W trakcie imprezy każdy mógł skosztować gotowanej kiełbaski bądź też samemu ją upiec przy ognisku. Nie lada atrakcją była wizyta strażaków z PSP w Mogilnie, którzy zaprezentowali wóz bojowy, nie zabrakło także pogadanki na temat bezpieczeństwa w trakcie trwających ferii. Każde dziecko mogło również wziąć udział w grach i zabawach integracyjnych.
Prowadzeniem imprezy i zabaw integracyjnych zajął się Radosław Nowak z \”Duetu NiN\”. (PK)









































































ŻEBYS wiedział że wiedziałem już o tym ponad miesiąc wcześniej ale niestety siły wyższe zmusiły mnie do nie bycia tam
Szkoda tylko że Pani organizator tak szkoliła i krzyczała na dzieci.
Ja myślę, że Pani Halinka po prostu ma mocny głos, a to że dzieci trzeba też konsekwentnie prowadzić, to nie mam wątpliwości. Może i to ktoś tak odebrał, ale Pani Halina bardzo grzecznie prosiła i zachęcała do zabawy.
Szkoda, że rodzice jej nie pomagali zachęcać swoje pociechy do wspólnej zabawy, która oczywiście była super! Pozdrawiam Panią Szamankę.
Do niektórych \”internautów\” – powiedzcie co Wy zrobiliście dla siebie i środowiska, a potem krytykujcie innych co chcą aby na naszym osiedlu było inaczej? Brawo dla sponsorów, organizatorów i p. Halinki!
ciekawe czy jak Ty przestrzegasz higieny ? a kiełbache się wszamało
Wiara, fajni jesteście. Kebaba z krowich wymion, od którego zapachu śmierdzi pół ulicy Hallera, wcinacie jak kawior, a kiełbasy z ogniska (która niejednokrotnie nawet tam wpada, dodając \”smaku przygody\”) się brzydzicie.
Polecam tydzień popracować w restauracji, wówczas, jeśli nawet podana z ręki, kiełbaska będzie naprawdę rarytasem. Pozdrawiam anonimów 😉
Najlepszy i tak był tekst\”KIEŁBASY NIE WYDAJEMY!!!\”Wydzierając się na swoje koleżanki.A normalne było to,że dzieci chciały się ogrzać przy ognisku po to wkońcu ono było.