Działa przybyłych na miejsce zdarzenia strażaków polegały na odholowaniu samochodu Volvo na pobliski parking,natomiast kierowca drugiego samochodu odjechał na miejsce wskazane przez Policję. Olej napędowy, który wyciekł ze zbiornika na drogę z samochodu Volvo usunięto przy użyciu sorbentu Compakt.
W akcji brali udział strażacy z JRG Mogilno i OSP Kwieciszewo. Na miejsce zdarzenia przybyli, również policjanci, którzy wyjaśnią okoliczności kolizji drogowej. (PK)

















Byłem akurat o tej porze w Kwieciszewie i obserwowałem wszystko. Podziwiam miejscowych strażaków OSP, którzy w kilka minut od alarmu już jechali do zdarzenia. Brawo !
A jak by między nimi było auto osobowe?!Zapewne to była by miazga i tyle. Ja osobiście boje się tych dużych aut. Dobrze, że nic nikomu się nie stało!!!
co do osp Kwieciszewo to sie nie wypowiadam,ale ok luz byli szybko,brawo. A co do pana burmistrza takie pytanko…Gdzie planowana od dawna obwodnica???? bez sensu tyle wypadkow oj naprawde,i tak na marginesie rondo w bielicach tez by sie przydalo no ale z punktu widzenia innych fontanna w Mogilnie wazniejsza
no prawda, o rondzie słyszy się od dawna, na fontanne, orliki, boiska, imprezy plenerowe to są pieniądze a jakoś ronda do tej pory nie ma….
1. Co ma przyszła obwodnica do drogi krajowej przebiegającej przez Kwieciszewo ??? 2. Co ma burmistrz do ewentualnego powstania ronda w Bielicach ??? Niech żyją dobrze poinformowani
faktycznie co ma piernik do wiatraka?
Tak zgadzam się gdzie te Rondo w bielicach obiecane przez Starostę tak STAROSTĘ nie burmistrza !!!
Rondo jak podawały gazety ma być wybudowany w ciągu najbliższych dwóch lat, bo droga na której ma powstać jest drogą krajową i Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad musi mieć projekt, zrobić przetarg a najważniejsze to muszą się na to znaleźć fundusze w ich budżecie. A starosta i burmistrz nie mają tu za wiele do gadania, mogą co najwyżej słać pisma z prośbą o rozwiązanie tego problemu.
nie mówicie \”rondo w Bielicach\”, bo ten obszar do Bielic nie należy!
Ludzie chcą najpierw dróg asfaltowych, potem, zabudowują drogę z jednej strony, no ale w końcu ktoś pomysłowy, żeby wszyscy mieli blisko buduje na przeciwko sklep, żeby Zdzicho miał blisko i każdy inny, potem obok stawiają kościół i szkołę i tak – potem trzeba postawić ograniczenie – najlepiej 20km/h żeby zmęczony Pan Zdzisio zdążył przejść w innym miejscu niż wyznaczone przejście dla pieszych, bo do niego o 20m za daleko…
Następnie występują z wnioskiem o obwodnicę – walczą o nią jak lwy. Przyjmujemy wersję optymistyczną – obwodnica wybudowana – i nagle jakie zdziwienie, że droga miejscowa zamienia się w teren nielegalnych wyścigów – no bo asfalt piękny, a tacy ograniczenia mają gdzieś. No więc budują śpiących policjantów. I jakie zdziwienie – teraz właściciele quadów mają gdzie hopki ćwiczyć… No to kolejny pomysł – wymóc na władzach oznakowanie obszar zamieszkania i już wszyscy łażą jak bezpańskie psy po jezdni, ale Pan Zdzicho w końcu wsiada do swojej nowej bryki i chce dojechać do innego miasta i jakie jego zdziwienie, gdy teraz musi jechać gdzieś ponad 3 godziny gdzie do tej pory jechał max jedną. Pan Zdzicho domaga się zjazdów z obwodnic co pół kilometra, bo teraz, żeby wjechać na obwodnicę musi przepuścić wszelkie procesje i bezmyślnie bawiących się na jezdni dzieci…
Nie chciałbym Was zanudzać, ale to nie koniec opowieści… Dzięki zjazdom co 500m ludzie budują się przy obwodnicach – mija kilka lat – po drugiej stronie obwodnicy budują szkołę i sklep i sytuacja się powtarza. Obwodnica, która miała odciążyć miasto znów staje się drogą w centrum miasta.
Napiszecie, że bzdury pisze? Przeanalizujcie dowolną miejscowość w Polsce – nawet Nasze Mogilno, bo dokładnie to się dzieje… Obwodnica Mogilna mimo, że jeszcze nie powstała to już wzdłóż niej budują się domki…
Przy jednej obwodnicy wybudowano już szkołę i to za tamtych czasów,a zmieniono \”imieniem\”chociaz obecny patron tej szkoły, ma niewiele z latami, w ktorych była budowana.A do tego ograniczenie do 40tu i co kawałek przejście.Reszte dopowiedzą sobie kierowcy ktorzy tą obwodnica jeżdżą
Witam. Co do obwodnicy to sam nie jestem w 100% przekonany czy ona rozwiąże obecne problemy komunikacyjne Mogilna. Sądzę natomiast, że zmniejszenie ilości przejść dla pieszych oraz zainstalowanie świateł w widoczny sposób upłynniłoby ruch kołowy w Mogilnie. Mówię to nie tylko jako kierowca, ale też jako częsty pieszy poruszający się po tym mieście. Miłej niedzieli w upragnionym chłodzie.