Najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie sprawca rozboju, którego zatrzymali mogileńscy policjanci. 45-latek, przewrócił i uderzał po całym ciele 73-latka, a następnie zabrał jego telefon komórkowy. Za popełniony czyn grozi mu do 15 lat więzienia.
W minioną środę, 19 sierpnia po godzinie 13:40 mogileńscy policjanci otrzymali zgłoszenie, że do jednego z mieszkań przy ul. Hallera w Mogilnie wtargnęło dwóch mężczyzn.
Jak ustalili funkcjonariusze, jeden z nich 35-letni mieszkaniec Mogilna, usilnie chciał porozmawiać ze swoją matką, która sobie tego nie życzyła. 73-letni mężczyzna poprosił, aby odeszli, ci jednak nie dawali za wygraną i doszło do szarpaniny. 45-letni mieszkaniec powiatu mogileńskiego przewrócił zgłaszającego na podłogę i uderzał go rękoma po całym ciele, a następnie zabrał mu telefon komórkowy. Po całym zdarzeniu obydwaj uciekli z mieszkania.
– Policjanci od razu przystąpili do poszukiwań. Na ich efekty nie trzeba było długo czekać. Już po kilkunastu minutach zatrzymali sprawców oraz odzyskali skradzione mienie. Zebrany w sprawie materiał dowodowy trafił do Prokuratury Rejonowej w Mogilnie. 45-latek odpowie za rozbój i na wniosek śledczych najbliższe trzy miesiące spędzi w areszcie. Za popełnione przestępstwo grozi mu kara do 15 lat więzienia. Natomiast jego 35-letni kompan usłyszał zarzut naruszenia miru domowego. W jego przypadku sąd zastosował dozór policyjny – informuje Komenda Powiatowa Policji w Mogilnie.


















