Eliminowanie z ruchu pijanych kierowców jest jednym z priorytetów działań policji. Niejednokrotnie mundurowi wspierani są przez obywateli, którzy zgłaszają jaką trasą i jakim pojazdem porusza się nietrzeźwy. Zdarzają się również sytuacje, że obywatele sami ujmują pijanego i na miejsce wzywają policję.
W niedzielę, 14 czerwca o godzinie 12:15 dyżurny komendy otrzymał anonimową informację, z której wynikało, że po miejscowości Przyjezierze porusza się nietrzeźwy kierowca Forda Mustanga. Skierowany na miejsce patrol ruchu drogowego napotkał na drodze wskazany pojazd. Za kierownicą siedział 34-letni mieszkaniec Mogilna, od którego czuć było wyraźnie alkohol. Policjanci sprawdzili jego trzeźwość. Okazało się, że miał w organizmie 1,6 promila alkoholu. Oprócz tego mężczyzna nie posiadał uprawnień do kierowania.
Kilka godzin później na drodze w miejscowości Szczepanowo przewrócił się 53-letni motocyklista. Kiedy przypadkowi świadkowie chcieli udzielić mu pomocy, wtedy wyczuli od niego alkohol. Mężczyzna próbował odjechać, jednak świadkowie wyciągnęli kluczyki ze stacyjki i powiadomili policję. Na miejsce pojechali funkcjonariusze ruchu drogowego, którzy sprawdzili stan trzeźwości 53-latka. Badanie wykazało w jego organizmie 2,5 promila alkoholu.
– Pijany kierowca to śmiertelne zagrożenie. Od tego, czy zareagujesz może zależeć czyjeś życie. Nigdy nie przymykaj oka na niebezpieczne sytuacje na drodze – apeluje st. asp. Tomasz Bartecki. (za KPP Mogilno)

















Codziennie od Pon do Piat przez Stawika na 30 samochud dostawczy zapiepsza 80 km albo i wiecej A tu sasiad chodzi i zbiera jakies dziwne podpisy o ograniczenie do 20 i zakaz parkowania jak by on tez stosowal sie do tej 30
jak wygląda sytuacja z covidem?
Bogaci ludzie zawsze się znajdą, stąd dzieci z drogimi autami – bo niby skąd pieniądze na to mieli mieć?
A 53 latek myślał że komandosom wszystko uchodzi na sucho i go prawo nie dotyczy