Zapowiadane przez włodarzy gminy badanie stanu powietrza zostało już wykonane. Analizie zostało poddane m.in. centrum miasta i osiedle zachodnie w Mogilnie.
– Badanie zostało przeprowadzone, wyników nie mamy w tej chwili. Jak będą, to je państwu przedstawimy oczywiście z szczególnym uwzględnieniem osiedla zachodniego i centrum miasta, bo gołym okiem widać, że to są dwa najbardziej zagrożone zanieczyszczeniem miejsca – mówił wiceburmistrz Jarosław Ciesielski.
W kontekście zanieczyszczenia powietrza jeden z mogileńskich radnych dopytywał o możliwości podłączenia osiedli mieszkaniowych do ciepłowni przy ulic Polnej w Mogilnie.
– Było pytanie o ochronę środowiska, wyniki badań i smog. Czy rozważana jest też koncepcja podłączania osiedli zwartych do naszej centralnej kotłowni, żeby wyeliminować te jednostkowe punkty kopcenia i dymienia, a u mieszkańców zainstalować wymienniki ciepła? – pytał radny Konrad Andrzejewski.
Zdaniem prezesa Artura Lorczaka istnieje takowa możliwość, jednak ewentualna realizacja zależałaby od wielu aspektów, m.in. finansowych, czy też wyrażenia chęci przez grupę mieszkańców, a nie jedynie pojedyncze jednostki.
– Od samego początku, kiedy przerobiliśmy ciepłownię na miałową podchodziliśmy do tego, że jesteśmy już teraz tak tani, że możemy składać taką ofertę mieszkańcom. Praktyka innych ciepłowni pokazuje, że na przykład w Kruszwicy, gdzie jest ciepłownia w środku osiedla domków jednorodzinnych nikt nie chce. Generalnie są osoby, które pytają, czy byłaby możliwość, ale są to pojedyncze osoby. Bardziej byśmy się skupiali na dostarczeniu ciepła do bloków dlatego, że jest dużo taniej to wybudować. Odbiorcy tacy są też bardziej zainteresowani. Całkiem niedawno rozmawialiśmy też z panem burmistrzem na temat na przykład bloków przy ulicy 900-lecia, które mają zasilanie węglowe. Jest to też problem tych bloków, bo trzeba tam wybudować odpowiednie wewnętrzne instalacje, czyli wspólnoty mieszkaniowe musiałyby chcieć ponieść koszt instalacji wewnętrznej, gdzie pewnie spółka ponosiłaby koszty doprowadzenia ciepła i samego wymiennika. Jest to oczywiście możliwe. Tak samo są bloki, które nie mają ciepłej wody, tylko junkersy, na przykład całe osiedle na ulicy Dworcowej. Inwestycja wybudowania dodatkowej nitki z ulicy Polnej w stronę Dworcowej jest trudna do realizacji, wtedy kiedy wiemy, że bloki zużywają ciepło tylko przez pół roku, ponieważ ciepłej wody nie używają w ogóle, bo każdy ma junkers w domu. Trzeba też patrzeć, czy odbiorcy będą tego chcieli – tłumaczył prezes MPGK, Artur Lorczak.
Warto również zauważyć, że w Mogilnie znajduje się wiele bloków, czy kamienic w których każde z mieszkań opalane jest węglem w piecach kaflowych. Wówczas jedno takie mieszkanie staje się odpowiednikiem domu jednorodzinnego. (PK)

















Badanie jakości powietrza powinno się robić kiedy jest zimno i kiedy wszyscy palą w piecach. Teraz kiedy się ociepliło, ludzie przestali palić i wieje wiatr wyniki będą dobre – gwarantuję ! Pieniądze wyrzucone w błoto.
… gdyby Straż Miejska zaczęła wykonywać swoje obowiązki- a jednym z nich jest sprawdzanie czym pai się w piecach. na pierwszy rzut oka widać i czuć jeśli jest coś nie tak. Przychodzi taki strażnik, pobiera próbkę popiołu i wysyła do badań. Za jakiś czas przychodzą wyniki i mandacik do wypisania. W każdy miejscu miasta są punkty, gdzie bez problemów można by to przeprowadzić i GWARANTUJĘ, że po kilku seriach mandatów, większość przestała by kopcić. Oprócz osiedla zachodniego zapraszam na Iskrę czy do Wiecanowa.
Na Iskre niech zawitaja