Do zdarzenia doszło w sobotę, 27 listopada na drodze powiatowej w miejscowości Bystrzyca. Służby ratunkowe, które przybyły na miejsce zastały trzy samochody po wcześniejszym zderzeniu.
– Działania zastępów polegały na wykonaniu dostępu do osoby zakleszczonej przy użyciu sprzętu hydraulicznego oraz odłączeniu instalacji elektrycznej i sprawdzeniu szczelności układu paliwowego. Po dotarciu do poszkodowanej udzielono pomocy medycznej poszkodowanej (założenie kołnierza ortopedycznego). W asyście zespołu karetki pogotowia poszkodowaną ewakuowano z pojazdu. Kierowcy Opla udzielono wsparcia psychicznego oraz przekazano przybyłemu drugiemu ZRM. Poszkodowaną z samochodu Audi zespół ratownictwa medycznego przetransportował do szpitala. Poszkodowany z Opla po przebadaniu przez ratownika medycznego został na miejscu zdarzenia – informuje Komenda Powiatowa Straży Pożarnej w Mogilnie.
W akcji ratunkowej brały udział zastępy straży pożarnej, zespoły ratownictwa medycznego i policjanci. (AS | fot. KP PSP Mogilno)
















Kto mi wyjaśni dlaczego lampki się już pala. Kiedyś uroczyście całe miasto było oswietlone 6 grudnia a tu nagle pach część się pali część nie rok temu tak samo było. Gdzie podziała się tradycja proszę was o artykuł t tej sprawie
Pytanie dlaczego? Bo mamy za duzo pieniędzy, jesteśmy bogatą gminą i palące sie lampki pół miesiąca dłużej to bez różnicy dla budżetu, stać nas na dodatkowe wydatki. Tak samo jak śmieszne melodyjki w fontannie, odnawianie katolickich pomników.
Co z tego że nie mamy chodników albo w nocy idziesz w totalnej ciemni. Są rzeczy ważniejsze.
Może jeszcze będzie ładniej ale pewnie te rok najtrudniejszy finansowo dla powiatu i gminy 2021 albo ostlenie jest tak drogie zakup że nie stać m4iasto na więcej ulic jak kiedyś oszczędniej jest o o połowę kiedyś to było kiedyś dziś jest jak jest ani za dobrze ani lepiej miasto boryka się z problemami finansowymi ale może tamten rok będzie lepszy czas pokaże
ale odpowiem tym co narzekają na włączone oświetlenie.Naprawdę chodzi wam o ten dobry tydzień wcześniej ,ciekawe na ile opiewały fv za podnośnik który raz jechał przy montowaniu oświetlenia ,drugi raz gdy wtyczkę do prądu trzeba było włączyć.zapewne te parę dni używania prądu będzie taniej niż rachunek za podnośnik,tym bardziej że nie całe miasto oświetlone
Dlaczego piszecie o tych jeb……ch lampkach a nie na temat wypadku? Bezsens totalny
Tzn o młodych lamach???