Od kilku lat dwóch radnych wielokrotnie apelowało do burmistrza Mogilna o utwardzenie drogi łączącej ulicę Padniewską z 11 listopada. Ostatecznie wpisano ją do budżetu w 2018 roku. W wyniku ogłoszonego przetargu wybrano firmę TRANSROL Waldemara Polaka, która zaoferowała kwotę 277 980 złotych. Prace mają być wykonane do 29 czerwca.
Łącznik ma mieć długość 142 metrów. Natomiast jezdnia będzie miała szerokość 5,50 metra, a po obu stronach powstanie chodnik o szerokości 2 metrów. Jezdnia i chodnik zostaną wykonane z kostki. Z projektu wynika, że zniknie obecny znak informujący o strefie zamieszkania, a całość drogi będzie prowadziła tuż przy posesjach. (AS)
















Na Powstańców Wielkopolskich parking mogliby zrobić.
Przydałoby się ten teren jakoś zagospodarować- jakimś placem zabaw dla dzieci
Na moje to moga zaorac- jak cale CMG!!!
Brawo Burmistrz brawo Radny ,że powstanie łącznik . Teraz czekamy na zagospodarowanie tej łąki na piękny plac zieleni z ławeczkami . Nasze osiedle wtedy dużo zyska i mieszkańcy będą mieli gdzie wyjść na spacer.
Ciekaw jestem jakich argumentów użyli radni aby przekonać burmistrza do tej decyzji,musiały to być mocne argumenty,których to nie mają radni z wschodniej strony Mogilna bo ulica Polna jest w jeszcze gorszym stanie niż łącznik i to od 10 lat jest takie dziadostwo a to tylko 100m drogi.A puki co to trzeba będzie poczekać do wyborów
Widzę, że nadal na bogato z kostki betonowej. Z asfaltu wykonano by z 500m.
Nie dobry ten radny który wszystko neguje na sesjach pod publiczkę, ale ten który stara się coś zrobić dla swojego miasta. W pełni popieram zrobienie mini parku za mostem ,teren aż się o to prosi . Krytykanci zawsze się znajdą.
Obserwator! Bo się posik…asz z radości! Jaki Burmistrz, jaki radny!? To, że w końcu zabrano się za ten łącznik, to \”wina\” roku wyborczego! Gdyby nie wybory, to ludziska ciągle by jeździli i maszerowali po dziurach i w błocie.
Wybory wyborami ale łącznik powstanie i chwała tym co doprowadzili do jego powstania. Pan były radny cały czas dużo mówi tylko za jego kadencji łącznik nie powstał. Jak pisałem wcześniej nie sztuka mówić ,sztuka zrobić. Od bicia piany jeszcze nic nie powstało.
a niby po co wam tam parking? na Biedrze mozecie sobie autka stawiac.
Obserwatorze! Pozwolę sobie mieć inne zdanie co do zagospodarowania terenu zielonego przy mającym powstać łączniku. Blisko 45 lat temu specjaliści od planowania przestrzennego i urbanistyki zaplanowali na tym terenie ulicę prowadzącą z wiaduktu, na wprost przez łąkę do ul. Padniewskiej – wszystko po to, aby łatwiej i szybciej wyprowadzić ruch poza Mogilno. Obecna ul. Kilińskiego miała być wyłącznie ulicą -bajpasem – prowadzącą do dzielnicy przemysłowej ( GS \”SCh\”, Spółdzielnia Inwalidów, Agromet, PBRol, składnica drewna itp.). Niestety, tak się dotąd nie stało, a ulica Kilińskiego jest jedną z najbardziej obciążonych ruchem ulic Mogilna, prowadzi bowiem praktycznie 95% ruchu z zachodniej części miasta do centralnej i wschodniej części Mogilna. Prowadzi także CAŁY ruch z zachodniej części gminy do Centrum gminy i jej wschodniej części, a także poza. Warto więc pochylić się nad koncepcją sprzed blisko półwiecza. Niech fachowcy wydadzą opinię, a nie my laicy. Co do budowy łącznika, to cieszę się bardzo, że w końcu powstanie ta uliczka -i to jest najważniejsze, a nie to, czy moje zabieganie o tę inwestycję było mało skuteczne. No cóż, nie wszystkie pomysły radnych są realizowane przez burmistrza i to nie tylko z uwagi na brak środków finansowych. Często jest tak, że interpelacje radnych myślących inaczej, mało spolegliwych wobec ekipy rządzącej są po prostu odrzucane i nierealizowane. Samo życie i to nie tylko w Mogilnie.
NO WŁASNIE UL. 17 MAJA PRZECIEZ!!!! ALE KLER ŁAPE TRZYMA
Łącznik paderewskiego-3maja to rownież ważna sprawa ale najpierw trzeba pogonić kurię bez złamanego grosza w tej sprawie.pazerność kk przechodzi ludzkie pojęcie.
