W środę, 24 czerwca po godzinie 22:00 dyżurny mogileńskiej komendy otrzymał informację, że pracownicy jednej ze stacji paliw w gminie Mogilno ujęli pijanego kierowcę Opla Vectry.
Na miejsce natychmiast pojechał patrol prewencji. Zgłaszający wyjaśnili funkcjonariuszom, że wyczuli od mężczyzny alkohol. Wobec zaistniałej sytuacji postanowili uniemożliwić mu dalszą jazdę – zabrali kluczyki od pojazdu i wezwali policję. Przekazany policjantom 37-latek został poddany badaniu stanu trzeźwości. Urządzenie wykazało, że ma w organizmie 1,5 promila, a ponadto nie posiada uprawnień do kierowania. Teraz o przyszłości 37-latka zadecyduje sąd.
– Pomimo licznych apeli i częstych kontroli drogowych wciąż nie brakuje na naszych drogach pijanych kierowców, dlatego tak ważna jest społeczna reakcja. Pamiętaj, że jazda w stanie nietrzeźwości niesie za sobą nie tylko konsekwencje prawne, ale przede wszystkim ryzyko spowodowania tragicznego wypadku, którego skutki są nieodwracalne – mówi st. asp. Tomasz Bartecki. (za KPP Mogilno)
















Miasto konfidentow wstyd od tego jest policja a nie wy karma wraca pamietajcie.
w żuciu mi nikt nie zabierze kluczyków