W ubiegły piątek, 20 lutego do dyżurnego komendy w Mogilnie przyszła 64-letnia kobieta, która zgłosiła kradzież wartego 900 złotych roweru. Do zdarzenia miało dojść poprzedniego dnia około godziny 17:00. Według relacji pokrzywdzonej jednoślad pozostawiony był przed blokiem na ulicy 22-Stycznia i posiadał zabezpieczenie w postaci blokady koła łańcuszkiem. Sprawą niezwłocznie zajęli się policjanci prewencji. Sprawców kradzieży udało się ustalić dzięki kamerze miejskiego monitoringu. Funkcjonariusze przeglądając nagranie zauważyli jak dwie osoby prowadzą rower odpowiadający opisowi zgłaszającej. To na jego podstawie udało się wytypować podejrzewanego 37 i 39-latka. Policjanci zastali obydwu w prywatnym mieszkaniu. Mężczyźni byli pijani. Mieli ponad 2 promile alkoholu w organizmie. Zostali zatrzymani do wytrzeźwienia i wyjaśnienia sprawy.
Skradziony rower został przekazany prawowitej właścicielce. Sprawcom grozi teraz kara do 5 lat pozbawienia wolności. (za KPP Mogilno)
















znaleźli na monitoringu bu ha ha
u R. był rower
Opisujecie tylko to czego dokonaliście …. ale to że nie złapaliście złodzieja tego co okradł mi Corse B ,to nic nie ma na ten temat bo go nie złapaliście