Po przybyciu na miejsce zdarzenia służby ratunkowe zastały dwa samochody – VW Beetle oraz Renault Master po zderzeniu.
– Samochodem VW podróżowała sama kobieta, która znajdowała się wewnątrz pojazdu. Drugi samochód stał w odległości około 60 metrów. Samochodem podróżował sam mężczyzna, który znajdował się poza pojazdem, bez obrażeń. Samochody stały na kołach, ale ślady wskazywały na wcześniejsze dachowanie. Działania zastępów polegały na wykonaniu dostępu do kobiety przy użyciu narzędzi hydraulicznych. Następnie kobieta o własnych siłach w obecności ratowników medycznych została skierowana do karetki. Poszkodowana uskarżała się na ból górnej kończyny. Po wykonaniu czynności medycznych została zabrana do szpitala – relacjonuje Komenda Powiatowa Państwowej Straży Pożarnej w Mogilnie.
W akcji wzięły udział zastępy straży pożarnej z Mogilna, Strzelna, Ostrowa i Wójcina, a także policja i pogotowie ratunkowe. (AS | fot. KP PSP w Mogilnie)
















Proszę o informację ile zastępów uczestniczyło i czy była cysterna i wóz z drabiną???
jak swoim gruzem po pijaku wpadniesz do rowy to przyjedzie cysterna
Ile,Nas podatników kosztowała taka „akcja”???
Jak to, to helikoptera nie było? Gebic też nie?
Ciekawe czy takimi samymi mądrościami będziesz sypał jak nie daj Boże tobie coś takiego się przytrafi.
widzisz maxiu, głupich nie sieją sami się rodzą
Gdybyś umiał kojarzyć fakty to byś głupich pytań nie zadawał na forum. W czasach internetowej inteligencji (przewyższającą Twoje zdolności myślenia) wszystko jest opisane w innych źródłach.
Tak była drabina 3samoloty i 4 cysterny ogarnij się gościu czy to ważne co było
Skończyły się tabletki?
I już obrońcy strażoków zaczynają skamlenie. Bo to nie z moich pieniędzy idzie, a przyjmijcie do swoich pustych łbów cymbały, że z naszych. Brakowało jeszcze śmigłowca LPRu.
Skoro dysponuje się do zdarzenia dwóch pojazdów cztery (a może i więcej bo są tylko nazwy jednostek) wozy to jest jaskrawy dowód na to że osoba dysponująca zdaje sobie sprawę z miernej przydatności i fachowości części zadysponowanych…
I tak o to spuszcza się w kiblu pieniądze podatników…a można przecież by je rozdać ukraińskim młodym byczkom którzy się tu dekują przed wojna…
Gruza to masz w swoim pustym łbie. Kuwa, gdzie takie kołki się rodzą???
zgodnie z art.212 § 2 KK wniosłem zawiadomienie o zniesławieniu „Gruza to masz w swoim pustym łbie. Kuwa, gdzie takie kołki się rodzą”. Bedzie mnie to kosztowało 600 zł ale ty do Bydgoszczy będziesz musiał przyjechać co najmniej 2 razy i tam się poznamy. Do zobaczenia za 4 miesiące.
Taaa, przestań oglądać tanie amerykańskie tasiemce i weź się za naukę… Wnieść to ty se możesz wungiel do piwnicy.. Jak mógł cię kolku obrazić jak nie występujesz pod imieniem i nazwiskiem?
Po konsultacji z moim samochodem, którego pomówiłeś o to że jest gruzem, również podjął decyzję o założenie sprawy z powództwa cywilnego w trybie art. 212 kk. Tak,że ten…
To bedzie pierwsza rozprawa…… Sprawdzcie czy są granaty w świątecznym ubraniu.
Lokalne wszechwiedzące mądrołki dostały sraczki bo wiedzą, że nie chodzi o finał sprawy ale to, że nie będą już anonimowi.
Żeby ostudzić trochę emocje internetowych szeryfów pragnę wtrącić kilka słów. Przede wszystkim przytoczony tutaj art. 212 kk mówi wprost o zniesławieniu osoby, instytucji itd. w sposób personalny, czyli odbiorcą musi być osoba skonkretyzowana (naruszenie dóbr osobistych na forum internetowym jest niemożliwe jeśli anonimowy internauta nie ujawnił swej tożsamości). Nazwanie kogoś „kołkiem” (co przy nicku „srax” jest dość kuriozalne) nie jest zniewagą, gdyż podmiot użyty w stwierdzeniu nie jest słowem powszechnie uznawanym za obelżywe, a przy tym ma kilkanaście definicji i oznaczeń różniących się od siebie. Bardziej można pochylić się ku art. 216 kk, który mówi tutaj o zniewadze, ale znów pojawia się kłopot w literalnym zastosowaniu słowa „kołek”. Nie mniej, jest tutaj druga strona medalu, gdyż autor ukrywający się pod nickiem „srax” stwierdził, iż „jak swoim gruzem po pijaku wpadniesz do rowy to przyjedzie cysterna” wskazał tutaj dwa aspekty, z których można wywnioskować iż, osoba występująca pod nickiem „max” porusza się pojazdem wątpliwej wartości (stare podrdzewiałe auto lub po druciarskich modyfikacjach), lub co gorsza niesprawnym technicznie (co jest wykroczeniem), w dodatku pod wpływem alkoholu (co już zakwalifikowane jest jako przestępstwo), co można zakwalifikować pod wymieniony wyżej art. 212 kk. Tak, że warto czasem zastanowić się nad użytym słownictwem i zwrotami, gdyż dowód obrony, może nagle stać się dowodem oskarżenia i na odwrót. Na przyszłość życzę więcej dystansu do siebie.
Kij ma zawsze dwa końce:) ludzi z tymi sądami to pokręciło
Więc tym bardziej zapraszam
Zamiast pisać debilne komentarze….zostańcie strażakami, policjantami, lekarzami. Razem do Siebie pasujecie. Nikt nie ratuje”gruza”tylko życie ludzi. Jesteście debilami totalnymi.
Ło panie: max, mieeetek, a teraz abc. Jeszcze ze trzy dni i szeryf zapełni całą salę sądową…
Jakbym miał czas i ochote to bym zacytował słowa millera vs ziobro. Sam Sobie odszukaj. Bedzie pan zadowolony.