Burmistrz Mogilna i dyrektor Zespół Obsługi Szkół i Przedszkoli w Mogilnie spotkali się z dyrektorami szkół i przedszkoli z terenu gminy w związku z rozpoczynającym się za kilkanaście dni rokiem szkolnym. W spotkaniu uczestniczyła również dyrektor Powiatowej Stacji Sanitarno-Epidemiologicznej w Mogilnie.
– Trudno prorokować, jaka będzie sytuacja w szkolnictwie w miesiącach jesienno-zimowych, co wydarzy się za kilka, kilkanaście tygodni. Ponieważ zrzucono na nas odpowiedzialność, musimy zrobić wszystko, by nasze dzieci były bezpieczne i zdrowe. Nie możliwe jest w sposób szczegółowy określić dla wszystkich placówek oświatowych jednolitych zasad. Inne będą dla szkół i przedszkoli, inne dla dużych i małych placówek. Tym niemniej wypracowaliśmy pewien kanon postępowania dla przedszkolaków, uczniów, nauczycieli i rodziców – informuje burmistrz Leszek Duszyński na swoim profilu na Facebook’u.
Podczas spotkania poruszono kwestie sanitarne oraz rozwiązania pozwalające właściwie zareagować, gdy w danej szkole pojawi się ognisko zakażenia. Szczegółowe zasady obowiązujące w danych placówkach zostaną przekazane przez dyrektorów poszczególnych szkół.
1. W przypadku, gdy dziecko jest przeziębione, kaszle czy ma katar, POWINNO ZOSTAĆ W DOMU.
2. Dzieci oraz nauczyciele i pracownicy przed wejściem do szkoły lub przedszkola będą mieli mierzoną temperaturę. W przypadku, gdy wynosić ona będzie 37,5 stopni Celsjusza lub więcej, osoba taka nie będzie mogło pozostać w placówce.
3. W czasie pobytu dziecka w przedszkolu i szkole będzie odbywał się ponowny pomiar temperatury. Jeżeli u dziecka zostanie stwierdzona podwyższona temperatura, zostanie ono odizolowane w przeznaczonym do tego celu pomieszczeniu, a o tym fakcie niezwłocznie zostaną powiadomieni rodzice/opiekunowie prawni.
4. Dzieci będą miały obowiązek przestrzegania podstawowych zasad higieny m.in. częstszego mycia rąk. W związku z tym uczniowie szkół będą zobowiązani są do noszenia ze sobą własnego ręcznika.
5. W autobusach dowożących uczniów do szkół obowiązywać będzie zachowanie odpowiedniej odległości oraz noszenie maseczek. Uczniowie w klasach nie będą musieli nosić maseczek. (I | fot. mogilno.pl)

















Ta własny zlew będą nosić. Oni są z głębokiej wsi czy jak? Niech gmina i szkoła zapewni ręczniki jednorazowe/papierowe.. Będą kisić mokry ręcznik w plecakach, chodzić i śmierdzieć.. Ktoś tam ma rozum? Czy w szkołach macie ciepła wodę?
Witam, widzę że szanowne grono wraz z Panią Dyrektor z Sanepidu nie zachowują odległości, nie posiadają maseczek po prostu brak poszanowania wymogów sanitarnych a innym chcą nakazywać ich realizowanie. Każdy przykład powinien iść z góry i na tej podstawie inni się uczą i wdrażają w życie. A tu jaki przykład, należy zgłosić do Prokuratury Rejonowej w Mogilnie, że osoby widniejące na spotkaniu łamią zakaz sanitarny i narażają innych na utratę zdrowia i zycia
Brawo Panie i Panowie. No pomysł genialny wręcz. Pierwsza kolejka jeden za drugim do pomiaru temperatury. Eliminacja słabszych. Pokazanie wręcz dzieciakom które z nich powinno spadać i nie zarażać. Te, które będą to widziały na bank przy pierwszej, lepszej okazji wykorzystają tą informację. Drugi pomiar temperatury to przepraszam kosztem przerwy czy kosztem lekcji? Ręczniki do szkoły? Może jeszcze wodę i mydło? Środki ochrony powinna zapewnić chyba szkoła. Mowa o jednorazowych ręcznikach, w miarę bezpiecznych. Ale po co? Rodzice niech sie martwią. Standard w szkole na nic nie ma pieniędzy. Kaszel, katar za chwile sezon grypowy, masowych przeziębień. Wszystko ciagniemy pod koronawirusa? Dziecko, alergik kichnie i wypad do domu. Żal.
1 tysiac zachorowań dziennie – a kiedys przy około setce było wszystko pozamykane .
