Do zdarzenia doszło w sobotę, 17 lipca o godzinie 16:48 na ulicy Kościuszki w Mogilnie. Skierowani na miejsce policjanci ustalili, że 70-letni rowerzysta na prostym odcinku drogi nie upewnił się co do możliwości wykonania manewru skrętu w lewo, w wyniku czego doprowadził do zderzenia z motocyklem marki Harley Davidson.
– Kierujący motocyklem oraz podróżująca z nim pasażerka trafili do szpitala – na szczęście nic poważnego im się nie stało. Uczestnicy kolizji byli trzeźwi. 70-latek za spowodowanie zagrożenia w ruchu drogowym został ukarany mandatem karnym – informuje st. asp. Tomasz Bartecki. (AS)























W tym zadu*iu to rowerzysta myśli że ma pierwszeństwo i przywileje
Mi ostatnio rowerzystka wyjechała z chodnika na drogę. Oczywiscie z impetem i bez upewnienia się, że nic nie jedzie. To skandal co się wyrabia! Robi tak większość rowerzystów, zwłaszcza tych wyjeżdzających z biedronki!
Rowerzyści zasuwają po chodnikach i czasem bez patrzenia cyk przejazd przez pasy. Gdzie Straż Miejska?
Do wszystkich piszących mądrali Mogilno staje się zacofanym miastem już dawno powinny być ścieżki rowerowe . Może Burmistrz pomyśli , chyba że dopiero jak go potrąci Harley.
Czy prawo jest w tym jasne? Jesli jazda rowerem jest dozwolona wylacznie ulica, to powinnismy sie oswoic ze zjawiskiem tamowania ruchu przez rowezystow wszedzie tam gdzie dwa duze pojazdy nie moga sie minac z powodu zbyt waskiego asfaltu. Takich miejsc jest wiele. Zdarzenia potracenia rowerzystow przez pojazdy ciezarowe i autobusy tez moga wzrosnac.