Mogilno
Ferie z Mogileńskim Domem Kultury i Muzeum Ziemi Mogileńskiej zapowiadają się atrakcyjnie.
Pierwszym wydarzeniem będzie realizowane w dniu 28 stycznia we współpracy z KIDZ KLUB spotkanie w Sali Widowiskowej przy ul. Rynek 10. Od godziny 15:00 czekają na uczestników liczne atrakcje, w tym: gry i konkursy, spektakle dla dzieci, historie biblijne, gry planszowe, wspólne granie i śpiewanie. Natomiast wydarzeniem kończącym ferie będzie zaplanowany na dzień 10 lutego na godzinę 16:00, również w sali przy ul. Rynek 10 „Wielki bal karnawałowy” przygotowany wspólnie przez Stowarzyszenie Pomocy Osobom z Autyzmem i Zaburzeniami Pokrewnymi oraz ich Rodzinom „Niebieskie Serducho”, Przedszkole nr 3 w Mogilnie oraz Mogileński Dom Kultury.
Szczególnie atrakcyjnie zapowiada się dzień 1 lutego. Wówczas w Muzeum Ziemi Mogileńskiej w Chabsku odbędzie się spotkanie pn. „Żywa lekcja historii z udziałem Bractwa Rycerzy Chorągwi Toruńskiej”. Impreza rozpocznie się o godzinie 10:00. W programie zaplanowane są: pokazy walk rycerskich, gry i zabawy plebejskie (strzelanie z łuku, rzut oszczepem, rzut podkową, narty średniowieczne itp.), ognisko z kiełbaskami, kulig (przy sprzyjających warunkach atmosferycznych). Zainteresowanych informujemy, iż o godzinie 9:30 przy Rynku podstawiony zostanie autobus do Chabska.
Poza tym przeprowadzone zostaną w formie warsztatów następujące zajęcia:
– „Hip-hopowy zawrót głowy”, zajęcia taneczne dla każdego – 30.01, 2.02, godz. 11:00, sala widowiskowa, ul. Rynek 10
– „Zabawy na tatami”, zajęcia judo – 30.01, godz. 12:00, sala Rynek 10
– „Improwizacje sceniczne na wesoło” – 31.01, 3.02, godz. 11:00, sala Rynek 10
– Zajęcia wokalne – 31.01, godz. 12:00, sala Rynek 10
– Zajęcia plastyczne, „Zimowe miasto” projekt, wykonanie i malowanie konstrukcji kartonowych – 1.02, 3,02, godz. 11:00, „Harcówka” ul. Kościuszki 5
– „Zacznijmy z rap-teatrem”, zabawa w teatr – 30.01, 2.02, godz. 12:00, sala Rynek 10
Drugi tydzień ferii to zajęcia interaktywne pn. „Mogileńska Poczekania Kulturalna”. W dniach 6-10 luty w sali MDK ul. Rynek 10, w godzinach 10:00-13:00 odbywać się będą zajęcia plastyczne, teatralne, taneczne, muzealne, rekreacyjno-sportowe, gry planszowe i inne.
Ponadto w holu kina Wawrzyn w dniu 8.02 o godz. 13:00 odbędzie się otwarcie wystawy pokonkursowej „Nadleśnictwo Miradz oczami młodych artystów”. Będzie można wówczas wysłuchać leśnych opowieści p. Pawła Kaczorowskiego.
Podczas ferii miłośnicy kina znajdą coś dla siebie. MDK oferuje seanse popołudniowe, na których przedstawiony zostanie film „Balerina” – 27.01-9.02 godz. 15:00 2D, godz. 17:00 3D, oraz seanse poranne – 6-9.02, godz. 10:00 (seanse płatne).
Zapraszamy również na „Zimowe poranki filmowe”, podczas których obejrzymy film „Kubo i dwie struny” (29.01, godz. 11:00) oraz „Wilk w owczej skórze” (5.02, godz. 11:00), a także na seanse wieczorne: „Assassin’s Creed” (27.01-02.02, godz. 19:00) i „Autopsja Jane Doe” (3-9.02, godz 19:00).
Jeziora Wielkie
Gminny Ośrodek Kultury i Rekreacji w Jeziorach Wielkich organizuje wiele atrakcji w okresie ferii zimowych, na które zaprasza najmłodszych mieszkańców gminy.
30 stycznia
11:00 – gry w konsolę interaktywną (mała sala)
16:00 – impreza wyjazdowa – Wola Kożuszkowa
31 stycznia
11:00 – gry i zabawy
16:00 – impreza wyjazdowa Nowa Wieś – Proszyska (Restauracja \”Jezioranka\”)
1 luty
11:00 – turniej sportowo-rekreacyjny \”Pluszowy Miś\”
2 luty
11:00 – wyjazd do Kinomax Inowrocław (według wcześniejszych zapisów w szkołach); marszruta wyjazdu: 9:15 SP Rzeszynek, 9:30 Jeziora Wielkie GOKiR, 9:45 PKS Wójcin. Planowany powrót około godziny 14:00-15:00
3 luty
11:00 – interaktywny turniej lekkoatletyczny
17:00 – bal przebierańców
6 luty
11:00 – konkurs plastyczny
16:00 – impreza wyjazdowa – Nowa Wieś
7 luty
10:00 – wyjazd na halę sportową do Strzelna (według wcześniejszych zapisów w szkołach); marszruta wyjazdu: 9:00 SP Rzeszynek, 9:15 Jeziora Wielkie GOKiR, 9:30 PKS Wójcin. Planowany powrót około godziny 13:00
8 luty
11:00 – turniej tenisa stołowego
16:00 – impreza wyjazdowa Kościeszki
9 luty
11:00 – gry i zabawy
16:00 – bal przebierańców w Wójcinie
10 luty
10:00 – zakończenie ferii, konkursy, dmuchany plac zabaw, grill
Wszystkie imprezy są bezpłatne. (I)
















a gm. Dąbrowa?