Zdecydowałam ,że nie posle na poczatku z dwa – trzy tygodnie dzieci . Zycie najwazniejsze – naukę nadrobią.
W samo sedno. Zapewne pomiar temperatury kosztem przerwy bo jak? Ręczniki ??? Mokre w plecaku??? Chyba śnie
A co z dziećmi, które są alergikami i kichają?Mam rozumieć,że takie dziecko będzie miało naukę on-line z nauczycielem.? Masakra….
Jeśli chodzi o odsyłanie dzieci chorych to powinno być tak zawsze !!!!! Ile razy dziecko z czopkiem z rana w przedszkolu z kaszlem gorszym od gruźlicy ale mamusie mowia – to alergia zawsze tak ma na jesień. Uważam to za skrajnie nieodpowiedzialne – masz dzieci to musisz wiedzieć ze chorują i musisz im zapewnić opiekę ! Tak postępują dorośli ludzie a nie dzieciak do szkoły bo praca ważniejsza. Koronawirus miał pokazać co jest najważniejsze w życiu ale widzę ze dzieci robione z egoizmu a z jeszcze większego egoizmu nie zajmują się nimi rodzice – teksty – przedszkole nauczy, w szkole się nauczy, katechetka nauczy, z bajek się dowie, od kolegów się dowie, babci na weekend podrzucić i tak mamy dzieci mające problem z czytaniem, pisaniem, poprawnym mówieniem bo rodzice czasu nie maja ale na aerobik albo na gryla do śwagra to lecą choćby pożar był.
Brawo za wypowiedz Pani Zadowolona
Popieram w 100%
Było mniej zakażeń to nauczanie było zdalne. Teraz jest więcej zakażeń i dzieci mają chodzić do szkoły. Logika żadna.
A to nie szkoła powinna zapewnic reczniki jednorazowe w każdej łazience? Co z dziećmi alergikami? Które kichają czasem kaszlą to co wykopać ich do domu i niech siedzą odizolowane w domu i lekcje online ? Powinni bardziej pomyślec tez o takich dzieciach
Czy we wszystkich szkołach jest ciepła woda w kranie?
Akurat w szkole będą pilnować porządku kto będzie się w to bawił i dzieci mają zachować dystans hahaha śmieszne niby jak???? Odzielanie słabszych od mocniejszych !!!! A potem trauma do końca życia!!!!
Wyjęła mi to pani z ust. Popieram.
Zdalne nauczanie. To moje dziecko i ja decyduje czy ma być zdrowe. Nauczyciel może być nosicielem i zarazi dzieci później nas w domach dziadków. Lepiej żeby do końca roku zostały w domach i uczyły się przez internet dla dobra wszystkich.
Niech zostaną w domach jeszcze. Chore dzieciaki będą chodziły i zaraza zdrowe dojdzie do tragedii!!!
We wrześniu barszczyk na stołówce, a po 3ch tygodniach kotlecik u dziadka na stypie! I 1 emeryturka mniej do wypłacania.. O co tak naprawdę chodzi w tym powrocie do szkół? Każdy sam niech sobie odpowie
Przez zdalne nauczanie dzieci sie nie naucza tyle ile w szkole. Rodzice pracują wracają późno z pracy jak maja zapanować nad tym wszystkim zwolnić sie? Czas pokaże co będzie to będzie. Dzieci mogą zarazić sie wszedzie w parku na placu zabaw w kościele w sklepie. Co wszyscy naskakuja na te szkoly.
Nie ma to jak zamykać szkoły kiedy na 38 000 000 osób w państwie jest 30 zarażonych a otwierać je kiedy dziennie przybywa 900 przypadków a 13 osób umiera… Brawo rządzący! W kwestii matematyki macie 5+! …Tak poważnie to wiele razy zwróciłem uwagę na fakt że gdy w klasie jedna osoba intensywnie kaszle lub kicha to bardzo często w ciągu tygodnia, u innych zaczynają pojawiać się podobne objawy. Oczywiście niektórzy zostają w domu a inni z chusteczkami chodzą dalej. Są też tacy co nie mają żadnych objawów ale to raczej nie więcej niż 40% osób.
Jeżeli „wirus z Wuhan” jest tak zaraźliwy jak przedstawiają oficjalne, rządowe animacje i reklamy społeczne, czyli przykładowo osoba zarażona jadąca rowerem zostawia „smugę” skażenia na kilka metrów to nie trzeba być wirusologiem ani specjalistą od systemów wentylacji żeby wiedzieć, że w typowej klasie powietrze to istna zupa patogenów! …którą będziemy oddychać!
Maseczki… Jak kawałek materiału przez który prześwituje światło słoneczne ma zatrzymać coś mniejszego od komórek naszego ciała? Faktyczne maseczki to sposób na zbyt częste dotykanie twarzy ale… Zupa wirusów nadal płynie prosto do naszych płuc!
