mówią dzieci jak chcą pić. Pewnie Twoja rodzina pochodzi z Kongresówki albo \”zza Buga\” i tego nie wiesz. Dlaczego atakujesz ad-personam adwersarza a nie – merytorycznie -Jego wypowiedź.
Dane, o których piszę – łącznie z tymi 80 m – pochodzą z oryginalnej angielskojęzycznej instrukcji obsługi urządzenia – bo na 99,99% mierzyli ULTRALYTE. ANGIELSKI ZNAM NA TYLE, ŻE JESTEM W STANIE PRZECZYTAĆ ŻE ZROZUMIENIEM INSTRUKCJĘ W ORYGINALE. Spotkało mnie coś podobnego \”po lepszej stronie Wisły\” – w okolicach Pułtuska. Po 80-100 m od ruszenia samochodem ze skrzyżowania, gdzie musiałem się zatrzymać – i znak stop i układ skrzyżowania – włączałem się do ruchu z jezdni pod kątem prostym, \”milicjant\” zmierzył mi 81 km/h. Nie znam auta (nawet w F1) z takim przyspieszeniem a to była skodzinka Yeti. Odległość, z jakiej \”zmierzono mi\” prędkość kilkunastokrotnie przekraczała tych wymaganych 80 m. Z premedytacją napisałem \”MILICJANT\” bo w jego obwinieniu i protokole skierowanym do sądu była niewiarygodna liczba błędów ortograficznych i gramatycznych. Sędzia uchylił wszystkie z pytań (te z mojego 1 wpisu) , które zadałem \”milicjantowi\” podczas, hue, hue, przewodu sądowego. Rozprawa nie była nagrywana (wtedy sędzia może się szarogęsić bez żadnych ograniczań – to on np. rządzi wpisaniem do protokołu, co chce). O tym, że rozprawa nie była nagrywana dowiedziałem się, kiedy zażądałem kopii nagrania do wykorzystania przy odwołaniu od \”wyroku\”. Najzabawniejsze było stwierdzenie milicjanta, że co to za kara 300 zł – \”Wy, na Zachodzie zarabiacie lepiej niż my na Mazowszu\” – to nie jest dotkliwa kara. Nie zdawałem sobie sprawy, że ciągle, mentalnie jest kilka \”Polsk\”. Więcej ostrożności w ferowaniu opinii i wyroków o bliźnim życzę.
Czy ktokolwiek może potwierdzić iz Emil Rau, słynny pogromca fotoradarów był w jakiś sposób związany/powiązany z komisją Maciarewicza