Obecność zwierząt w lesie nikogo nie dziwi. Na drogach stanowi jednak zagrożenie. Spotkanie samochodu z dzikiem lub sarną może skończyć się źle. Mogileńscy policjanci w ostatnim czasie notują więcej zdarzeń z udziałem zwierząt.
We wtorek, 1 sierpnia o godzinie 22:45 w Sucharzewie kierujący Skodą Superb uderzył przodem pojazdu w przebiegającą przez jezdnię sarnę.
Trzy dni później, 4 sierpnia w miejscowości Gaj kierujący pojazdem marki VW Passat uderzył w sarnę, która z pobocza wbiegła na jezdnię. Uszkodzeniu uległ przód pojazdu.
Do kolejnego zdarzenia doszło w tym samym dniu, 4 sierpnia na drodze krajowej nr 25 w miejscowości Sławsko Dolne. Około godziny 21:05 pod koła Hyundaia wtargnęła nagle sarna.
Przejeżdżając przez tereny zalesione lub drogę biegnącą przez rozległe pola kierowcy muszą zachować szczególną ostrożność i wyobraźnię. Rozwaga za kierownicą przyda się także na wsi, bo nagle pod kołami samochodu mogą pojawić się zwierzęta domowe lub gospodarskie. Należy pamiętać, że zwierzęta zazwyczaj przemieszczają się w stadzie i jeśli w zasięgu wzroku pojawi się na przykład jedna sarna czy dzik, można się także spodziewać kilku innych. Zagrożeniem podczas jazdy leśnymi lub polnymi terenami są też ptaki. Przy otwartych szybach samochodu mogą wlecieć do środka auta i przyczynić się do utraty kontroli nad pojazdem przez zaskoczonego i niespodziewającego się takiego zdarzenia kierowcę. (za KPP Mogilno)
















Najgorsze to są te bambry co kukurydzę zaraz przy drodze sieją nie wspomnę obok skrzyżowań …
Wezmę to pod uwagę i następnym razem zasieję kukurydzę w d… twojej starej, może będą lepsze plony półgłówku.