Do zdarzenia doszło w minioną niedzielę, 16 sierpnia o godzinie 1:00 w nocy. Zespół ratownictwa medycznego ze Strzelna został zadysponowany do miejscowości Przyjezierze w celu udzielenia pomocy mężczyźnie, który posiadał rany cięte głowy. Na miejscu ratownicy medyczni zastali siedzącego na ławce 18-letniego mieszkańca powiatu mogileńskiego. Podczas doprowadzania do karetki mężczyzna odmówił pomocy medycznej. Nie chciał też pojechać do szpitala na założenie szwów. W trakcie opatrywania stał się agresywny. Używając niecenzuralnych słów zaczął ubliżać i znieważać ratowników oraz chciał uderzyć ich ręką. Próba zwrócenia uwagi na niewłaściwe zachowanie tylko wywoływała dodatkowe wzburzenie. 18-latek ostatecznie odmówił otrzymania pomocy medycznej i został przekazany pod opiekę rodzicom.
Teraz za swoje nieodpowiednie zachowanie odpowie przed sądem. Zgodnie z kodeksem karnym za znieważenie grozi mu kara do jednego roku pozbawienia wolności.
Należy pamiętać, że lekarz czy ratownik medyczny podczas pełnienia obowiązków służbowych korzysta z ochrony prawnej przewidzianej funkcjonariuszowi publicznemu. (za KPP Mogilno)

















bardzo brakuje dawnej milicji, gdyby dostał pałą przez krzyż odechciało by się kozaczenia, smark jeden
Mleko pod nosem,zachować się nie umie to zaś tak jest że się dostaje po mordzie.Taki cwaniaczek jest każdemu by dał radę z każdym wygra wszystkim da radę a w Przyju nie może się obronić?Cwaniaczy gówniarz jeden.Tylko problemy robi rodzicom i nic więcej.Mógłbym napisać dużo więcej bo to młody człowiek który irytuje swoim zachowaniem i zachowuje się jak cmark.Proste nie pomógł ośrodek to może pomoże kara więzienia.
Cymbał jeden się rzucał,to trzeba go było zostawić z tym łbem.Nic by mu nie było
Ktoś odmawia skorzystania z pomocy medycznej i ma do tego pełne prawo. Powinien podpisać stosowny druczek i dziękuję do widzenia.. Zamiast tego jest nachalnie ograniczana jego wolność osobista. Prowokuje to zrozumiała agresję. Tu nie on powinien odpowiadać karnie.
Ten którego tam nie było, niech się nie wypowiada.
Widze ktoś mnie zna jak ma problem to prosze napisać do mnie a nie, Ale szkoda że niedopisali że pani co stała w karetce gadała” My się niebędziemy z tobą k***a Pie****ić”
Skończ człowieku takie głupoty pisać, ponieważ widać, że sam nic sobą nie prezentujesz!
Jak już to Strzeleński Policja.Haaaa
Ten chłopczyk już taki będzie nic dodać nic ująć.Tacy cwaniacy są tępi i nie rozumieją co się do nich mówi.
zwyczajny chłopczyk w krótkich spodenkach, tupie bo mu cukierek nie smakuje
I po co jechać do takiego tępego de****. Szkoda wyjazdu karetki, bo w tym samym czasie ktoś naprawdę mógł potrzebować pomocy medycznej. Do takiego, to najlepiej białoruska milicja, bo może oni nauczyliby go porządku, bo rodzice widać nie potrafili wychować normalnego człowieka.
współczuć należy rodzicom, że wychowali takiego parcha…