Ciekawe jakie atrakcje przygotowala gmina Dabrowa dziecia??Czy moze raczej kolejny wyjazd integracyjny jest planowany Wojta z Radnymi np na Litwe???
słyszałem że w bielicach w szkole są też organizowane półkolonie , czy coś wiadomo na ten temat ?
zmieńcie zdjęcie do tego artykułu, bo policjant(może ten co zatrzymał rowerzystę trzeźwego, ale z zakazem) może donieść, że kulig był nie;legalny i niezgodny z przepisami i dzieciaki będą miały kłopoty
Mogilnianinie! Nic dodać-nic ująć! Dobry wpis! Co prawda mamy teraz inne mutacje wirusów niż 20-30 lat temu, ale hartowanie ciała (ale i umysłu też!) jest bardzo ważne. Pamiętam, jak pod koniec marca przyleciałem do olimpijskiego Calgary, śnieg płatami leżał na trawnikach, temperatura rano 5-8 st. C a tu małe Kanadole w podkolanówkach zaiwaniały do szkoły!
Czytam wpis Mogilnianki i Wielkopolanina i muszę dorzucić swoje 5 groszy. Ile tylko mogłam, spędzałam każdy urlop na wschód od Bugu. Kilka razy byłam w Estonii. Podróże tam, ułatwiała mi zawsze znajomość języka rosyjskiego. Estonia, to już nowoczesny i mocno anglojęzyczny kraj, ale z tą różnicą, że nie tak popsuty \”zachodem\” jak Polska. Co mi się rzuciło w oczy, to ludzie na ulicach a nie przed telewizorami. Dzieci wolą zabawę na dworze, bez względu na stan pogody.Płoty nieoblepione reklamami. W TV nie karmią ich na siłę dwunastoma reklamami promującymi syrop na kaszel, albo tabletkami na niespokojne nogi. Innymi słowy koncerny farmakologiczne nie robią z nich idiotów, jak to się robi w Polsce. Wczoraj oglądałam idiotyczną reklamę syropu dla niemowlaka! Absurd totalny. Federacja Rosyjska, to również inna mentalność ludzi. Tam na grypę jest własnoręcznie robiona nalewka z czosnku, cytryny i wyciągu z nagietka plus dwie łyżeczki samogonu. To działa. Mówię oczywiście o prowincji, gdzie ludzie żyją jak przed stuleciami. Lubię spędzać tam ferie, bo wyglądają one tak jak ja pamiętam te z polskie sprzed wielu lat. Dzieci organizują kuligi, które ciągną prawdziwe koniki, bawią się na śniegu w niestosownym wg nas ubraniu tak długo, aż skóra zrobi się czerwona od oparzenia chłodem. Następnie moczą stopy w bali z ciepłą soloną wodą. Tam lekarstwa się robi dokładnie tak, jak robi je moja żyjąca jeszcze babcia, czyli zaprawiając owoce bzu lub aronii, wytwarzając samodzielnie soki, które stosowane regularnie od jesieni, chronią przed infekcjami, a jeśli trafi się zmutowany wirus, to pomogą znieść walkę łagodniej. Wczoraj moja koleżanka chwaliła się, że odkąd pamięta, z samego rana faszeruje synka dwiema tabletkami rutinacey i tak zapobiegawczo łyżką stołową syropu na kaszel, pomimo tego że kaszlu nie ma. Co wieczór łyżeczka nurofenu, bo tak! Chłopak nie wychodzi wcale na dwór, bo zachoruje. Mam nadzieję, że to czytasz Pani magister była koleżanko!
Żeby zrobić dla dzieciaków cokolwiek w ferie nie trzeba nakładów finansowych tylko dobrych chęci i dobrej kadry.Najlepiej siedzieć i pierdzieć w stołek.
Ferie? Zorganizować ferie dla elity to żadna sztuka.Zebrać kasę od wiernych, resztę zorganizować z urzędu, bo włodarz miasta sprzyja i zrobić sobie wakacje z Gloria. To łatwe. Ale zrobić dla wszystkich dzieci wybranych i niewybranych, to już zadanie.To potrafią nieliczni. I tutaj warto wspomnieć Owsiaka. Chociaż i władze nasze też w tym roku sporo atrakcji zapewniły dzieciom. I to się chwali.
Dobra robote wykonala pani Ewa i proboszcz z MBNP organizujac zimowe ferie w gorach. to udana inicjatywa. A w dodatku dzieci płaciły nie za duzo.Potrafia znalezc inwestorow.Sa dla siebie, ale dla innych tez duzo organizuja. Juz zapowiadaja nastepne zabawy i wyjazdy. Napewno beda miec duzo chetnych. Taka para pobudzila zycie parafi.Warto brac przyklad.
Brawo dla Niezadowolonego, który wszystko wie. Takiego drugiego nie ma.WiaDOMO, dnie dla innych,noce dla siebie.A każdy może się mylic. Wazne, ze sa dobre inicjatywy. I będą następne.