Zdalne nauczanie to moim zdaniem najlepsza z możliwych opcji na rozwiązanie problemu. Bardzo podobało mi się to ponieważ do nauki wykorzystywałem mniej niż 20% czasu który normalnie spędziłbym w szkole a pozostałe 80% tego czasu? Ani chwili się nie nudziłem! Wreszcie nadarzyła się okazja na realizacje własnych pomysłów, zainteresować, naukę zagadnień które naprawdę mnie interesują i najważniejsze… Zadowolenia z codziennego życia! 🙂
Okres od 11 marca do 26 czerwca 2020 uważam za najbardziej efektywny pod względem własnego rozwoju umysłu, kreatywności, zdrowego trybu życia jeśli chodzi o żywienie i aktywność fizyczną oraz spokoju ducha i spojrzenia na świat pod innym, bardziej dojrzałym kątem w całej mojej historii bycia uczniem.
Dlatego bardzo mocno lobbuje za zostawieniem nauczania zdalnego! Pozdrawiam!
CZy te osoby na zdjęciu nie powinny mieć założonych maseczek? Są w pomieszczeniu zamkniętym, nie są rodziną i są z różnych firm…Co na to sanepid? Jeżeli to zdjęcie aktualne to chyba nikt w cmg po tej publikacji nie dostanie mandatu od Pani dyrektor sanepidu.
Zacznijcie myśleć…
Jak ktoś słusznie zauważył na posiedzeniu włodarze są bez masek, zawsze nam powtarzano że 37 stopni to stan podgorączkowy a nie gorączka, punkt o podróży autobusem;dystans i maseczki ale w klasie już nie,jedno zaprzecza drugiemu. Mokre ręczniki… przecież dziecko ma wytrzeć ręce a nie brać kąpiel, statystyki… cyferki które mają siać strach i widać że niektórym mózgi już należało by wymienić. Opamiętajcie się bo nie długo skończycie w dziekance albo na wiecznej kwarantanne 2 metry pod ziemią …
Jako nauczyciel jestem przerażona aktualną sytuacją epidemiologiczną i podejściem władz do tego tematu. W marcu kiedy liczba zachorowań była dużo niższa do szkoły nie chodziliśmy, co w pełni rozumiem. Nie rozumiem natomiast dlaczego teraz do szkoły wracamy, przy tak ogromnej liczbie zakażeń. Rząd od marca pracował nad platformą przeznaczoną do zdalnego nauczania i co… i nic. Bo nagle jesteśmy w stanie wrócić do normalności. Z jednej strony chcę już pracować normalnie, mieć kontakt z uczniami, ale z drugiej strony wydaje mi się, że bezpieczniej byłoby gdybyśmy zostali w domu. Dzieci które chcą się czegoś nauczyć dadzą radę i w szkole i w domu. Współczuję samorządom bo tak naprawdę zostaliście z tym sami, jeszcze bardziej współczuję dyrektorom szkół zależnym od wspaniałych decyzji samorządów, współczuję nauczycielom (bo nie będzie to łatwy czas), współczuję uczniom i współczuję rodzicom.
Sanepid nie musi robić nalotów – po 500zł mandatu każdemu z obecnych bez wyjątku. Przykład idzie od góry
A rządzącym zależy na tępej młodzieży. Wracać do szkoły bez gadania a nie patologia i lenistwo.
Ludzie wyłączcie TV, radio i internet. Zacznijcie myśleć do ch**ery! Wychodzi z was zaściankowość i małomiasteczkowość z zadu*ia. Co powiedzą w mediach jest święte? A jak myślicie, dlaczego Rudobrody zwiał z tonącego okrętu? Bo widział, że na kłamstwie i manipulacji daleko nie ujedzie. Zacznijcie do ch**ery myśleć i używać mózgownicy!
Żadnych ręczników nie będzie, bo szkoły nie mają pieniędzy. A nie mają ich dlatego, że państwo ma to w d… Państwo rządzone przez PiS woli dawać 500 zł i jednocześnie utrzymywać bardzo niską jakość usług publicznych taką jak szkolnictwo i służba zdrowia. Dlatego moi drodzy transfery socjalne takie jak np. 500+ mają sens, ale tylko w krajach, gdzie jest wysoka jakość usług publicznych. Wówczas otrzymywanych pieniędzy nie trzeba wydawać na potrzeby podstawowe, takie jak np. ręczniki, które powinna zapewnić szkoła.
nauczyciele powinni przed przystapieniem do pracy zrobic testy na obecnosc wirusa czy nie sa zarazeni
Uczniowie i rodzice też powinni zrobić testy, czy nie są zarażeni.