W sobotę, 13 maja o tego typu zajściu poinformował nas jeden z Czytelników. Sytuacja dotyczyła rozdawania zapachów samochodowych za stosowną opłatą na ulicy Padniewskiej. Podobne zajście miało także miejsce w miniony piątek na drodze krajowej nr 15 w miejscowości Kwieciszewo. Do kierowców, którzy czekali na zmianę światła z czerwonego na zielone podchodzili mężczyźni, którzy dawali zapach do samochodu z naklejoną kartką z napisem: „Szanowny kierowco! Nie jestem żebrakiem. Zbieram na Centrum Chorych Dzieci. Daję Wam zapach do samochodu za 8 zł. Jeśli dacie więcej, to znaczy, że macie dobre serce. Bardzo Wam dziękuję!”. Po chwili pojawiali się ponownie po pieniądze lub zwrot przedmiotu.
O sprawę zapytaliśmy oficera prasowego Komendy Powiatowej Policji w Mogilnie. Jak się okazuje, byli to obywatele Rumunii. Mężczyźni za żebractwo w miejscu publicznym zostali ukarani mandatami karnymi.
– Interwencja miała miejsce w sobotę, 13 maja o godzinie 12:15 na remontowanym odcinku drogi w miejscowości Padniewko (przy światłach). Policjanci otrzymali zgłoszenie o 2 mężczyznach, którzy pod pretekstem sprzedaży choinek zapachowych w natarczywy sposób zbierali pieniądze. Byli to mieszkający w Poznaniu obywatele Rumunii w wieku 34 i 44 lat. Mężczyźni za popełnione wykroczenie tj. żebractwo w miejscu publicznym zostali ukarani mandatami karnymi – informuje asp. szt. Tomasz Bartecki. (AS)
















Żeby tego było mało, podszywają się bezczelnie także pod osoby niewidome i sprzedają bodajże w kwocie 10zł breloki/wizerunki ze Świętym Krzysztofem, właśnie w obrębie ulicy Padniewskiej.
Kijem pogonić to żebracze towarzystwo!!! Nie dość, że ukry to jeszcze brudasy z Rumunii.