Przez blisko miesiąc audytor Marcin Fydrych badał sytuację w Zakładzie Energetyki Cieplnej w Strzelnie. Ze wstępnych wyników za okres 2012-2018 wiadomo, że kondycja finansowa zakładu jest bardzo zła. Od 4 lat ZEC przynosi jedynie same straty, jednocześnie zalegając dostawcom za materiały, węgiel i usługi. Na 20 grudnia gminny zakład miał zaległości na kwotę 448 291,06 złotych. Jednak nie ujęto w tym kwot możliwych zaległości wobec PGNiG, z którym toczony jet proce sądowy (kwota ok. 27 500 zł), czy też wobec dostawcy koparki, która jest w fizycznej dyspozycji ZEC (kwota ok. 30 000 zł), jednak nie ma dokumentów potwierdzających jej zakup.
– (…) sytuacja finansowa znana była władzom Gminy Strzelno – sprawozdawczość finansowa (bilanse, rachunki zysków i strat) są co do zasady opatrzone adnotacją o przyjęciu przez Skarbnika Gminy – czytamy we wstępnym audycie przygotowanym przez Marcina Fydrycha.
Możliwymi przyczynami złej kondycji Zakładu Energetyki Cieplnej w Strzelnie, mają być m.in. brak aktualizacji taryf za ciepło oraz brak opomiarowania kotłowni w budynkach komunalnych. Audytor zwraca również uwagę na fakt rozliczania mieszkańców na podstawie metrażu mieszkania, a nie fizycznie zużytego ciepła, przez co ludzie nie są zmotywowani do oszczędzania. Jednocześnie nie wiadomo na jakich zasadach ZEC obsługuje kotłownie w budynkach w miejscowości Bronisław, gdzie ponoszone są wysokie koszty utrzymania pracowników je obsługujących. Audytor po rozmowach z obecnym kierownictwem zakładu wywnioskował, że wszelkie decyzje i działania były podejmowane po uzyskaniu zgody od burmistrza Strzelna. Niejasne miały być także rozliczenia pomiędzy ZEC a gminą Strzelno, czy też samo zarządzanie infrastrukturą.
Marcin Fydrych w swoich wnioskach, zauważa, że ZEC niezależnie od ewentualnych przekształceń lub likwidacji powinien jak najszybciej zaktualizować obowiązujące od 2011 roku taryfy za ciepło. Audytor zaleca opomiarowanie kotłowni i bloków do niej podłączonych. Jednocześnie należy podjąć działania zmierzające do spłaty bieżących zaległości oraz rozpocząć modernizację kotłowni i infrastruktury, aby poprawić efektywność energetyczną i tym samym obniżyć koszty ich prowadzenia.
Co ciekawe, na koniec 2018 roku rezygnację z funkcji p.o. kierownika ZEC złożył Gerard Kotarski. Natomiast urlopowany od 4 lat kierownik Krzysztof Szarzyński przebywa na zwolnieniu chorobowym. (PK)

















W calej gminie na każdym kroku dziadostwo. Proponuję wznieść toast za psl. Może ewarystówki?
ja bym się napił ciekawe jak smakowała
\”…od 4 lat urlopowany\” Szarzyński i p.o. Koterski powinni zostać oskarżeni o rażącą niegospodarność! Przecież byle jaki manager wiedziałby gdzie uciekają pieniądze a ci dwaj \”panowie\” w uja cięli i przytulali pensje za nic.
zec to jest firma gminna i gerard dobry czlowiek o co do niego sie nie poszlo bylo zalatwione nie mial nic do gadania robil robote dla gminy gmina nie placila bo byla wlascicielem tej firemki to skad mieli brac kase ze spoldzielni ale musieli nne wydatki pokrywac pensje itd dlatego proponuje sie zabrac za matczaka za jego niegospodarnosc bo teram my musimy placic za jego dobrodusznosc. A pan szarzynski na chorobowym od kiedy bo na zdj spotkaniach zamieszczanych go widac a jezeli czlowiek chory to powinien lezec odpoczywac a nie udzielac sie politycznie proponuje zglosic do zusu.
no nie przypuszczałem że takie jajca w naszj gminie, pana Gerarda to szkoda, ale co on miał robić, Matczak kazał robic i figa go obchodziła jak i czym i za co. Gmina pociągneła firmę na dno. Panie były burmistrzu więcej spieprzyć się już nie dało?Ile można złego zrobić miastu, społeczeństwu. Boże czego sie jeszcze dowiemy, bo coś czuję że to nie wszystko
Jeśli p. Kotarski się nie nadawał a gołym okiem widać było że nie to chyba p. Szarzynski widział bo bywał chyba w Zecu przez 4 lata gdy byl vicestar?I nie zrobił nic dla tego zakładu? Przecież to czlowiek z wiedzą. Nie wskazał nie podpowiedział? Mnie to zastanawia. To jest odpowiedzialność. A księgowa co tam robiła?
Żal za ukochanym wodzem jeszcze targa Twoją duszą. Nie dziwię się! Byłby Matczak byłby piękny rynek, byłaby być może ewarystówka. Byłoby tak jak było i jakoś by było do chwili, gdy w progu urzędu pojawiłby się zarządca komisaryczny. Ale większość wybrała p. Chudzińskiego i na szczęście Twojego idola w urzędzie juz nie ma. Jaworowo nie jest daleko i zawsze możesz jechać odwiedzić.
W Strzelnie dzieją się jakeś cuda coś znajdują i gazeta pisze ale nigdzie nie zgłaszają to wszystko jest dziwne bo jeżeli robią taką afere że znależli te dokumenty to gdzie odpowiednie służby ,dlaczego nigdzie nie zgłaszacie przestępstwa a co do byłego sekretarza to pracuje w Inowrocławiu
Skoro Pan Szarzyński to \”fachowiec\”, to dlaczego wg sprawozdania RB-30 zobowiązania ZEC-u na 31 marca 2014 wynosiły 259.881 zł podczas gdy należności tylko 15.719,56. Prawa jest taka,że ZEC już w tamtym czasie tonął w długach.
Mam pytanko czy Dubicki o dał czynsze byłemu włodarzowi do GMINNY jak został kierownikiem oraz prezesem SŁONECZNA po POPRZEDNIKU CIEKAWE ILE MA ZA PODATEK ILE ZA WODĘ choć my płacimy jako właściciele!!!!!!!! DO GMINNY jakie mamy czynsze a nie mówię o bloku Kasprowicza tam nie którzy płacą!!!!I druga sprawa jak długo może być mieszkanie na Kasprowicza GMINNE być pod wynajęcie przez właściciela który mieszka na rynku???????DAJE TEMAT JAK WROGI OKRADA SIĘ GMINNE !!!!A CO DO WYKUPU LOKALI GMINNYCH TO NIECH SIĘ KAŻDY ZASTANOWI BY NIE BYŁO JAK ZA IWI>>>>>>DO DZIŚ WŁAŚCICIELE PRYWATNI MAJĄ WSPÓLNOTĘ Z GMINNĄ I TYLKO NIENAWIŚĆ SĄSIEDZKA