Jak informuje st. asp. Tomasz Bartecki z KPP w Mogilnie – wczoraj około godziny 21:00 zaginęła 57-letnia mieszkanka Mogilna. Wstępnie ustalono, że kobieta wyszła z domu nie powiadamiając nikogo z rodziny o tym dokąd idzie. O godzinie 23:50 zostało zgłoszone zaginięcie 57-latki w Komendzie Powiatowej Policji w Mogilnie. Trwały jej poszukiwania.
We wtorek, 18 sierpnia przed godziną 8:00 mogileńscy strażacy zostali zadysponowani na teren jeziora. Jak się okazuje, ciało kobiety ujawniono w wodzie.
– Dzisiaj rano policjanci Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie zauważyli unoszące się na Jeziorze Mogileńskim ciało człowieka. Pływające zwłoki wyłowili strażacy. Okazało się, że była to 57-letnia mieszkanka Mogilna, która wczoraj w godzinach wieczornych wyszła z domu. Jej zgon potwierdził przybyły na miejsce lekarz. Wykonane czynności wykluczyły udział osób trzecich w zdarzeniu. Decyzją prokuratora zwłoki zostały wydane rodzinie. Śledczy z mogileńskiej komendy prowadzą czynności mające na celu ustalenie dokładnych okoliczności w jakich doszło do tragedii – informuje st. asp. Tomasz Bartecki, oficer prasowy KPP w Mogilnie. (AS)
















Ile już się ludzi utopiło w tym grajdole…
A sięga tam monitoring?