Internauto kryjący się za nickiem :obserwator! A może więcej odwagi i ujawnienie swojego imienia, nazwiska? Ze co?Że ja też nie podaję swoich \”namiarów\”? Podaję! Pod nickiem WIELKOPOLANIN występuję od zawsze i Pan wie nawet jakie imię ma ten Wielkopolanin, to i nazwisko moje Pan zna. Nigdy nie byłem przeciwnikiem obecnej władzy, \”oddawałem cesarzowi, co cesarskie\”, chwaliłem wiele realizowanych zadań i pomysłów. Bo tak trzeba!Ale zarówno Tobie obserwatorze, jak i mi wolno mieć zdanie odmienne, alternatywny pomysł itd. Burmistrz, także radni nie są alfą i omegą, nie mają patentu i wyłączności na to wszystko co nas otacza…. a przecież otacza nas w zachodniej części miasta bardzo dużo zieleni. Każdy ma wokoło swojego domu jednorodzinnego zadrzewienia, zakrzaczenia, iglaki, miejsce do rekreacji. To tu, w naszej dzielnicy jest ogromny kompleks ZIELENI, w postaci ogródków działkowych, to stąd jest \”rzut beretem\” do lasu … I co?Nadal mało?Trzeba \”zaparkowć\” łąkę pomiędzy ul.Kilińskiego a Padniewską? Wg mnie nie! Zresztą pas tej łąki tylko w części miał stać się ulicą, wzdłuż której miały być chodniki, a za nimi, do granic działek domków jednorodzinnych bardzo szerokie pasy zadrzewień wygłuszających hałasy… p.s. już widzę te tłumy mieszkańców naszego osiedla \”wypoczywających\” w tym wirtualnym póki co parku… Będzie tak samo, jak tłumy z dziećmi wypoczywające i bawiące się na placu zabaw przy naszym orliku.
Te zastoje wody to pikuś, prosze P. Burmistrzu zrobic jazdę pojazdem z ul. Padniewskiej -drogą gruntową ul.17 Maja i ul.Paderewskiego za działkami do ul. Konopnickiej, życze dobrego rajdu. A Zarzadowi Ogrodu pod rozwagę, gdzie można byłoby parkować samochody przy opłotowaniu Ogrodu. Można również rozważyć postoje przy ul. Piastowskiej.
Kto i z jakiego powodu decyduje o budowie nawierzchni na drodze przy której bezpośrednio nie ma żadnego zabudowania. Jest w obrębie miasta tyle odcinków dróg po których nie sposób przejechać a są przy nich zabudowania i mieszkają w nich ludzie. Czy urzędnicy nie widza faktycznych problemów czy zwyczajnie mają mieszkańców w d…. .
Do Wielkopolanin – czy Będziesz budował basen przy domu nie mając w tym domu instalacji, tynków itd. ? Przypuszczam że jednak nie. Nie twierdze że w tym miejscu niczego nie należy robić, trzeba tylko zachować odpowiednią kolejność. Jest wiele miejsc w Mogilnie (sam mieszkam w takim właśnie miejscu) gdzie wystarczy godzina deszczu i nie mam możliwości przejścia \”ulicą\” a jest ona zamieszkana w całości od kilku dobrych lat.
Widzicie, Mieszkaniec i Wielkopolanin, każdy z Was ma trochę racji. Problem jednak jest zupełnie w czymś innym poza tym, że na wszystko brakuje kasy, w tym na drogi, ulice itd.). Oto mam np. hektar gruntu w mieście czy na jego obrzeżach. Występuję do gminy o jego podział na działki budowlane. Burmistrz wydaje zgodę a ja wynajmuję geodetę i on robi ten podział. Po podziale i wytyczeniu działek (podkłady geodezyjne, mapki)ponownie występuję do burmistrza o zatwierdzenie tego podziału w trybie decyzji administracyjnej. Burmistrz wydaje tę decyzję. Na 1 hektarowej działce mam (teoretycznie) wydzielonych 10 działek + droga dojazdowa do tych działek. Zakładajmy, że sprzedaję te działki, ale pozostaje mi droga, która nadal jest moją własnością!!! Dawniej przepisy mówiły, że drogę tę z mocy prawa przejmuje do zasobów komunalnych burmistrz. Tak więc droga staje się \”ulicą\” gruntową, z dziurami, zastoiskami wodnymi itd. Miasto ma problem, burmistrz ma problem, bo ludzie zaczęli się przy tejże ulicy budować, z czasem zamieszkiwać a ulica wcale nie jest ulicą a nadal jest drogą polną. Kasę za sprzedaż działek wziąłem ja, a drogę dałem nieodpłatnie gminie-niech ona się martwi, to od tej chwili będzie jej, gminy problem. A to nie tak! Skoro sprzedałeś działki, to na rzecz gminy należy się opłata adiacencka, która gmina ściąga od sprzedającego.Jest to opłata na rzecz gminy, jej budżetu z tytułu wzrostu wartości nieruchomości ( była ziemia rolna a teraz jest budowlana,\”pod zabudowę\”. Tak pobrana opłata adiacencka powinna w całości wrócić na tę ulicę, na jej uzbrojenie, utwardzenie itp. Ale czy tak jest?
osobiscie najpierw bym postawil dzielnicowego tam na tydzien dwa i niech zatrzymuje ludzi i sie pyta skad jada i doka i czemu tedy. z tymi informacjami bysmy wiedzieli czy warto ten odcinek robic czy moze rondo z mostu bylo by lepsza inwestycja, bo patrzac na mape ludzie z tej czesci osiedla albo udaja na na przemyslowa albo na wiadukt i podejzewam ze niechca czekac na podporzadkowanej pod wiaduktem tylko z padniewskiej z pierwszenstwem.. ale to tylko zgadywanie z mojej strony